Font Size

Czcionka
alexjones.pl Ekologia i środowisko Ekouprawy Doktor czarny bez
Kategoria: Ekouprawy   Środa, 18 lipiec 2012 12:28 Napisał

Doktor czarny bez


Strugano z niego fujarki, ale nie z „muzycznych talentów” słynie. Kora, liść, kwiat i owoc, każde ma dobrą moc – mawiali zielarze. Rośnie na skrajach lasów liściastych, w zaniedbanych i zdziczałych ogrodach, rowach. Zazwyczaj jest wysokim krzewem, rzadko drzewem. Na przełomie maja i czerwca pojawiają się na nim kiście kremowych kwiatów.

Na zaziębienia

Jak na roślinę o dobroczynnym działaniu pachnie niezbyt pięknie – woń jest mdła, duszna, powiedzmy: specyficzna. Co wrażliwszych może oszołomić. Duńczycy wystrzegali się bzowych kołysek; podobno śpiące w nich niemowlęta dusiły się w nocy. Na pewno zapachu nie cierpią myszy i krety, wywarami z liści odstraszymy także mszyce i bielinki kapustniki. Gdy pójdziecie na spacer po starych wsiach, zaraz wyczujecie charakterystyczny zapach. Jego obecność przy domach to odległe echo dawnych obyczajów. Słowianie ten krzew szanowali, sadzili przy zagrodach i przystrajali nim chałupy w wigilię świętego Jana. Wierzyli, że ochroni domostwa nie tylko przed chorobami, ale i innymi kataklizmami, na przykład pożarami.

Słynną bzową nalewkę robiła Sydonia Borkówna, zielarka zwana Łobeską Czarownicą. Nastawiała ją z kwiatów zbieranych w słoneczne dni przed południem. Takie właśnie powinno się zrywać – mają mnóstwo rutyny, flawonoidów, witamin, garbników. Trzeba je wysuszyć i zamknąć w słoju. Będzie z nich herbata na odporność. A gdy mimo wszystko przypałęta się przeziębienie – napar wywołuje oczyszczające poty. Pobudza też przemianę materii, działa przeciwwirusowo i moczopędnie. Saponiny i olejki eteryczne są rewelacyjnym lekiem na zapchane zatoki; sprawiają, że same się oczyszczają. Bez pomaga przy kaszlu i katarze, nawilża zmasakrowane kroplami do nosa błony śluzowe. Można śmiało powiedzieć, że ten wiej- ski lek jest odkryciem współczesnej medycyny. W aptekach pojawiły się ostatnio naturalne preparaty, które wymiatają z zatok ropną wydzielinę. Pneumolan, Sinulan i Sinupret zawierają właśnie czarny bez. Dzięki nim nie musimy faszerować się antybiotykami. Z owocami trzeba postępować ostrożnie. Zielonymi i niedojrzałymi można się podtruć – wywołują wymioty i biegunkę. Ze zbieraniem granatowofioletowych, błyszczących koralików czekamy więc do września. Gdy robimy z nich sok, pamiętajmy, żeby go zagotować. Glikozyd sambunigryna, sprawca sensacji żołądkowych, rozpada się w temperaturze powyżej 100ºC.

Dla urody
Bzowy napar dodajemy też do kąpieli, bo zapo-biega pękaniu naczyń krwionośnych. Ziemistą i wymęczoną po zimie twarz możemy przemywać herbatką z kwiatów – wygładzi i zmiękczy skórę, poprawi krążenie. Odwarem warto płukać ciemne włosy. Będą miały głębszy odcień. Jednym słowem, dziki bez to dobry sąsiad.

Lemoniada z kwiatów
Weź 21 świeżych baldachów i 3 cytryny pokrojone w plasterki. Zalej 3 litrami wrzątku, odstaw na dobę do spiżarni. Posłódź miodem albo cukrem, dodaj do smaku odrobinę kwasku cytrynowego. Napój orzeźwia, a przy okazji wzmacnia odporność.

Szampan dla dzieci
4 kwiatostany krótko gotujemy w 2 litrach wody, dosładzamy miodem akacjowym i schładzamy. Podajemy z lodówki w kieliszkach do szampana.

Bez w cieście
Zrób ciasto jak na naleśniki (4 szklanki mąki, 2 jajka, 2 szklanki mleka, 2 szklanki wody, odrobina soli, szczypta proszku do pieczenia, pół szklanki oleju), zanurzaj w nim kwiaty i smaż na głębokim tłuszczu. Podawaj oprószone cukrem pudrem lub cukrem bzowym.

Wonny cukier
Kwiaty ususz w nagrzanym do 50ºC piekarniku, wymieszaj z cukrem pudrem (w proporcji 1:1). Będzie idealny do deserów.

Sok z owoców
Wsyp do sokownika litr oszypułkowanych owoców, dodaj szklankę wody, sok i startą skórkę z cytryny. Dosłódź do smaku (pół szklanki cukru). Gorący sok wlej do butelek. To naturalny lek na gorączkę.

Kuracja 40-latka
Oszypułkowane jagody zasyp cukrem (kilogram na kilogram) i odstaw w ciemne miejsce. Sok gotuj na małym ogniu, stale szumując. Gdy piana całkiem zniknie, przelej do słoików. Sok pij codziennie przez sześć tygodni – łyżkę co dwie godziny. Kuracja poprawia krążenie, chroni przed sklerozą.

Własny krzak
Świeżych kwiatów ani owoców nie kupimy w sklepie czy na bazarze. Dobrze więc posadzić sobie czarny bez koło domu – będzie z niego niezły żywopłot i jednocześnie osobista apteka. Choć krzak chętnie porasta śmietniska, uwielbia żyzną ziemię bogatą w azot i wapń. Gdy mu ją zapewnicie (plus słońce, bo też lubi), będzie rósł i owocował jak szalony. Nie jest to roślina, która grymasi z byle powodu, nie da się nawet ostrym mrozom. Sam bardzo odporny, pomaga poprawić odporność innym. W mieszankach z malinami i lipą można go podawać dzieciom.

Tekst: Monika Grzybowska
Fotografie: stockfood/free, forum, medium, flora press, F. Strauss/mak media agency

nr 4/2012

  • Doktor czarny bez
  • Doktor czarny bez
  • Doktor czarny bez
  • Doktor czarny bez
  • Doktor czarny bez
  • Doktor czarny bez



Źródło artykułu: Uprawy


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(0 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie

Artykuły powiązane

Ostatnio zmieniany Czwartek, 10 styczeń 2013 02:11