Font Size

Czcionka
alexjones.pl Ekologia i środowisko Informacje Po huraganie Harvey wojsko rozpyla nad Teksasem toksyczne pestycydy
Kategoria: Informacje   Sobota, 23 wrzesień 2017 02:28 Autor: Katarzyna

Po huraganie Harvey wojsko rozpyla nad Teksasem toksyczne pestycydy

Po historycznej powodzi wywołanej przez huragan Harvey władze USA podjęły szereg działań naprawczych w tym rejonie. Do niesienia pomocy przystąpił również Pentagonu. Trzeba jednak wiedzieć, że pomoc ta nie oznacza odbudowy zniszczonych budynków czy infrastruktury lub przetransportowanie z powrotem do swoich domów ewakuowanej ludności. Pentagon będzie walczył z… komarami, wysyłając w tym celu 910 Skrzydło Lotnictwa Transportowego do przeprowadzenia oprysków. Rozpylane będą pestycydy co ma zapewnić: „kontrolę populacji szkodników, stanowiących zagrożenie dla powracających do zdrowia mieszkańców Houston.”
Jak dotąd opryski przeprowadzono na ponad 0,5 mln ha. Docelowo powierzchnia ta będzie pięć razy większa. Jak twierdzą amerykańskie Siły Powietrzne „jak dotąd nie przeprowadzano akcji na tak dużą skalę, nawet po huraganach Katarinie i Ricie”.

24631111672_aacf5feaf3_o

Naled szkodzi nie tylko komarom…

Podczas gdy Pentagon tłumaczy, że prowadzona operacja generalnie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia człowieka, to wykorzystany w tym celu specyfik może przynieść więcej szkody niż pożytku. Według amerykańskich Sił Powietrznych opryski prowadzone są środkiem owadobójczym o nazwie Naled użytym jednak tak małej ilości, że nie ma ona wpływu na mieszkańców tego rejonu.

Naled jest najpopularniejszym w USA środkiem komarobójczym, którego tylko w zeszłym roku zastosowano na ponad 7 milionach ha. Jednocześnie pestycyd ten, produkowany i sprzedawany przez partnera Monsanto: firmę Sumimoto Chemical Corp., jest zakazany m.in. w Unii Europejskiej ze względu na nieakceptowalny poziom zagrożenia dla ludzi.

Środek ten jest znaną neurotoksyną dla ssaków (tj. toksyną działającą na układ nerwowy) ze względu na sposób działania: spowalnia on funkcjonowanie acetylocholinesterazy – enzymu odpowiadającego za funkcjonowanie i komunikację nerwów –przez co prowadzi do paraliżu. Dodatkowo, coraz więcej naukowców potwierdza, że jest on współodpowiedzialny za masowe wymieranie pszczół w Północnej Ameryce. W zeszłym roku, w ciągu zaledwie jednego dnia jego opryski zabiły w Południowej Karolinie ponad 2,5 mln tych pożytecznych owadów.
To, co może wzbudzić jeszcze większe obawy to fakt, że Naled ma zdolność do przenikania ścian łożyska czyli z łatwością może przedostać się z ciała matki do ciała płodu. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Oslo wykazało, że produkt rozpadu tego pestycydu: dichlorfos powoduje zmniejszenie się mózgów nowonarodzonych świnek morskich o 15% zaledwie po 3 dniach ekspozycji w ciąży na ten środek. A amerykańscy uczeni dowiedli, że u ciężarnych kobiet narażonych na styczność ze środkiem Naled ryzyko urodzenia dziecka z autyzmem wzrasta o 60%.
Niepokojącym jest również fakt, że producent tej substancji produkuje również larwicyd na komary o nazwie SumiLarw, obecnie wskazywany jako prawdziwa przyczyna zwiększenia częstotliwości występowań wad wrodzonych u noworodków w Brazylii, pierwotnie przypisywanych wirusowi Zika. Kiedy wybuchła panika wokół tego wirusa grupa argentyńskich lekarzy opublikowała raport obarczający winą za jego rzekome skutki właśnie ten chemiczny larwicyd. Zgodnie z tym dokumentem, na obszarze gdzie wystąpiła największa ich ilość, Pernambuco, przynajmniej od 18 miesięcy w wodzie pitnej wykrywano jego znacznie większe niż śladowe ilości.

W 2015 w Pernambuco zgłoszono ponad 4000 przypadków mikrocefalii. Dla porównania,w zeszłym roku w Kolubii zdiagnozowano ponad 17 000 ciężarnych zakażonych wirusem Zika, jednak tylko 18 dzieci urodziło się z małogłowiem.

Określenie przez Siły Powietrzne Naledu jako „materiału zaakceptowanego i regulowanego przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska” przemilcza fakt, że Agencja ta ponownie przystąpiła do oceny tej substancji. Zakończenie prac w tym temacie zaplanowano na grudzień br. Dotychczasowe badania przeprowadzone przez EPA wykazały, że dla przedstawicieli 22 z 28 gatunków kontakt z tą substancją okazał się śmiercionośny. Na szczęście w zeszłym roku nie amerykański senat nie przepuścił ustawy: „Zika Vector Control Act”. Dzięki niej, wszelkie działania dotyczące kontroli populacji komarów byłyby wyłączone spod regulacji środowiskowych. Czyli niezależnie od decyzji EPA Naled pozostałby na rynku a prowadzenie oprysków byłoby nielimitowane i przez nikogo niekontrolowane. Ustawa jednak nie przeszła, a groźba wprowadzenia zakazu przez Agencję istnieje. Może dlatego Sumimoto szybko pozbywa się zapasów, a pomaga mu w tym amerykańskie wojsko. Nota bene na koszt amerykańskich podatników, którzy mogą za to przypłacić również zdrowiem.

 

Opracowano na podstawie:
ecowatch.com
naturalnews.com



Źródło: xebola


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(4 głosów)



Ostatnio zmieniany Sobota, 23 wrzesień 2017 17:37
alexjones.pl Ekologia i środowisko Informacje Po huraganie Harvey wojsko rozpyla nad Teksasem toksyczne pestycydy