Font Size

Czcionka
alexjones.pl Ekologia i środowisko Informacje Czy to możliwe – 34,000 mordów rytualnych w Polsce?
Kategoria: Informacje   Środa, 01 listopad 2017 02:26 Autor: admin

Czy to możliwe – 34,000 mordów rytualnych w Polsce?

[Uwaga – wyszło mi, że dzisiaj mają się odbyć 3 imprezy satanistyczne w Polsce z ofiarami dziecięcymi. Największa w Nysie z udziałem 7-mioro dzieci i ponad 40 osób, w Dąbrowie Górniczej – 4 ofiary, 30 uczestników i w Hańczy – 1 ofiara i 9 uczestników. Mam dokładne adresy, ale nie mogę ich ujawnić z uwagi na niepewność diagnozy wahadełkiem. Mam jednak ujawnić te miasta gdyż zapobiegnie to być może zbrodniom]

Długo mi ten smutny temat chodził po głowie. Czas ku temu najwyższy by zająć się ofiarami mordów rytualnych, o których prawie nikt nie mówi. Oficjalnie w Polsce ginie 3,5 tysiąca dzieci rocznie, to nie jest wiele, szczególnie jak porówna się do USA, gdzie badania w 1999 roku wykazały, że co półtorej minuty ginie jedno dziecko, tj. 797,500 dzieci w ciągu roku!*

Były szef FBI w Los Angeles, po gruntownym śledztwie prowadzonym przez wiele lat, mówił o 500,000 ofiarach mordów rytualnych – dzieciach mordowanych z niezwykłym okrucieństwem, wcześniej gwałconych, torturowanych, obdzieranych ze skóry, którym łamano kończyny, przypalano je itd.
W internecie niewiele jest zeznań ofiar w postaci nagrań, a te które są przyprawiają o dreszcze. Jest ich mało, bowiem olbrzymia klika satanistycznych pedofilów – masowych zbrodniarzy od czasu afery w Boys Town stara się by nie pozostawić śladu. A te dziecięce ofiary wołają o pomstę.

Zastanawiałem się w jaki sposób można by dotrzeć do informacji o mordach rytualnych w Polsce. Przecież nikt mi nie powie, że u nas nie ma pedofilów i satanistów. Od niedawna używam wahadełka – ciekawego narzędzia do komunikacji ze światem niewidzialnym, także do diagnoz zdrowia, wyszukiwania wcześniejszych wcieleń, badania aury, badania energii życiowej w bovisach itd.

O ile badania liczbowe i procentowe oraz te z odpowiedziami TAK lub NIE, są dość proste i nieźle mi idą(wielu z was doceniło moje diagnozy aury), to pytania słowne, tzw. literówki, są bardzo trudne i niebezpieczne. Kilka razy musiałem sięgać do pomocy znajomego egzorcysty, gdyż przystępowałem do nich nieoczyszczony, a i pomieszczenie było nieprzygotowane. Tak, demony i przeróżne byty istnieją i potrafią rozmawiać przez wahadełko. Mam na to świadków, że te byty potrafią mieć nawet poczucie humoru, nawet w sytuacjach, które nie są wesołe.

Dzięki pomocy przyjaciół nauczyłem się w końcu oczyszczać i weryfikować dokładność komunikacji. Wynosi ona po oczyszczeniu ok. 80%, co uważam nie jest źle. Jest to jednak ocena subiektywna, należało by przeprowadzić szereg eksperymentów by zweryfikować na ile rzeczywiście można polegać na wahadełku.

Z uwagi na niepokojące wyniki zdecydowałem się jednak na opublikowanie części moich badań odnośnie mordów rytualnych w Polsce. Informacje jakie uzyskałem są następujące:

W zeszłym roku zamordowano 34,000 dzieci, w tym ok. 25,000 było z Ukrainy, 5300 z Polski. Jest to całkiem realna liczba, skoro w USA ginie ok. pół miliona. Sprawdziłem niektórych znanych polityków, duchownych i ludzi mediów, niestety – wahadełko pokazało mi, że kilka znanych nazwisk to są sataniści mający na swoim koncie po kilkaset mordów rytualnych. Są to ilości – polityk 1 – 432 ofiary, polityk 2 – 542, polityk 3 -457, polityk 423 i na tym nie koniec. 24% znanych polityków to pedofile.
Jedna znana postać medialna 787 ofiar, dwóch duchownych po ok 240 ofiar.

Niektóre postaci w internecie też sprawdziłem, od razu wyskoczyło mi, że jeden zamordował 457 dzieci, a drugi 654!  Zaznaczam, że wszystko to oczywiście z dużym znakiem zapytania – to są wszak tylko wskazania wahadełka, które kontaktuje się z moim wyższym „JA” i przez to prawdopodobnie ze Źródłem czyli tzw. Bogiem. Wskazania te powtarzają się u mnie, z niewielkimi odstępstwami, mam potwierdzenie od dwóch bioenergoterapeutów co do kilku nazwisk, że sumy podane przeze mnie się zgadzają z ich oceną.
Cóż, idąc tropem nazwisk zadałem pytanie – co się stało w ofiarami? Jedna z odpowiedzi wskazywała na to, że zwłoki były rozpuszczone w kwasie solnym, ale też pojawiło się kilka lokalizacji. Podam je takie jakie udało mi się odszyfrować ze wskazań wahadełka.
Wałbrzych Legnicka 76 – ofiary pogrzebane pod płotem, Kraków – Nikodem (k. Przedszkola nr. 180),
Warszawa, Korytnicka 127, koło dębu, Lasy Kabackie, przy ul. Prawdziwka, 1 przecznica następna za ul. Muchomora idąc na zachód. Pojawiły się jeszcze inne adresy, jak na południe od Kąty Barycza – Letnisko, czy też w Kalwarii Zebrzydowskiej i Świdnicy, a najwięcej zwłok ma leżeć w miejscowości Rokitnik. Sprawdzałem wahadełkiem jadąc po mapie tych miejsc – wyraźnie się wychyla w kierunku podanych adresów. Zadając zadanie wahadełku by szukało cmentarzy zamordowanych w mordach rytualnych dzieci i szukając po mapie znajduję wiele takich miejsc w całej Polsce!  Bardzo proszę osoby zajmujące się radiestezją o weryfikację – czy jest to możliwe.

Mam i kilka nazwisk ofiar, jak Robert Lisiecki 4 lata, zamordowany w 2014 r , Pojerska Katarzyna lat 5 zamordowana w 2010 roku, Robert Michalski lat 7.

Zapytałem też „wahadełka” o adopcje zagraniczne – ok 54,000 dzieci było wywiezionych z Polski w 2016 roku, z czego 40% już nie żyje – zostały zamordowane w mordach rytualnych. Jako główny kraj odczytałem Izrael.

* Odnośnie zaginionych w USA, zob. http://www.bbc.com/news/magazine-32386685



Źródło: Monitor Polski


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(15 głosów)



Ostatnio zmieniany Środa, 01 listopad 2017 10:57
alexjones.pl Ekologia i środowisko Informacje Czy to możliwe – 34,000 mordów rytualnych w Polsce?