Font Size

Czcionka
alexjones.pl Ekologia i środowisko Zjawiska pogodowe Globalne ocieplenie Ten który zatrzymał globalne ocipienie
Kategoria: Globalne ocielpenie   Niedziela, 01 listopad 2015 17:07 Napisał

Ten który zatrzymał globalne ocipienie

Tak zwana poprawka z Doha miała przedłużyć pierwszy i jedyny prawnie wiążący międzynarodowy traktat klimatyczny na osiem lat do roku 2020. Poprzez zawetowanie go, Prezydent Duda zatrzymał całą UE przed dalszym ocipieniem. Zmiany klimatyczne to nie nauka, a religia mówi Ted Cruze kandydat na Prezydenta USA.

Straszą nas że z powodu veta Prezydenta Dudy Polska traci okazję do robienia lukratywnych biznesów na handlu limitami. Ten handel to nie jedyny przykład że na głupocie można jednak zarobić.

PiS potwierdza że zabiera się do ochrony polskiego górnictwa.

PiS, jak i inne partie polityczne w Polsce, twierdzi, że UE nie musi wyprzedzać innych dużych emitentów gazów cieplarnianych, tym bardziej że ogranicza to konkurencyjność przemysłu europejskiego. Trzeba pamiętać że  wymagania Kioto nie obejmują największych emitentów na świecie: USA, Chin i Kanady. Czemu więc Europa ma wybiegać jak idiota przed szereg?

Polska ma trzeci co do wielkości zapas nadwyżek jednostek AAU, a z transakcji od roku 2009 podobno zebrała ponad 800 mln zł. W październiku ogłoszono, że Polska sprzeda Włochom "limit" za 20 mln złotych.

Twierdzenie że weto prezydenta Dudy stanowi zagrożenie dla tego biznesu bo Polska nie będzie dopuszczona do dalszego handlu z państwami, które poprawkę z Doha podpisały graniczy ze śmiesznością. Przecież sabat NATO jaki ma się odbyć w Polsce ma kosztować ponad 150 mln zł. Mamy na czym oszczędzać, aby odrobić marne 20 mln złotych. A ile wydaje się na nagrody dla biurokratów choćby w samej Warszawce? Toż to jest taki biznes jak w skeczu Kabaretu Dudek, gdzie pada pytanie w kwestii interesu: "a ile trzeba mieć aby stracić?"

Weto Prezydenta wraca do parlamentu, gdzie potrzebna jest większość trzech piątych, aby je usunąć - dla ustępujących sprzedawczyków jest mało prawdopodobne, aby byli w stanie tyle zebrać.

A za Oceanem w USA, kraju który wypiął się na cieplarniane bzdury, tak samo jak inni wielcy truciciele powietrza kandydat na prezydenta Ted Cruz obśmiewa cieplarniane nabożeństwa mówiąc, że bzdety o globalnym ociepleniu to nie nauka, a nowa religia.

Ted Cruz: ‘Climate Change Is Not Science. It’s Religion.’

 

Gdy jest mowa o tych którzy zaprzeczają że zjawisko globalnego ocieplenia istnieje rozmowa brzmi tak:

"Spójrzmy na język, gdzie nazywają Cię niewierzącym," powiedział. "Niewierzący, nie jest językiem nauki... Każdy dobry naukowiec jest sceptykiem; jeśli nie jest, to on lub ona nie powinna być naukowcem. Ale język panikarzy od globalnego ocieplenia używa pojęcia "wiara" a to język religii nazywają cie heretykiem, według nich jesteś bluźniercą ".

Naukowiec musi być sceptykiem. Jeśli ktoś wysnuwa teorię że coś jest, albo ze zjawisko przebiega w ten czy inny sposób zadaniem naukowców jest nie potwierdzanie tego pomysłu ale próba udowodnienia ze tak nie jest czyli potwierdzenie przez brak zaprzeczenia. W przypadku ocieplenia wszyscy usiłują nas przekonać że tak jest.

Jedynie w przypadku istnienia Boga "naukowcy" starają" się na wszelkie sposoby udowadniać że Go nie ma. Ale tu także bez powodzenia.

Ted Cruz wspomina o dyskusji z  klimatologiem Michaelem Mannem  który: "Nie potrafił odpowiedzieć na najbardziej podstawowy fakt, że przez ostatnie 18 lat, dane satelitarne nie wykazują istotnego ocieplenia na Ziemi, w ogóle," - powiedział Cruz .

Oczywiście wyznawcy religii "ocieplającej" natychmiast rzucili się do dyskwalifikowania wypowiedzi Cruza, manipulując danymi i przytaczając pomiary naziemne, mówiąc że 90 % skutków jest absorbowane prze oceany, ale tak przecież było zawsze. Wiadomo że oceany magazynują, CO2 a nic w przyrodzie nie dziej się bez powodu.

Tak więc weto Prezydenta Dudy może spełnić rolę wiaderka zimnej wody na rozpalone od ocieplenia głowiny wyznawców nowej religii NWO.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(26 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Niedziela, 01 listopad 2015 20:28