Font Size

Czcionka
alexjones.pl Inne Ciekawostki Co się dzieje w świecie zwierząt?
Kategoria: Ciekawostki   Piątek, 22 luty 2019 08:10 Autor: Andreas

Co się dzieje w świecie zwierząt?

Lomechusa Lomechusa WIkimedia Commons Creative Commons CC0 License

Witam, Panie Zygmuncie – pisze Ikulalibal. – Mam propozycję tekstu, który nie wymaga chyba komentarzy. A każdy czytający zrozumie z niego tyle, ile zechce.

Co się dzieje w świecie zwierząt

Mrowisko to złożona super struktura, którą ewolucja doskonaliła od około 130 milionów lat. To jeden z najdoskonalszych systemów na planecie, ale nic nie uratuje mrowiska przed zagładą, jeśli zawita tam mały żuczek Lomechusa, 

Mały brązowy żuczek przenika do komór, gdzie składa się i przechowuje mrówcze jaja. Wszelkie próby strażników, idące w kierunku zidentyfikowania obcego intruza, paraliżowane są substancją wydzielaną przez lomechusa. Strażnicy-mrówki zlizują ją bezpośrednio z napastnika i popadają w stan euforii. Tak zaczyna się zagłada mrowiska.

Kiedy lomechusa przeniknie „mieszkalne” strefy mrowiska, mrówki zaczynają go karmić, spełniając swoisty „rozkaz” intruza. Żuk drażni swoimi czułkami pewne okolice mrówczej głowy i tym sposobem osiąga pożądany cel.

Następnie lomechusa składa około 200 własnych jaj niczym nie odróżniających się od mówczych. Ale kiedy wyklują się z nich larwy, mocno różniące się od larw mrówek, na pozbycie się intruzów będzie już za późno. „Maluchy” posiadają umiejętność wydawania „pokarmowych rozkazów” i wydzielania oszałamiającej substancji.

Teraz mrówki będą opiekować się obcymi kosztem własnego potomstwa. Wkrótce na utrzymanie lomechusów będą zużywane wszystkie zasoby mrowiska. Na tym etapie mrówki jeszcze mają złudzenie, że kontrolują sytuacje w mrowisku. Ale wkrótce jest już jasne, że dzieję się coś dziwnego. Dotychczasowe życie mrowiska zostaje zakłócone. Strefy niedawno patrolowane przez strażników są puste, pojedyncze robotnice usiłują podejmować pracę, ale szybko porzucają ją i rozchodzą się bezładnie w przypadkowych kierunkach.

Na tym etapie widać, że nie wszystkie mrówki porażone są narkotykiem. Jest ich zdecydowanie mniej, tym bardziej że pojawia się nowe pokolenie mrówek. Niestety skutkiem niedożywienia i działania narkotyku mrówek-degeneratów niezdolnych już do podjęcia żadnej funkcji właściwej gatunkowi. Zasoby mrowiska są już na wyczerpaniu; coraz mniej osobników pracuje, a coraz więcej wyłącznie spożywa. Wkrótce zaczyna panować głód.

Na tym etapie nic poza siłą zewnętrzną nie jest już w stanie uratować mrowiska. Czystka, wyłącznie brutalna czystka może cokolwiek wskórać. Łopatą wykopuje się część mrowiska, którą następnie dzieli się na jeszcze mniejsze części i po prostu żmudnie oddziela zdrowych i normalnych od intruzów i degeneratów.

Zdrowe mrówki w specjalnym pojemniku przenosi się na nowe miejsce, oddalone co najmniej 1 kilometr od starego mrowiska. Podjęcie na nowo funkcji zdrowego mrowiska wymaga czasu, więc przez pewien czas mrówki będą musiały otrzymywać pomoc. Ale jeśli mrowisku uda się przeżyć, to żyjące w nim mówki już na zawsze będą odporne na narkotyki lomechusów. Po prostu z nimi już te numery nie przejdą. A stare mrowisko w ciągu kilku tygodni zmienia się w martwy kurhan.

Pozdrawiam,
Ikulalibal

Źródło: zygumntbalas.neon24.pl

 




Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(7 głosów)



Ostatnio zmieniany Piątek, 22 luty 2019 08:39
alexjones.pl Inne Ciekawostki Co się dzieje w świecie zwierząt?