Font Size

Czcionka
alexjones.pl Inne Historia Amerykanie chcieli wywołać rewolucję na Kubie
Kategoria: Historia   Niedziela, 10 sierpień 2014 18:16 Autor: admin

Amerykanie chcieli wywołać rewolucję na Kubie

Amerykanie chcieli wywołać rewolucję na Kubie foto: Wikimedia Commons/CC

Stany Zjednoczone prowadziły tajne działania pod przykrywką programów, udzielających pomoc innym krajom. Program USAID, czyli Agencja Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego, potajemnie wysyłała młodych ludzi z Ameryki Łacińskiej na Kubę, aby ci doprowadzili do rewolucji i sprowokowali zmiany polityczne.

Projekt zakładający wywołanie chaosu na Kubie i doprowadzenie do zmian politycznych został uruchomiony w drugiej połowie 2009 roku właśnie przez agencję USAID, która oficjalnie zajmuje się pomocą humanitarną. Młodzi ludzie z Wenezueli, Kostaryki i Peru wyjeżdżali na Kubę jako turyści a w kraju rekrutowali osoby, które mogłyby współpracować razem z nimi jako polityczni aktywiści.

Uczestnicy tego programu porozumiewali się za pośrednictwem internetu, ale używali szyfru tak aby kubańskie władze niczego się nie domyślały i nikt nie odkrył jakie mają plany. Agenci otrzymywali również 30-minutowy instruktaż na temat tego jak unikać kubańskich służb. Mimo tego istniało zagrożenie, że „turyści” mogą zostać rozpoznani a program nie przewidywał żadnego zabezpieczenia, w przypadku gdyby któryś z agentów został schwytany.

Co więcej, amerykańskie służby raczej niewiele płaciły swoim agentom. Kilkunastu „turystów” z Ameryki Południowej otrzymywało wynagrodzenie do 5,41 dolara za godzinę. Program był prowadzony nawet gdy pod koniec 2009 roku kubańskie władze aresztowały jednego z podwykonawców agencji USAID, Alana Grossa, który obecnie odsiaduje wyrok 15 lat więzienia na Kubie.

Agencja prasowa Associated Press, która otrzymała raporty na ten temat i robiła dochodzenie, zadała kilka pytań amerykańskiej agencji USAID w sprawie kontrowersyjnego programu. W odpowiedzi nawet nie wspomniano o agentach, ani o planowanych działaniach.

„USAID i administracja Baracka Obamy jest zaangażowana we wspieraniu dążeń Kubańczyków do swobodnego kształtowania swojej przyszłości. USAID współpracuje z niezależnymi grupami młodzieżowymi na Kubie nad projektami prac społecznych, zdrowia publicznego, sztuki i innych możliwości do publicznego angażowania się, zgodnie z programami na rzecz demokracji na całym świecie” – brzmi odpowiedź ze strony USAID.

Informacje na temat „turystów-agentów”, którzy mieli sprowokować zmiany polityczne na Kubie, zbiegają się z innym skandalem – tzw. kubańskim Twitterem, znanym jako projekt ZunZuneo, również utworzonym i finansowanym przez USAID od 2009 roku. Miał on za zadanie doprowadzić do rewolucji w kraju. Kilkadziesiąt tysięcy osób wymieniało się tam informacjami, nie wiedząc o tym, że serwis został utworzony przez Stany Zjednoczone.

John Moll


Za: Zmiany na Ziemi


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(0 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Niedziela, 10 sierpień 2014 19:34
alexjones.pl Inne Historia Amerykanie chcieli wywołać rewolucję na Kubie