Font Size

Czcionka
alexjones.pl Inne Społeczeństwo Czy świat jest przeludniony?
Kategoria: Społeczeństwo   Wtorek, 24 kwiecień 2018 08:35 Napisał

Czy świat jest przeludniony?

Czy świat jest przeludniony? James Cridland/Flickr/CC BY 2.0

Obecnie liczba ludności świata to 7,442 miliarda (2016) i dla przeciętnego człowieka jest to liczba astronomiczna. Od wielu lat różnego rodzaju eksperci alarmują o przeludnieniu planety i nadchodzącej katastrofie, jednak od pewnego czasu pojawiają się głosy wprost przeciwne, mówiące o tym, że Ziemia to planeta niemal niezamieszkała, a przeludnienie to mit, mówi o tym np. jeden z wybitnych polskich podróżników Wojciech Cejrowski. A jak jest naprawdę? Żeby obrazowo przedstawić zagadnienie liczby ludności Ziemi, najlepiej przeprowadzić prosty eksperyment myślowy, należy porównać gęstość zaludnienia Ziemi z gęstością zaludnieniem dobrze znanego nam obszaru. Na potrzeby niniejszego artykułu przeanalizowana zostanie gęstość zaludnienia województwa dolnośląskiego w porównaniu do gęstości zaludnienia Ziemi.

Jeżeli  3/4 ogólnej powierzchni lądów będzie miało taką samą gęstość zaludnienia ,jak województwo dolnośląskie to z prostej proporcji możemy wyliczyć , że na Ziemi żyło by wtedy 16,262 mld ludzi.

Województwo Dolnośląskie zamieszkuje 2 903 812 osób (2016), a jego powierzchnia wynosi 19 946,7 km2. Województwo to jest bardzo zróżnicowane pod względem geograficznym- znajdują się na jego terenie duże ośrodki miejskie, takie jak Wrocław, Wałbrzych i Jelenia Góra, wiele mniejszych miast oraz liczne wsie. Z drugiej strony wiele obszarów jest niemal całkowicie niezamieszkałych przez ludzi. Przez południową części województwa przebiega pasmo górskie Sudetów o niskiej gęstości zaludnienia, dużą powierzchnię zajmują lasy (m.in. Bory dolnośląskie) i inne niezamieszkałe przez człowieka tereny takie jak rzeki (np. Odra) i stawy (np., stawy Milickie). Jak widać teren województwa jest bardzo zróżnicowany, oprócz obszarów zurbanizowanych i wykorzystywanych rolniczo dużą cześć zajmują obszary przyrodnicze.

Powierzchnia świata to 510,072 mln km2, a powierzchnia lądów to 148,94 mln km2. Jeżeli w dużym przybliżeniu założymy, że 3/4 lądów (odliczamy obszary okołobiegunowe i pustynne, teren wysokich gór) będzie miało taką samą gęstość zaludnienia ,jak województwo dolnośląskie to z prostej proporcji możemy wyliczyć , że na Ziemi żyło by wtedy 16,262 mld ludzi.

Oczywiście w tym miejscu może pojawić się szereg zarzutów pod adresem powyższego wyliczenia, na przykład, że przyjęta wartość ¾ ogólnej powierzchni lądów jest zbyt wielka i nie na aż tak wielu obszarach występują tak dogodne warunki do życia i uprawy roli jak na obszarze województwa dolnośląskiego. Innym zarzutem może być taki, że województwo dolnośląskie nie jest samowystarczalne żywnościowo. Co prawda samo województwo nie jest przeludnione ale być może importuje żywność z innych mniej zagęszczonych terenów Polski lub z zagranicy i z tego powodu przeniesienie zagęszczenia ludności z terenu województwa na teren całej planety nie jest reprezentatywne.

Gdyby ¾ ogólnej powierzchni lądów na ziemi było zasiedlonych przez ludzi tak jak Polska to na świecie żyłoby 13,558 miliarda ludzi.

Przyjrzyjmy się więc zagęszczeniu ludności na znanym nam samowystarczalnym pod względem żywnościowym obszarze. Polska jest krajem samowystarczalnym pod względem żywnościowym, dodatkowo eksportuje nadwyżki żywności. Powierzchnia Polski to 312 679 km2, a liczba ludności to 37,95 mln (2016). Gdyby ¾ ogólnej powierzchni lądów na ziemi było zasiedlonych przez ludzi tak jak Polska to na świecie żyłoby 13,558 miliarda ludzi. Nawet jeżeli przyjmiemy w równaniu wartość 2/3 powierzchni lądów to przy zagęszczeniu ludności takim jak w Polsce wychodzi nam 12,051 miliarda ludzi, a przy wartości ½ – 9,038 miliarda ludzi. Oczywiście wzór ten można w prosty sposób odwrócić i gdybyśmy chcieli zasiedlać Ziemię z taką gęstością jak gęstość zaludnienia w Polsce, to te 7,442 miliarda ludzi „starczyłoby” na zasiedlenie 61,32 miliona km2 czyli jedynie ok. 41% powierzchni wszystkich lądów.

W świetle poniższych wyliczeń można stwierdzić, że Ziemię w żadnej mierze nie można uznać za przeludnioną, co prawda liczba ludności jest „znaczna” , ale mówienie o nadchodzącej katastrofie, gdy przybędzie miliard lub dwa milady ludzi jest z pewnością grubą przesadą.

Co powoduje (oprócz wypowiedzi licznych ekspertów), że w społecznej świadomości przeludnienie jawi się jako poważny problem? Z pewnością to, że liczby idące w miliardy wydaje się dla większości osób niezwykle wielkie, ludziom ciężko wyobrazić sobie miliony, a co dopiero miliardy, natomiast liczba niemal 149 milionów kilometrów kwadratowych lądów nie wydaje się liczbą dużą w stosunku do liczby ludności, w końcu na 1 km2 przypada 49 osób(2015), co może wydawać się niezwykle wysoką liczbą. Jeden kilometr jako miara długości wydaje się dla człowieka stosunkowo niewielką odległością, ponieważ idąc spacerem można go przejść w około 12 minut. Podobnie niewielką miarą wielkości wydają się 1 km2 jako miara powierzchni, nic bardziej mylnego. Żeby wyobrazić sobie jak duży to obszar można wykonać prosty eksperyment, jeżeli podzielimy 1 kilometr kwadratowy na kwadraty o boku 1 m, a następnie przejść ten 1 km 2 w takim tempie żeby nadeptywać co sekundę na każdy metr kwadratowy( co odpowiada prędkości ok. 3.6 km /godz., czyli spokojny spacer), to przejście w ten sposób 1 kilometra kwadratowego zajęłoby nam…… ponad 11 dni! Jeden kilometr kwadratowy to milion metrów kwadratowych, idąc w liniach co metr mamy do przejścia tysiąc kilometrów. Licząc inaczej, kilometr kwadratowy to 100 hektarów, czyli na każdego mieszkańca Ziemi przypada statycznie w przybliżeniu powierzchnia 2 hektarów. Dwa hektary to prostokąt o bokach 100 na 200 metrów lub kwadrat o boku 141 metrów.

Warto też zauważyć, że zawsze kiedy jest mowa o wzrastającej liczbie ludzi i przeludnieniu, epatuje się obrazami ukazującymi skrajnie oblegane baseny, stacje metra czy sklepy np. w Chinach. Dla przeciętnej osoby szokiem może okazać się fakt, że gęstość zaludnienia w Chinach jest o około 8 procent większa niż w Polsce (dane za 2015 rok), a tłok na przedstawionych zdjęciach/filmach wynika z tego, że większość ludności Chinach koncentruje się w południowo-wschodniej części kraju.
Często zjawiska dnia codziennego takie jak np. korki na drodze czy tłok w tramwaju powoduje przeświadczenie o tym, że ludzi jest zbyt dużo, zjawiska te nie wynikają jednak z jakiejś znaczącej liczby wzrostu mieszkańców ale raczej z unifikacji stylu życia (wszyscy wyjeżdżają na długie weekendy i tworzą się wtedy korki, albo korki tworzą się w godzinach szczytu) oraz wzrostu zamożności społeczeństwa i moda na „bycie mobilnym”.
Błędne przeświadczenia odnośnie gęstości zaludniania mogą powstawać podczas podróży, z prostej przyczyny, jeżeli jedziemy wiele kilometrów przez coraz to nowe miasta (w najlepszym przypadku obwodnicami) i wsie odnosimy wrażenie o wielkiej liczbie ludzi i gęstości zaludnienia. Przeświadczenie to wynika z tego, że drogi zazwyczaj łącza miasta i wsie i są przez nie poprowadzone. To co obserwujemy zza szyby samochodu nie jest reprezentatywne dla terenu całego kraju. Żeby przekonać się jak niewielki procent powierzchni Polski stanowią obszary zamieszkane przez człowieka wystarczy przeprowadzić prosty eksperyment. Na mapie Polski w dużej skali wystarczy z zamkniętymi oczami wybrać przypadkowo dwa punkty , a następnie połączyć je linią i policzyć w ilu procentach linia ta przebiega przez tereny zurbanizowane.

Źródło: Finktank.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(11 głosów)



alexjones.pl Inne Społeczeństwo Czy świat jest przeludniony?