Font Size

Czcionka
alexjones.pl Inne Społeczeństwo Fundamentalizmy…
Kategoria: Społeczeństwo   Sobota, 22 sierpień 2015 13:19 Autor: admin

Fundamentalizmy…

Fundamentalizmy… foto: Wikimedia Commons/CC

Nikt nie jest większym wrogiem ludzkości i religii, niż fundamentaliści – wszyscy na równi żydowscy, islamscy i chrześcijańscy, w tym po równi katolicy, prawosławni, wszystkie odmiany protestantów. Fundamentalizm nie obcy jest wyznawcom braminizmu i hinduizmu, ale zdarza się także buddystom. Muzułmanie idą najdalej – dokonują masowych mordów, bo przecież jak inaczej nazwać zamach np. na metro, w którym giną dzieci? Reszta ogranicza się do morderstw na jednostkach, względnie gwałtów.

Zadania w trwającej kilkaset lat dyskusji o tym, co ma wpływ na to, że jedni z nas stają się fundamentalistami a inni nie, są podzielone. Generalnie socjolodzy przyjęli, że w opozycji do fundamentalizmów stoi ciekwość świata i inteligencja – ale nie ta wrodzona, a wynikająca z braku umysłowego lenistwa. Ludzie, którzy starają się poznać otaczającą rzeczywistość podchodząc z szacunkiem to wszystkiego, czego nie rozumieją dopóki nie będą w stanie zgodzić się z takim poglądem, lub zupełnie go odrzucić unikają przyjmowania informacji za prawdziwą wyłącznie dlatego, że ktoś – nawet niekoniecznie będący ich autorytetem – kazał im to przyjąć za pewnik. I bez względu na to, czy rozmyślają… przepraszam, oni wolni są od swobodnej refleksji, nie rozmyślają, zajmują się – Pismem Świętym, Koranem, czy jakimkolwiek innym testem źródłowym, czy poznają informacje o najnowszych odkryciach naukowych odrzucają dla religii nawet to, co widzą na własne oczy. I to czyni ich fundamentalistami.

Nie tylko Islam

Pierwsi fundamentaliści, których spotkałem w życiu to oczywiście muzułmanie. Zbrojni w Koran przekonywali mnie, że ‘każda kobieta jest szczęśliwa jeśli się ją zamknie w domu i co jakiś czas strzeli w pysk’. Rolą kobiety jest służyć a skoro tak ją stworzono, służąc będzie naprawdę szczęśliwa.

Ale chrześcijanie są nielepsi. Moi czarni Ghanijczycy, z którymi żyłem przez jakiś czas w Londynie w czambuł potępiali pomysł, że różnorodność gatunków wynika z ewolucji. Świat był stworzony raz na zawsze właśnie taki, jakim go widzimy. Tak, jak to opisuje księga Genesis. W sześć dni. A wszyscy ludzie pochodzą od pierwszej dwójki – Adama i Ewy. Których dzieci i wnuki musiały przecież rozmnażać się kazirodczo, bo innych rodziców nie było, choć przecież Stwórca in expressis verbis zabronił tego i wszystkie kościoły i religie pilnują skrupulatnie (i słusznie), żeby się związki kazirodcze nie zdarzały.

– Ale wtedy, na początku Bóg tak chciał i pozwolił na to, bo jest wszechmocny – słyszałem kontrargument.

– A wykopaliska? Geologia Ziemii? Metody ustalania wieku na podstawie zbadania połowicznego rozpadu izotopu węgla?

– Wszystko zostało stworzone – słyszałem. – Kości dinozaurów też. Czwartego dnia.

Nie dalej jak w piątek rozmawiałem z moją znajomą z dawnych lat. 38-latka, inteligentna, po studiach weterynaryjnych, na których przez pięć długich lat z mozołem poznawała gatunki zwierząt, historię ewolucji, biochemię i biologię zwierząt, genetykę i możliwości ingerowania w zapis genetyczny.

Dzisiaj jest fundamentalistką – chrześcijanką, literalnie traktującą Biblię. I jeżeli to, co znajdzie w Biblii kłóci się z tym, co widzi na własne oczy, wypiera to co widzi. Nie uznaje ewolucji, jest kreacjonistką i jak każda fundamentalistka dyskusję na argumenty z braku argumentów kończy obelgami.

Cytaty z Biblii

Rozmawiamy o powstaniu Wszechświata. Teorii Wielkiego Wybuchu, supersymetrii, mechanice kwantowej i ewolucji – wszystko odrzuca, bo przecież Bóg stworzył świat w sześć dni. Sześć tysięcy lat temu. Tam, gdzie trzeba powołuje się na nieistniejące cytaty z Biblii.

– A Ty wierzysz ze to wszystko sie samo zrobilo i Jezus kłamał – pisze mi.

– Nie sam, Ale istnieje związek przyczynowo skutkowy. W to wierze. Czy Jezus mówił coś o ewolucji? Bo przegapiłem…

– Mówił o śmierci , że weszła na świat przez grzech pierwszych ludzi. Wcześniej nic nie umierało, więc jaka ewolucja?

– Ale co jeszcze opowiadał o tych pierwszych ludziach? Cytaty mi dawaj… mówił że chodzi mu o dwójkę ludzi?

– Tak , dokładnie mówił o Adamie

– Cytat?

– Nie dam ci teraz

– No popatrz… No dobrze, ale rozumiem że wypowiadał się również w sprawie Lamarque’a , Darwina i ich sporu…

– Darwin już dawno obalony nawet przez ewolucjonistów, wyjeżdżasz z trupem z szafy

– Może warto jest najpierw przeczytać ‘O powstawaniu gatunków’, później pochylić się nad tym co obalono w teorii Darwina i dopiero mówić, inaczej robisz z siebie osobę niedoinformowaną.

– Obalony obalony

– I nie wyjeżdżam z trupem z szafy.. opuściła cię umiejętność czytania kontekstowego? Nie zauważyłaś z przodu nazwiska Lamarque? Pisałem o sporze między tymi dwoma panami – jeden uważał, że pewne cechy dziedziczy się po rodzicach – ale pewne, drugi, że wszystko – łącznie np. z obciętą ręką. Ale wróćmy do dyskusji o ewolucji… a co sądzisz o dziedziczeniu?

– Darwinizm to atak na Ewangelie

– Sama jesteś atakiem na Ewangelie

– Czy uważasz, że Jezus po prostu opowiedział o tym wszystkim: biologii, mechanice kwantowej, astronomii, etc etc tylko że Ewangelie o tym nie piszą? GDZIE Jezus powiedział, że ewolucja jest błędną teorią?

– Jeśli mówił, że śmierć weszła na skutek grzechu pierwszych ludzi , to oznacza ze wcześniej jej nie było. Jak Bóg stworzył świat powiedział, że wszystko jest bardzo dobre . Ale pogrzechu przeklął ziemię.

Zostaję małpą

– No ale ci ‘pierwsi ludzie’ to może było pierwsze 15 osób z homo erectus, które zyskało świadomość wskutek przekroczenia wartości krytycznej poziomu skomplikowania w układzie neuronów?

– Już nawet ewolucjonisci zbadali ze wszyscy pochodzimy od jednej baby. Mitochondrialna ewa cos ci mówi?

– Ale mówi to Jezus, czy ty teraz sobie dopowiadasz bo ci pasuje w dyskusji? Musisz doczytać. Mitochondrialna Ewa to wyrażenie, polecam ksiązki o mRNA i dziedziczeniu . A szympans bonobo i jego mRNA, coś ci świta?

– Patrzac na Ciebie? To tak, coś swita. Nawet byłabym w stanie uwierzyć w te ewolucje . Patrzę na ciebie i widzę małpę.

– Ale nie patrząc na mnie a na siebie… wiesz czemu masz dwie piersi a jeden otwór gębowy?

– Bo tak mnie Bog zaprojektował

– Widzisz powinnaś jako absolwent uniwersytetu używać metody naukowej , ale ty nawet nie wiesz, co to takiego nie mówiąc o używaniu. Nie przyjmujesz do wiadomości faktów – które wcale nie kłócą się z Ewangelią – ale przyjmujesz na wiarę to co Ci się poda.

– A ile ty rzeczy musisz przyjąć na wiarę w ewolucji ? To się dopiero w głowie nie mieści. A taka sama wiara, jak moja. Tylko w co innego

– Badania, wyniki tych badań są dostępne w sieci, są ogłaszane, publikowane. Można to sprawdzić

jak mówię że Jowisz ma księżyce – to mówię, bo je widziałem.

– Ale moja wiara jest niezmienna, od 6 tys lat taka sama

Wiek Ziemii

– A te sześć tysięcy lat to skąd?

– Żydzi mają dokładnie zliczone . Z rodowodów .

– Poczekaj, istnieje promieniotwórczość czy nie? Robiłaś zdjęcia RTG? Robiłaś, jesteś weterynarzem. Zmierzam do promieniotwórczego rozpadku izotopów, który pomaga w ustaleniu wieku różnych rzeczy na Ziemii. Znacznie, wierz mi, znacznie starszych niż sześć tysięcy lat…

– I właśnie na podstawie tego wiadomo, że wiek Ziemii jest nieco starszy niż 6 tys. lat. A dane naukowe przyjmujesz przez wiarę i pierdolisz.

– Widziałem. Pewne rzeczy można zobaczyć i dotknąć, pewne można policzyć. Część widziałem. Ciebie boli to co mówię, bo z lenistwa przestałaś pytać czemu, po co i jak – wybierając opcję ‘ja wierzę nawet jeśli kłóci się to z tym, co widzę’.

– Chuja widziales

Rozsądku, rozsądku

Moja koleżanka nie jest katoliczką (ja jestem) – jest protestantką, która udrzuciła absolutnie wszystko wychodząc z założenia, że wygodniej jest przyjąć niż sprawdzić. Tego tematu nie poruszaliśmy, bo i tak rozmowa była trudna, ale jestem przekonany, że odpowiednio pokierowana nie miałaby skrupułów zabić w imię wiary – choćby i za ewolucję. Z równą łatwością posłałaby na stos czarownice, gdyby którykolwiek z jej pastorów powołując się na Biblię uznał, że tak trzeba. Nie cytuję całej rozmowy, bo jej część dotyczyła spraw prywatnych mojej rozmówczyni. Ale w obszarze wiary i ewolucji, jak każda fundamentalistka, gotowa się posłużyć się obelgą zamiast argumentem i mieczem, zamiast słowem.

Biblia nie kłóci się z osiągnięciami nauki. Nie kłóci się z teorią Wielkiego Wybuchu i ewolucji. Nie wyklucza istnienia innych światów, na których może istnieć życie, stworzone nie w sześć dni, ale wskutek mechanizmów doboru naturanego. Absolutnie nie powinna być traktowana literalnie. Bo to prowadzić może do samookaleczeń – przecież Jezus mówił, że lepiej jest sobie obciąć dłoń lub wyłupić oko, które skłaniają do grzechu i wejść do królestwa niebieskiego.

Fundamentaliści, bez względu na to do jakich korzeni wiary się przyznają, są wszyscy tacy sami. To dlatego fundamentaliści islamscy zabiją każdego ale nie fundamentalistę chrześcijanina, Żyda, czy hinduistę. Nie wierzycie? Sprawdźcie kto ginął w imię Boga w ostatniej dekadzie.

 

Źródło: 3obieg.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(3 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Sobota, 22 sierpień 2015 20:56