Font Size

Czcionka
alexjones.pl Inne Policja odmówiła interwencji ponieważ… usuwanie nielegalnych czipów to obowiązek lekarzy
Kategoria: Inne   Niedziela, 26 luty 2017 02:14 Autor: admin

Policja odmówiła interwencji ponieważ… usuwanie nielegalnych czipów to obowiązek lekarzy

Czipowanie ludzi bez ich wiedzy to ciekawy temat. Zgłaszasz się w niezliczoną liczbę miejsc bo ktoś Ci wszczepił mikro czip, chcesz aby pomogli Ci go zlokalizować i usunąć bo bardzo cierpisz, to spotykasz się z odmową. W instytucjach państwowych panuje niedopuszczalna sytuacja, trudno jest określić kto powinien być odpowiedzialny zza przerwanie cierpienia jakie przechodzi obywatel w związku z nielegalnymi eksperymentami elektronicznej kontroli umysłu. Poniżej najnowszy wpis pani Agaty, która dokładnie to opisuje:

"Grupa osób prowadzi celowe działania skierowane przeciwko mojemu zdrowiu. Opisuję na blogu ten proceder. Jest to nielegalny bestialski eksperyment medyczny. Sprawcy umieścili mi potajemnie w ciele mikrourządzenia (implanty), za pomocą których m.in. powodują, że ich słyszę na odległość i torturują mnie psychicznie wypowiedziami. Jestem przez nich torturowana 24h/dobę. Od lat nie mogę uzyskać pomocy ani od lekarzy, ani od Policji.

W dniu 13.09.2016 r. napisałam skargę na ich działania przeciwko mojemu zdrowiu do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Warszawie. Jest to państwowa instytucja mająca za zadanie ochronę zdrowia ludzkiego przed niekorzystnym wpływem szkodliwości i uciążliwości środowiskowych, zapobieganie powstawaniu chorób.

Sanepid odmówił interwencji w mojej sprawie i poinformował, że skargę należy skierować do Policji, ponieważ działania sprawców to przestępstwo.

Skargę na działania sprawców złożyłam na Policji, załączyłam kopię pisma z 13.09.2016 r. wysłanego do Sanepidu (treść pisma do Sanepidu opublikowałam w artykule „Sanepid odmówił interwencji” Sanepid odmówił interwencji w mojej sprawie, ponieważ działania sprawców to przestępstwo.). Publikuję odpowiedź Policji.

Treść pisma Komisariatu Policji Warszawa – Białołęka: „Odpowiadając na Pani pismo z dnia 13.09.2016 roku (data wpływu do Komisariatu Policji Białołęka w dniu 07.02.2017 r.) informuję, że z całą starannością pochylono się nad treścią pisma i przeanalizowano opisany  przez Panią problem. Należy jednak stwierdzić, że Policja nie ma możliwości zdiagnozowania i potwierdzenia czy w Pani organiźmie znajdują się urządzenia elektroniczne umożliwiające odczytywanie myśli i kontrolowanie zachowań przez niepowołane osoby, gdyż leży to w zakresie usług medycznych. Dodaję, że ma Pani prawo do złożenia zawiadomienia w każdej jednostce policji na terenie Warszawy, dotyczącego złośliwego niepokojenia tj. czynu określonego w art. 107 Kodeku Wykroczeń. Pomocnym byłoby jednak posiadanie danych personalnych i miejsca zamieszkania osób, które są dla Pani uciążliwe.

Kończąc wyrażam przekonanie, że powyższa informacja jest dla Pani pomocna i jednocześnie pragnę poinformować, że czynności w sprawie Pani pisma zostały przez tutejszą jednostkę policji zakończone.”

Pismo zostało podpisane przez p.o. Zastępcy Naczelnika asp. szt. Piotra Krawczyka

Policja napisała, że za pomocą tych urządzeń niepowołane osoby kontrolują moje zachowanie – ja nie pisałam Policji, że oni kontrolują moje zachowanie. Jestem zdziwiona tym zapisem Policji, wydaje mi się, że Policja ma błędne informacje na temat eksperymentów kontroli umysłu."



Źródło: zbrodniczyeksperymentwpolscekontrolaumyslu.wordpress.comStowarzyszenie STOPZET


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(6 głosów)



Ostatnio zmieniany Wtorek, 28 luty 2017 19:42
alexjones.pl Inne Policja odmówiła interwencji ponieważ… usuwanie nielegalnych czipów to obowiązek lekarzy