Font Size

Czcionka
alexjones.pl Inne Co na zmęczone oczy geeków?
Kategoria: Inne   Poniedziałek, 20 marzec 2017 13:10 Napisał

Co na zmęczone oczy geeków?

Intensywne  życie, praca na kilku etatach, wielozadaniowość odbijają się na licznych sferach życia współczesnego człowieka. Coraz więcej godzin spędzamy przed monitorem komputera, albo za kierownicą samochodu. Także ciągły kontakt wzrokowy z tabletem lub smartfonem nie służy naszym oczom. Łatwo może dojść do przeciążenia naszego narządu wzroku.

Przerwa od pracy, choćby najmniejsza może być najprostszym sposobem na relaks dla podrażnionych oczu, które są najczęściej suche. Nie pomaga im też relaks na kanapie przed telewizorem. Dodatkowym obciążeniem dla zmęczonych oczu są: klimatyzacja w biurach i domach mieszkalnych, zbyt jaskrawe światła w biurze i niewystarczające oświetlenie w domu, a także niedobory snu. Mogą nam szkodzić również nieodpowiednie kosmetyki używane do pielęgnacji twarzy, w tym okolic oczu. W efekcie, zaczerwienione i podrażnione oczy, najpierw powoli, a potem coraz częściej bolą, swędzą i pieką. Pojawiają się nieestetyczne sińce i opuchlizna.

Czy można odzyskać zdrowe spojrzenie?

Wrażliwe i suche oczy bolą. Czasami tak mocno, że trzeba skorzystać z preparatów, które pomagają ten ból uśmierzyć w jego największym stadium, ale też działają profilaktycznie. W aptece dostępnych jest kilka rodzajów różnych kropli na zmęczone oczy, ale zanim zdecydujemy się na zakup, lepiej najpierw skonsultować się z lekarzem, by dowiedzieć się, co dokładnie nam dolega. 

Najważniejsze w kroplach do suchych oczu jest to, że mają one działanie nawilżające, czasami mówi się o nich tzw. sztuczne łzy. Chore oczy mają osłabioną odporność na wirusy i bakterie, które mogą zaatakować praktycznie wszędzie. W związku z tym, nie można trzeć piekących oczu, czy zbyt intensywnie ich przemywać. Za to, w tym momencie warto zaaplikować właśnie krople do oczu i zamknąć je na jakiś czas, by płyn mógł dobrze zadziałać i nie spłynął na zewnątrz. Najlepiej wtedy się położyć spokojnie na kilka czy kilkanaście minut na kanapie lub usiąść w fotelu i odprężyć się.

Lekarze często zwracają uwagę, żeby wybierając krople do oczu, zaopatrzyć się najlepiej w takie, które nie zawierają środków silnie konserwujących. Te składniki są bowiem najczęstszą przeszkodą w prawidłowym działaniu tego leku. U niektórych osób mogą nawet potęgować suchość oka lub u osób bardzo wrażliwych wywoływać zapalanie rogówki. Wśród kropli do oczu, które nie zawierają konserwantów doktorzy jako dobry przykład podają krople Bepanthen:

Bepanthen to zresztą marka polecana przez pediatrów, znana z kremów do pielęgnacji dzieci i niemowląt, więc krople do oczu tego samego producenta uchodzą za faktycznie dobre.

Osoby, które mają szczególnie wrażliwe oczy, powinny koniecznie zaopatrzyć się w dobre krople – takie, które nawilżą i stworzą swoistą warstwę ochronną na powierzchni oka. Krople Bepanthen Eye zawierają np. w swoim składzie kwas hialuronowy, występujący w nich w postaci lepkiej soli sodowej, łatwo przylegającej do powierzchni oka. Poza tym jest w nich też prowitamina B5. Oba te składniki gwarantują właściwy poziom nawilżenia oczu. Produkt ten może być bezpiecznie stosowany nawet kilka razy dziennie, w zależności od indywidualnych potrzeb związanych z nasileniem dolegliwości. Gdy nie mamy pod ręką odpowiednich kropli, możemy spróbować wyjątkowo domowych sposobów na  poprawienie kondycji naszych oczu. To też pomaga i raczej nie zaszkodzi.

Kwiaty, zioła i warzywa na chore oczy

Wśród ziół pomocnych w chorobach oczu, powszechnie wiadomo nie od dziś, że prym wiedzie ziele świetlika łąkowego. Stosuje się je w postaci naparu do okładów lub przemywania oczu. Robi się go z 1 łyżki suszu na 200 ml wrzątku. Okłady z takiego naparu, oczywiście po schłodzeniu, łagodzą ból i pieczenie, redukują zaczerwienienia, a także delikatnie nawilżają. Świetlik ma również działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Wspomaga proces leczenia zapalenia spojówek.

Kwiat nagietka również służy do przygotowywania leczniczych naparów. Można stosować okłady z naparu nagietka, bo pomaga on ukoić nadwyrężony narząd wzroku dosyć szybko. Napar sporządza się z  1 lub 2 łyżeczek suszonych kwiatów, zalanych szklanką wrzątku. Po wystygnięciu jest gotowy do wykonania okładów – nasącza się nim gaziki lub waciki i przykłada do oczu.

Popularne i skuteczne są też okłady z rumianku. Napar przygotowujemy z 1, 2 lub 3 łyżeczek suszonych kwiatów, zalanych około 150 ml gorącej wody. Ten napar jest bardzo dobry na łagodzenie stanów zapalnych oka. Stosuje się go na bolące i ropiejące oczy.

Nagietek i rumianek to zioła, które mogą leczyć, ale niektórych również uczulać. Dlatego lepiej nie ryzykować ich użycia, jeśli wiemy, że mamy skłonność do różnego rodzaju alergii, w tym skórnych.

To nie wszystko – robi się na zmęczone oczy także napar z suszonych kwiatów chabru. Jedną łyżkę suszu zalewa się 1 szklanką wrzątku. Okłady z chabru mają łagodne działanie przeciwzapalne i sprawdzają się, kiedy chcemy się pozbyć cieni i obrzęków pod oczami.

Poza tym, zapewne w każdym domu znajdzie się herbata - czarna lub zielona. Mocny napar z liści herbaty po mocnym schłodzeniu nadaje się świetnie na zimne okłady relaksujące dla oczu. Pomogą one pozbyć się worków pod oczami, zniwelują opuchliznę, uśmierzą ból i usuną choć w pewnym stopniu zaczerwienienia.

Na koniec wskazówka odnośnie leczniczych właściwości warzyw. Na sińce i opuchliznę wokół oczu najlepsze są plastry z zielonego ogórka oraz surowego ziemniaka. Potrafią one zrobić naprawdę cuda.

Geeku! Ruch to zdrowie także dla Twoich… oczu

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że naszym oczom potrzebna jest aktywność fizyczna. Zmęczone i przeciążone długotrwałym wpatrywaniem się w monitora komputera lub telewizora, czy oczy kierowcy zawodowego potrzebują zmiany otoczenia i odpowiedniej gimnastyki. Odpowiednio dobrane ćwiczenia mają na celu zmniejszenie napięcia mięśni odpowiedzialnych za ruch gałek ocznych. Można je wykonać samodzielnie w dowolnym czasie, ważne, że ten czas na to znajdziemy.

Ćwiczenie pierwsze polega na, obrazowo mówiąc - rysowaniu wzrokiem jak największych liczby ósemek nie poruszając głową. Robimy to patrząc na pionową powierzchnię, oddaloną od nas o około dwa metry. Po wykonaniu orientacyjnie dziesięciu powtórzeń, najlepiej pięciu w prawą i pięciu w lewą stronę, powinniśmy na chwilę zamknąć oczy.

Ćwiczenie drugie, które zwykle lekarze zalecają oprócz stosowania leków, polega na tym, że  staramy się skupić wzrok na przemian na przedmiotach znajdujących się bardzo blisko nas, ok. 30–40 cm, a następnie na znajdujących się znacznie dalej.

Trzecie ćwiczenie polega na wpatrywaniu się w ciemny kolor, najlepiej po prostu czarny (może to być czarny ekran wyłączonego monitora). Zasłaniamy otwarte oczy dłońmi. Potem przez kilka minut upajamy się ciszą i ciemnością. Po otwarciu oczu dobrze jest przez chwilę patrzeć w dal, np. na wiosenną zieleń.

Oczy to jeden z ważniejszych narządów naszego organizmu, który potrzebny nam jest do zdrowego i komfortowego funkcjonowania. Najlepiej dbajmy o wzrok profilaktycznie, nie nadwyrężając go, ale gdy już pojawią się problemy, zasięgnijmy porady lekarza i wybierzmy dopasowaną do siebie formę leczenia.

- artykuł zewnętrzny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(1 głos)



alexjones.pl Inne Co na zmęczone oczy geeków?