Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Gospodarka polska Prywatna spółka na podstawie tajnej umowy przez 9 miesięcy zgarnia 119 mln zł zysku za zarządzanie 60 km autostrady A4
Kategoria: Gospodarka polska   Piątek, 27 październik 2017 08:46 Napisał

Prywatna spółka na podstawie tajnej umowy przez 9 miesięcy zgarnia 119 mln zł zysku za zarządzanie 60 km autostrady A4

Zarządzanie 60 kilometrowym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem jest bardzo opłacalne. Mająca na to koncesję spółka Stalexport ogłosiła, że po trzech kwartałach bieżącego roku osiągnęła ponad 119 mln zł zysku na czysto! Nie powinno nas to jednak dziwić, skoro jednorazowy przejazd tym krótkim fragmentem autostrady kosztuje aż 20 zł! Warto wspomnieć, że Stalexport zarządza wspomnianym odcinkiem A4 (wybudowanym ze środków publicznych i z kredytów poręczonych przez polski rząd) na podstawie tajnej umowy z 1997 roku.

 

Dwa dni temu spółka Stalexport Autostrada poinformowała, iż według wstępnych danych w okresie I-III kw. 2017 r. osiągnęła 119,38 mln zł skonsolidowanego zysku netto. W porównaniu do analogicznego okresu z roku 2016 r. zysk jest większy o 9 mln zł. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży (tj. w zdecydowanej większości z tytułu poboru opłat na bramkach) sięgnęły za wspomniany okres kwotę 240,77 mln zł, wobec 220,39 mln zł w analogicznym okresie rok wcześniej.

Umowa koncesyjna dotycząca zarządzania i pobierania opłat na 60 km odcinku autostrady A4 między Katowicami a Krakowem została zawarta w 1997 roku. Jako koncesjonariusza państwo polskie wybrało spółkę Stalexport (obecnie: Stalexport Autostrada Małopolska). 

Treść tej umowy od wielu lat wzbudza niestety wielkie kontrowersje. Chodzi przede wszystkim o kwestie ograniczenia możliwości rozbudowy dróg alternatywnych w stosunku do odcinka A4 zarządzanego przez Stalexport. Zgodnie z publikowanymi w prasie i mediach przeciekami na temat treści tej umowy (jest ona utajniona dla zwykłych ludzi) - każde podniesienie jakości lub przepustowości dróg równoległych do A4 może być traktowane jako droga konkurencyjna i skutkować wypłaceniem koncesariuszowi (tj. spółce Stalexport Autostrada Małopolska) odszkodowania przez państwo polskie.

 

Warto w tym miejscu przypomnieć, że A4 wybudowano częściowo ze środków publicznych, a częściowo za kredyty z poręczeniem rządu. Pierwszą umowę koncesyjną podpisał na kilka dni przed przegranymi wyborami rząd SLD (1997 rok). Potem kilka aneksów do umowy koncesyjnej  podpisywał rząd Jerzego Buzka (AWS-UW). Co ciekawe: minister Skarbu Państwa z tego rządu - Emil Wąsacz - jest dziś prezesem... Stalexportu Autostrada Małopolska S.A. Ostatni tajny aneks do umowy koncesyjnej podpisywał minister rządu SLD Jan Ryszard Kurylczyk.

Wynik 119,38 mln zł za trzy pierwsze kwartały bieżącego roku daje podstawe sądzić, że wynik za cały rok może być rekordowo wysoki. Warto wspomnieć, że w dotychczasowo rekordowym 2016 roku spółka Stalexport Autostrada za zarządzanie odcinkiem autostrady A4 miała 165,3 mln zł zysku na czysto. Wynik ten był o 38 proc. wyższy niż uzyskany w 2015 r.

 

 

źródło: http://niewygodne.info.pl/

          


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(6 głosów)



alexjones.pl Informacje z Polski Gospodarka polska Prywatna spółka na podstawie tajnej umowy przez 9 miesięcy zgarnia 119 mln zł zysku za zarządzanie 60 km autostrady A4