Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Gospodarka polska PIT a głuptasy
Kategoria: Gospodarka polska   Wtorek, 29 marzec 2016 08:28 Napisał

PIT a głuptasy

Na pytanie sondażowe: Co czułeś/czułaś wypełniając tegoroczny PIT? padały następujące odpowiedzi: Dumę, że znów wsparłem budżet państwa - 9%. Smutek, bo wiem, że politycy marnotrawią moje pieniądze - 80%. Nic, nie wypełniam PIT - 10%.

Polska należy chyba do nielicznych krajów w których w okresie rozliczania podatków nie odbywa się poważna dyskusja na temat wykorzystywania, tfu - co ja mówię, marnotrawienia ciężko zapracowanych pieniędzy. Wystarczy tylko wspomnieć płace politruków TVP ciągle obłaskawianych z naszych podatków. Tak – podatków bowiem tzw abonament, jako obowiązkowa danina dla tyrana, jest także podatkiem. I miłościwie nam panujący PiS knuje jak tu obłożyć obowiązkowym 10 złotowym haraczem wszystkich od kołyski do trumny.

Nie przypominam sobie żadnego poważniejszego omówienia systemu podatków bądź też ich rozdzielnictwa jaki by się ukazał na jakimkolwiek portalu. A przecież wszędzie mamy specjalistów ekonomicznych i zakładki.

Obowiązuje zasada: płaczesz, milczysz i płacisz.

W społeczeństwach obywatelskich odbywają się w sezonie podatkowym, przed jego inauguracją i po - żarliwe dyskusje. To że nic z nic specjalnego z nich nie wynika,bo to zupełnie inna sprawa. Bowiem pieniądze przekazane fiskusowi są jak smakołyk który wpadł do muszli klozetowej, stracone bezpowrotnie.

Być może na taki stan rzeczy ma jakiś wpływ pamięć o okresie gdy w Polsce podatków (tych od dochodów osobistych) się formalnie nie płaciło i ambiwalentny stosunek do nich w podświadomości pozostał. Ale też procent obywateli którzy o tym pamiętają nie już wcale tak wysoki.

Tak czy inaczej nie wygląda to że szanujemy naszych własnych podatków. Jak więc można się spodziewać do nich szacunku od władzy? Robi ona wszystko co może aby nam to uświadomić. Podkręca istniejące, wprowadza nowe a do tego jeszcze dręczy nas podatkami ukrytymi. Na nic to się nie zdaje. Płacimy bez szemrania, zadowoleni że Urząd Skarbowy nie zainteresował się naszym PIT-em.

Jest taki koczkodan który nazywa się Lady Gaga. Nikt o zdrowych zmysłach nie spodziewałby się od takiego czupiradła logicznego myślenia. Tak…? Nie! Błąd.

Na jednym z koncertów dyskutowała ze swoimi wielbicielami o podatkach. Bowiem nawet jeśli ktoś ma dość dużo pieniędzy (a może właśnie ci co mają dużo pieniędzy to dlatego że są do nich bardzo przyzwyczajeni) niezbyt lubi wypisywać  dla urzędu podatkowego czek z kilkoma zerami. Czeku może i nie trzeba podpisywać osobiście, ale rozliczenie tak i wtedy widać jak ma wyglądać ten cholerny czek.

Lady Gaga had to get drunk to sign off on her taxes this year because she was required to pay such a huge sum to the Internal Revenue Service.

Biedna kobitka musiała się uchlać bo na trzeźwo nie mogła przeboleć takiej starty. Musiało ją to dość mocno zaboleć bo chytra na pieniądze nawet nie kupiła własnego domu. „Po co płacić podatki za posiadanie czegoś czego się nie używa”. W domu by nie mieszkała bowiem jak cyganka jest ciągle w drodze.

Jak wielu z nas podchodzi do podatków z taka troską. Jednym z jej głównych zmartwień w związku z podatkami nie była ostatecznie horrendalna suma do zapłacenia (nieroby tylko na nie czekają) ale świadomość że władza już ma multum pomysłów jak jej szmal zmarnotrawić.

Kiedy zaczniemy myśleć tak jak ten internauta  który w komentarzu na temat podatków zauważa:

A billion here, a billion there. When will the people start to care?” Miliard tu (macie Grecy), miliard tam (bardzo proszę Turcy), kiedy ludzie zaczną o to dbać? Jak nie będzie ich na nic stać?

Pomyślcie.

 


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(8 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Wtorek, 29 marzec 2016 14:29