Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Co z wystąpienia Trumpa w Kongresie można i należy odnieść do Polski
Kategoria: Polityka polska   Czwartek, 02 marzec 2017 02:49 Napisał

Co z wystąpienia Trumpa w Kongresie można i należy odnieść do Polski

Nawet zagorzali przeciwnicy Trumpa po jego prezentacji "State of the Union" w Kongresie USA musieli przyznać, że sondażowe słupki muszą wzrosnąć. Ale nie o to przecież chodzi.

Oglądałem to wystąpienie na żywo i jako żywo było widać do jak głębokiego podziału w społeczeństwie doprowadziły rządy lewaka Obamy. Wypisz wymaluj - Polska. Amerykańscy lewacy, zwący się dla niepoznaki - demokratami nie wstawali do owacji nawet wtedy, gdy z mównicy padały słowa, które każdy patriota w każdym kraju powinien popierać.

Partyjna ideologia i niedostatki patriotyzmu przeważały nad zdrowym rozsądkiem. I nawet nierozgarnięty wyborca musiał jednak to zauważyć.

Wystąpienie Trumpa było prezentacją wizji dla Ameryki. Tą wizję obecny prezydent prezentował podczas całej kampanii wyborczej. Teraz ją tylko potwierdził i uszczegółowił. Udowodnił podłość stronniczych mediów, które usiłują rujnować jego dorobek i wizerunek.

Oglądałem wcześniej w CNN (niestety jestem tu w Polsce skazany na przekaz tego kanału lewicowej propagandy) w którym nawet wroga Trumpowi stacja analizując jego obietnice wyborcze musiała stwierdzić, że większość z nich jest już realizowana.

Tak sobie pomyślałem. Facet rządzi dopiero miesiąc i prawie wszystkie obietnice zrealizował. U nas PiS rządzi już drugi rok i tak na prawdę to sporej części obietnic już nawet nie pamiętamy. Nawet jeśli możemy stwierdzić, że kilka z nich jako chyba pierwszy rząd w Polsce zrealizował to z resztą i jakością tych spełnionych jest jakby coś nie tak.

Ale pomyślałem sobie coś jeszcze. Zadałem sobie pytanie: czy my mamy wyraźny obraz koncepcji Polski do jakiej dąży partia rządząca? Myślę o globalnej wizji Polski nie na dziś czy jutro, ale w dłuższej perspektywie. Nie listę spraw do załatwienia, których spełnienie raczej zapewnia kontynuację rządów, ale pomyślność i dobrobyt naszych dzieci i wnuków - niekoniecznie.

Tak naprawdę to nawet nie ma kogoś od kogo takiej wizji należałoby oczekiwać i konstytucjonalnie za jej realizację rozliczyć.

Kto miałby ją prezentować i za realizację odpowiadać? Prezydent? Nie. To funkcja reprezentacyjno-dekoracyjna (głównie  dekoruje odznaczanych), ewentualnie jest notariuszem, ale władzy praktycznie żadnej nie ma. Nie korzysta nawet wystarczająco ze swoich uprawnień inicjatywy ustawodawczej.

Premier? Sami wiecie ile faktycznie może i jak dochodzi do nominacji. Łaska pańska na pstrym koniu jeździ, więc premier dzisiaj jest, a jutro może już nie "piastować" tylko pieścić jakąś Izabelle. Co prawda Premier wygłasza w Sejmie expose, ale jest to śmieszne wydarzenie do niczego nie zobowiązujące.

Szef partii rządzącej. Owszem Jarosław Kaczyński jakąś wizje Polski ma, ale jaka ona jest nie wie do końca nikt. No a gdyby - nie daj Panie Boże premierem był Schetyna albo co gorzej Petru (w naszym biednym kraju każde nieszczęście jest możliwie) to jakiej wizji Polski można się spodziewać. Wizji Petru pieszczącego nie swoją koleżankę w samolocie, ale byłego, zwiedzionego wyborcę PiS.

No dobrze. Kto wie do jakiej wizji Polski dzisiaj zmierzamy. Jak ona powinna wyglądać za dwie kadencje?

A Trump taką wizję Ameryki przedstawił.

Co z tej wizji moglibyśmy zaadaptować, implantować do mentalności przeciętnego Polaka.

Po pierwsze: Trump powiedział:

"Everything that is broken in our country can be fixed. Every problem can be solved. And every hurting family can find healing, and hope. "

Czyli tłumacząc na polski: "Wszystko, co jest zepsute w naszym kraju może być naprawione. Każdy problem można rozwiązać. I każda rodzina która cierpi ból może znaleźć uzdrowienie i nadzieję. Nasi obywatele zasługują na to i na dużo więcej --- więc dlaczego nie połączyć sił i w końcu to zrobić  Zrobić to i wiele innych rzeczy, wszystkie partie powinny się spotkać, rozmawiać i zjednoczyć dla dobra naszego kraju i dla dobra narodu".

Po drugie: Mówiąc o wsparciu NATO powiedział: "Zdecydowanie popieramy NATO, sojusz który po dwóch wojnach światowych, najpierw zdetronizował faszyzm, a potem po okresie zimnej wojny, pokonał komunizm.

I teraz to co najważniejsze: "Szanujemy instytucje historyczne, ale będziemy również respektować suwerenne prawa narodów.
Wolne narody są najlepszym narzędziem wyrażania woli ludu --- i Ameryka szanuje prawo wszystkich narodów do wyznaczenie swojej własnej ścieżki.
Moim zadaniem nie jest reprezentowanie świata. Moja praca polega na reprezentacji Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nie ma jednej światowej flagi, nie ma jednej światowej waluty i być nie powinno.

Teraz wiecie dlaczego brukselskie samozwańcze bubki nie lubią Trumpa. Polska też ma prawo być suwerennym Narodem i kroczyć swoją własną drogą.

Po trzecie reforma edukacji. W Polsce także nie powinniśmy zatrzymać się na likwidacji gimnazjów i kosmetycznych zmianach systemu oświaty. Trump powiedział: "Wzywam wszystkich członków Kongresu, aby aby przyjąć nową ustawę w sprawie edukacji, która zapewni prawo wyboru sposobu kształcenia dzieci rodzicom. Rodziny powinny mieć swobodę wyboru szkoły publicznej, prywatnej, społecznej, prowadzonej przez instytucję religijną lub szkoły domowej. Rodzice powinni decydować jaki rodzaj szkoły jest właśnie dla nich i jak wykorzystać pieniądze przypadające z budżetu na własne dziecko.

To rodzice, a nie państwo powinni decydować czego i w jakiej szkole będzie się uczyć ich potomstwo. Trump mówił też o tym, że opieka nad dzieckiem powinna być dostępna i przystępna. Koszty opieki i kształcenia powinny być zmniejszane nie przez dotacje ale przez ulgi podatkowe.

Po czwarte. Opieka zdrowotna. ta ma być nie tyle gwarantowana przez państwo ile państwo ma tworzyć warunki do tego aby usługi zdrowotne były "towarem", a konkurencja między usługodawcami prowadziła do obniżania kosztów, zwiększania dostępności. Istotnym, podstawowym warunkiem jest obniżenie cen leków co prowadzi do zmniejszenia kosztów, a co za tym idzie rozszerzenia zakresu usług zdrowotnych.

Po piąte. Przebudowa i rozbudowa infrastruktury kraju i tworzenie miejsce pracy. Łączy się z tym troska o bezpieczeństwo energetyczne, zwalczanie bezrobocia, zapobieganie emigracji i eksportowi miejsc pracy. Miejsca pracy powinny być udostępniane  głównie własnym obywatelom za godne wynagrodzenie.

Wreszcie. Obronność kraju. Wszelkie dostępne środki powinny być kierowane na dozbrojenie własnej armii doskonale wyposażonej do obrony własnego terytorium a nie na jakieś internacjonalistyczne hucpy.

Można by wyłowić więcej ale spróbujmy skorzystać choćby z tej wspomnianej części.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(23 głosów)



Ostatnio zmieniany Czwartek, 02 marzec 2017 03:54
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Co z wystąpienia Trumpa w Kongresie można i należy odnieść do Polski