Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Kolejna odsłona dziadostwa smoleńskiego, bo nie śledztwa... Prokuratury nie interesuje, kto nadzorował remont tupolewa
Kategoria: Polityka polska   Piątek, 29 listopad 2013 14:08 Autor: admin

Kolejna odsłona dziadostwa smoleńskiego, bo nie śledztwa... Prokuratury nie interesuje, kto nadzorował remont tupolewa

Kolejna odsłona dziadostwa smoleńskiego, bo nie śledztwa... Prokuratury nie interesuje, kto nadzorował remont tupolewa foto: YSSYguy/Wikimedia Commons
Nieprzeszkolona ekipa majstruje przy tupolewie na dzień przed katastrofą, a prokuratury nie obchodzi, czy ktoś tę ekipę nadzorował...

Na stronie 33 raportu komisji Millera wspomniana jest tajemnicza naprawa tupolewa, odbywająca się w Warszawie 9 kwietnia 2010, na dzień przed katastrofą. Poprzedniego dnia tupolew leciał z Pragi do Warszawy z premierem Tuskiem i po starcie zderzył się z ptakiem. Nie zawrócił jednak na lotnisko, lecz poleciał do Warszawy, a tam nazajutrz nieprzeszkolona (co ujawnił raport Millera) ekipa dokonała naprawy osłony radaru, uszkodzonej podczas zderzenia.

Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości zapytali Prokuratora Generalnego o to, czy śledztwo smoleńskie obejmuje badanie napraw tupolewa, w szczególności naprawy z ostatniego roku. Seremet odpowiedział, wymienił różne wcześniejsze naprawy, ale o tej ostatniej, z 9 kwietnia, nawet nie wspomniał. Z jego odpowiedzi wynika, że ta naprawa, dokonana w przeddzień katastrofy, nie jest przedmiotem śledztwa. Zdumiewające!

Z odpowiedzi Seremeta wynika jeszcze inna ciekawa rzecz. Otóż senatorowie pytali też, czy prokuratura bada prawidłowość zabezpieczenia napraw i remontów od kątem bezpieczeństwa, a Prokurator Generalny odpowiedział, że kwestia nadzoru osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo lotów osób korzystających z samolotu nie jest objęta śledztwem.Wyobrażacie to sobie? Trwa śledztwo w sprawie katastrofy, w której zginął Prezydent Rzeczypospolitej, a prokuratura nie interesuje się, nie bada, kto i jak nadzorował naprawy i remonty samolotu, z punktu widzenia bezpieczeństwa lotów osób pełniących najwyższe funkcje państwowe.

Przy samolocie majstrują kolejne ekipy, a jedna, nieprzeszkolona, (do czego nieprzeszkolona, a do czego przeszkolona?) majstruje przy nim na dzień przed katastrofą, a prokuratury nie obchodzi, czy ktoś to majstrowanie nadzorował? Zdaje się, że wyszedł na jaw kolejny akt dziadostwa smoleńskiego, bo nie śledztwa....



Źródło artykułu: wPolityce.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(2 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Piątek, 29 listopad 2013 17:29
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Kolejna odsłona dziadostwa smoleńskiego, bo nie śledztwa... Prokuratury nie interesuje, kto nadzorował remont tupolewa