Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Czy wciąż rządzi nami Różowy Salon i Masoneria?
Kategoria: Polityka polska   Poniedziałek, 07 listopad 2016 14:39 Napisał

Czy wciąż rządzi nami Różowy Salon i Masoneria?

Za ojca Różowego Salonu uważany jest Jan Józef Lipski. Jego spadkobiercą ideowym jest Adam Michnik, naczelny „Wyborczej”, siostrzeńcem Andrzej Celiński – działacz „Solidarności”, SLD i SdPl, jego siostra, Maria Dmochowska, była wiceszefem Instytutu Pamięci Narodowej.

Był jednym z współtwórców KOR. To dzięki Lipskiemu do Komitetu Obrony Robotników trafił Jarosław Kaczyński. Jan Józef Lipski był znajomym jego matki, Jadwigi jeszcze z czasów studenckich, później pracowali razem w Instytucie Badań Literackiej Polskiej Akademii Nauk. Matka prezydenta i premiera znajomość tą ceniła sobie do tego stopnia, że napisała monografię poświęconą osobie Jana Józefa Lipskiego.

Jana Józefa Lipskiego śmiało można nazwać ojcem opozycji demokratycznej w Polsce ludowej. Tej opozycji, której zawsze nie po drodze było z polską tradycją narodową i religią katolicką.

W czasie II wojny światowej był żołnierzem Armii Krajowej, Szarych Szeregów i walczył w Powstaniu Warszawskim.

Publikował między innymi w „Dialogu”, „Roczniku Literackim” czy „Tygodniku Powszechnym”, także w tygodniku „Po prostu”, gdzie udzielali się między innymi Jan Olszewski, a także Jerzy Urban. Dzięki aktywności Jana Józefa Lipskiego powstał Klub Krzywego Koła, któremu w latach 1957-1959 prezesował.

Lipski związał się również z masonerią. Do warszawskiej loży rytu szkockiego „Kopernik” został przyjęty 19 lutego 1961 roku i bardzo szybko przeszedł stopnie wtajemniczenia. W latach 1962-1981 i 1986-1988 był przewodniczącym loży, a później w latach 1988-1990 jej sekretarzem.

Loża „Kopernik” działała już przed drugą wojną światową. W 1938 roku w związku z rozporządzeniem Prezydenta RP o zakazie działalności działania tajnych związków została zawieszona. Reaktywowano ją kilkanaście lat po wojnie, 12 lutego 1961 roku. Od tej pory, aż do 1991 roku, loża działała w konspiracji. Należał do niej między innymi również Jan Olszewski, późniejszy premier RP.

Jan Józef Lipski w środowisku warszawskim, z racji swej roli w półświatku lewackich demokratów i masonów, nazywany był „prezydentem” (*JK nazywany jest naczelnikiem). Był propagatorem i jednym z głównych inicjatorów odrodzenia Polskiej Partii Socjalistycznej oraz przewodniczącym Rady Naczelnej.

W słynnym eseju „Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy”, opublikowanym w 1981 roku na łamach paryskiej „Kultury”, wytykał Polakom rzekome i wydumane winy wobec Niemców. Krytykował rzekomą megalomanię narodową i ksenofobię Polaków. We wspomnianym eseju pisał: „Strzeżmy się i podejrzliwie patrzmy na każdą nową ofensywę ‘patriotyzmu’, jeśli jest bezkrytycznym powielaniem ulubionych sloganów megalomanii narodowej. Za frazeologią i rekwizytornią miłą przeważnie Polakowi czają się cyniczni socjotechnicy, którzy patrzą, czy ryba bierze na ułańskie czako, na husarskie skrzydło, na powstańczą panterkę”.

W1989 roku Jan Józef Lipski startował do Senatu z okręgu radomskiego, wówczas miejscowy ordynariusz biskup Edward Materski sprzeciwił się pośrednio jego kandydaturze i zwrócił się do wiernych diecezji z pasterską prośbą, aby głosowali na katolika. Lipski miał trudności, ale wygrał w drugiej turze.

Lewica jednak nie zapomniała tego zachowania i szkalowała hierarchę Kościoła katolickiego. A zrobiła to ustami samego naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika i Jacka Kuronia. 8 marca 1994 roku w TVP 2 w programie poświęconym Lipskiemu zarzucili oni biskupowi Materskiemu brak zainteresowania losami radomskich robotników, represjonowanych po Czerwcu ’76. Niestety ci wielcy miłośnicy prawdy zapomnieli o jednym fakcie, ksiądz dr Materski wówczas nie przebywał w Radomiu, gdyż pełnił funkcję biskupa pomocniczego diecezji kieleckiej, a biskupem diecezji, wówczas jeszcze sandomierskiej, został w marcu 1981 roku. Michnik i Kuroń zarzucali również, że ulotki wymierzone w Lipskiego powstawały na biskupim biurku. Skąd mieli takie informacje, nie wiadomo.

W książce „O dwóch takich… Alfabet braci Kaczyńskich”, wywiadzie rzece z braćmi Kaczyńskimi, Jarosław wspomina Lipskiego. Był to przecież człowiek, u którego dzień po obronie doktoratu zgłosił się, aby stać się działaczem KOR. Na jego pogrzebie przemawiał jako przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP Lecha Wałęsy. Przyczynił się również do przyznania Lipskiemu Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski. Już jako premier Jarosław Kaczyński powiedział, że dla Lipskiego „wrogiem był nacjonalizm, przy czym on polski komunizm uznawał za nacjonalizm”.

Lipski zmarł 10 września 1991 roku w Krakowie.

Prawdopodobnie, mimo że był całe życie agnostykiem, został pochowany po katolicku. A przecież był wolnomularzem, za co obowiązuje cały czas ekskomunika, czyli automatyczne wyłączenie z Kościoła. W piątą rocznicę jego śmierci mszę świętą za spokój jego duszy odprawił ojciec Jacek Salij, o czym informowała krótka notka w „Gazecie Wyborczej".

Z Lipskim współpracowali: Jan Olszewski, Adam Michnik, Jacek Kuroń, Wojciech Ziembiński, Lech i Jarosław Kaczyńscy, Antoni Macierewicz. Wspominają go Bronisław, Komorowski, JK Mikke czy Stanisław Michałkiewicz. Pod jego wpływem znajdowało się wiele nie wymienionych tu osób z życia politycznego ostatniego ćwierćwiecza.

Czy jest możliwe aby nie znajdowało to odbicia w naszej dzisiejszej rzeczywistości? Czy jest możliwe że nie pozostawiło to śladu w poglądach i decyzjach "naczelnika państwa" i mianowanych przez niego?

Źródło: http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=10505 , Autor - Karol Górski.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(15 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie

Artykuły powiązane

Ostatnio zmieniany Poniedziałek, 07 listopad 2016 15:28
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Czy wciąż rządzi nami Różowy Salon i Masoneria?