Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Drugi rok z rzędu spokojnie na Marszu Niepodległości. Dziwnym trafem zbiegło się to z odsunięciem Platformy od władzy...
Kategoria: Polityka polska   Sobota, 12 listopad 2016 12:22 Napisał

Drugi rok z rzędu spokojnie na Marszu Niepodległości. Dziwnym trafem zbiegło się to z odsunięciem Platformy od władzy...

Wygląda na to, że odsunięcie ekipy Platformy Obywatelskiej od władzy zbiegło się z tym, że Marsze Niepodległości odbywają się bez zakłóceń i poważniejszych incydentów. W tym roku, drugi raz z rzędu, ok. 100 tysięcy osób z dumą w sercu i radością na twarzach przeszło ulicami Warszawy świętując 98. rocznicę odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Nie było żadnych prowokacji wobec uczestników, podpaleń czy policyjnych pacyfikacji, co w poprzednich latach było niestety normą...


Po tegorocznym Marszu Niepodległości nasuwają się dwie refleksje - po pierwsze: Środowiska lewicowe są w całkowitym odwrocie. Ich kłamliwa, anty-patriotyczna narracja nie przynosi rezultatów. Mimo gigantycznego zaangażowania ze strony zagranicznych mediów nie udało się im zabrać Polakom poczucia dumy z powodu niepodległości i własnej państwowości. Warszawskimi ulicami przeszło dzisiaj co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób (wg organizatorów było ok. 100 tys.). Z dumą i radością świętowali 98. rocznicę odzyskania przez nasz kraj niepodległości! Stało to w jawnej sprzeczności z tym, co głosiły lewicowo-kosmopolityczne środowiska, że w marszu biorą udział jedynie zamaskowani i zakapturzeni bandyci, czy pseudokibice.

Druga refleksja jest następująca - od czasu odsunięcia ekipy Platformy Obywatelskiej od władzy Marsze Niepodległości dziwnym zbiegiem okoliczności odbywają się praktycznie bez żadnych incydentów. Nie ma ani prowokacji wobec uczestników, ani podpaleń czy policyjnych pacyfikacji. Przypadek...?

W kontekście powyższego przypomnijmy, że z ujawnionych w ubiegłym roku przez tygodnik "Do Rzeczy" taśm wynika, że platformiane władze w 2013 roku z okazji marszu 11 listopada miały przygotować parszywą prowokację. Szef MSW w rządzie Tuska - Bartłomiej Sienkiewicz - miał nakazać podległym sobie służbom podpalenie podczas marszu niepodległości budki wartowniczej przy ambasadzie rosyjskiej, a następnie zrzucenie winy na uczestników marszu.

niewygodne.info.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(8 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
alexjones.pl Informacje z Polski Polityka polska Drugi rok z rzędu spokojnie na Marszu Niepodległości. Dziwnym trafem zbiegło się to z odsunięciem Platformy od władzy...