Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Z poprawnością polityczną ograniczającą prawo do wolności wypowiedzi trzeba skończyć!
Kategoria: Publicystyka   Wtorek, 06 czerwiec 2017 04:05 Autor: admin

Z poprawnością polityczną ograniczającą prawo do wolności wypowiedzi trzeba skończyć!

Poprawność polityczna zabiła ludzi w Londynie, Paryżu, Berlinie i tych wszystkich innych miejscach, gdzie inno-kulturowy terror pokazał swoje oblicze. Poprawność polityczna zagraża tym wszystkim spokojnym ludziom, którzym codziennie grozi widmo zła i przemocy ze strony inno-kulturowych imigrantów. Poprawność polityczna zakazuje karania dzieci inno-kulturowych imigrantów, którzy biją dzieci autochtonów, jeżeli mają w kanapkach szynkę. Poprawność polityczna zakazywała niemieckim mediom napisać prawdę o zorganizowanym polowaniu na białe Kobiety w niemieckich miasta. Poprawność polityczna nakazuje niemieckim organom ścigania prześladować człowieka, który z własnego balkonu zwyzywał zamachowca grożącego mu bronią z sąsiedniego centrum handlowego. Poprawność polityczna nakazuje blokować ulice w miastach Europy jak inno-kulturowi modlący się oddają się swoim rytuałom na ulicach zajmując przestrzeń publiczną bez pozwolenia i prawa. Poprawność polityczna nakazuje krytykować Węgry, jeżeli te chcą po prostu chronić swojej granicy i granicy z Schengen przed napływem obcych. 

Poprawność polityczna blokuje swobodę wypowiedzi we wszystkich sprawach związanych z wrogością i retoryką mordu, jaką lansują inno-kulturowi kaznodzieje jak kontynent długi i szeroki. To zło wkroczyło nawet do Polski niszcząc tradycyjną i wielowiekową, pokojową kulturę współistnienia pomiędzy inno-kulturową mniejszością a monokulturową większością. Jak można to tolerować? Jak można tolerować, żeby codziennie miliony ludzi słuchały, że mają zabijać niewiernych – w każdy sposób, a zabijanie np. Kobiet jest szczególnie chwalebne, ponieważ nie urodzą więcej Giaurów! To retoryka, którą można znaleźć w Internecie! Z hasłami swojej poronionej ideologii ci ludzie nie jeden raz wychodzili na ulice europejskich miast, nawet w Polsce – w Krakowie zdarzały się demonstracje z poparciem dla terrorystów i idei świętej wojny w wydaniu inno-kulturowym. 

Wszelkie próby integracji inno-kulturowej mniejszości, rozbijają się o monolityczność jej wykluczającego kodu kulturowego. To się nie sprawdza i nie udaje, nie ma szans – nie da się pogodzić europejskich wartości wynikających ze świata antyku i judeo-chrześcijańskiego dziedzictwa z dogmatami na których opiera się inno-kulturowy przekaz. Ponieważ ten przekaz został stworzony jako negacja Chrześcijaństwa. Negują wszystkie nasze wartości, nawet żyjąc wśród nas – za nasze pieniądze. Sami skazują się na bycie obcymi i jako obcy powinni być traktowani, to nie jest nasz wybór tylko wybór tych ludzi. U siebie mogą twierdzić, że to radykalizujące mniejszości zmuszają ich do określonego zachowania. W Europie żyją w wolnym społeczeństwie, a raczej mogliby żyć, gdyby zechcieli, ale nie chcą, wolą swoje towarzystwo, swoje wartości i swoje realia. Nie ma i nie może być zgody na przenoszenie ich wartości i ich sposobu rozumienia rzeczywistości do Europy. NIGDY.

Zachód właściwie się zatracił w poprawności politycznej. Źródłem zła są mniejszości obyczajowe, których nadreprezentacja w mediach stała się przyczyną masowego lansowania idei poprawności, już na poziomie stygmatyzowania braku afirmacji. O krytyce pewnych środowisk w ogóle nie może być dzisiaj na Zachodzie mowy, ponieważ oznacza to natychmiastową łatkę homofoba i w ogóle derogację z życia publicznego. Wytworzyły się nawet mechanizmy szantażu prawnego i bojkotu publicznego, ludzi którzy po prostu zwracają uwagę na pewne fakty, które mają prawo podnosić, tylko dlatego ponieważ mają prawo do wyrażania swojego zdania. 

W Polsce jest lepiej pod tym względem, a dojście do władzy prawicy spowodowało, że pewne normy zostały przywrócone. Niestety jednak dalej są obecne w naszym życiu publicznym pewne medialne instytucje oraz innego rodzaju ośrodki publicznego wpływu, które sieją jad i sączą kłamstwo. Przeważnie to media pochodzenia zagranicznego obecne w Polsce. Wytworzyły one wokół siebie wianuszek osób będących ekspertami od ‚mowy nienawiści” i innego rodzaju podobnych przykładów nowomowy, które stale lansują. Oddziaływanie społeczne tych ludzi powinno być zobiektywizowane. Niestety media prawicowe, w wielu kwestiach robią to w sposób przejaskrawiony, a tutaj potrzeba delikatności i subtelności. Niestety nastąpiło przeniesienie tych wzorców na inno-kulturowe mniejszości, które wykorzystały to perfekcyjnie.

Największą nadzieją dla Zachodu jest tutaj pan Donald Trump, który nazywa sprawy po imieniu i nie owija w bawełnę jeżeli chodzi o pryncypia. Nie można się dziwić, że jest przez to nienawidzony  w kręgach neoliberalnego establishmentu. Być może uda się odwrócić ten trend i pokonać zło, którego źródłem jest słabość wmawiana mieszkańcom Zachodu. Tolerancja nie może oznaczać afirmacji czegokolwiek, co prowadzi do zabijania. NIeudany multikulturalny eksperyment trzeba zakończyć. Im szybciej to nastąpi tym lepiej, ale do tego potrzeba zjednoczenia wszystkich sił politycznych i twardej postawy elektoratu. Inaczej neoliberalne kłamstwo zniszczy na trwałe podstawy naszej rzeczywistości. 

Prosta sprawa – mamy prawo nie godzić się na imigrację, mamy prawo nie godzić się na inno-kulturowe obyczaje w naszej przestrzeni publicznej, mamy prawo domagać się od tych, którzy tutaj przybywają, żeby przyjęli nasze wartości. Mamy prawo nie przyznawać przyjezdnym praw politycznych, ani socjalnych! Nie ma w tym niczego złego, żadnego rasizmu, ani żadnego przymusu. Naprawdę nie trzeba przyjeżdżać do Europy, ani tym bardziej do Polski. Jeżeli obecny stan rzeczy się nie zmieni, za 10-15 lat, pewne kwestie będą nie do odwrócenia.

 

Źródło: Obserwator polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(11 głosów)



Ostatnio zmieniany Wtorek, 06 czerwiec 2017 11:20
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Z poprawnością polityczną ograniczającą prawo do wolności wypowiedzi trzeba skończyć!