Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Tu jest Wrocław, tu się mówi po ukraińsku
Kategoria: Publicystyka   Piątek, 16 czerwiec 2017 03:39 Autor: admin

Tu jest Wrocław, tu się mówi po ukraińsku

W zeszłym tygodniu we Wrocławiu odbyła się konferencja poświęcona problemom ukraińskich migrantów. Padła na niej propozycja, by ukraiński stał się drugim językiem w komunikacji miejskiej i w urzędach oraz punktach informacyjnych.

Pomysłodawcą takiego rozwiązania jest Grzegorz Dzik — honorowy konsul Ukrainy i współzałożyciel fundacji „Ukraina”. Zwrócił uwagę, że 10 procent obecnych mieszkańców stolicy Dolnego Śląska stanowią obywatele Ukrainy. Departament Spraw Społecznych potwierdza te szacunki — mowa o 70-100 tysiącach obywateli tego kraju.

Dlatego też o ich problemach dyskutowano 7 czerwca podczas konferencji „ForUM for Ukrainian Migrants” — imprezę zorganizowała właśnie fundacja Grzegorza Dzika. Wzięli w niej udział przedstawiciele samorządu, organizacji pozarządowych, lokalni przedsiębiorcy.

Debatowano o tym, z jakimi problemami stykają się przyjeżdżający do Polski i szukający zatrudnienia Ukraińcy. Mają do czynienia z biurokracją, barierą językową, brakiem informacji [i brakiem tryzubów w wolnym handlu? – admin]. Dlatego szef fundacji postanowił wyjść im naprzeciw:

— Całkowicie popieram przywitanie ludzi z Ukrainy w ich języku, zwłaszcza w tych bramach Wrocławia jak dworzec PKP czy lotnisko — mówił na konferencji, postulując, by ukraiński był również drugim językiem w komunikacji miejskiej i urzędach.

— Bariera komunikacyjna może bowiem naprawdę zamknąć komuś drogę do lepszego życia. Dlatego Informacja musi być dobrej jakości. (…) Wielu wrocławian ma korzenie na Ukrainie i dlatego to miasto można nazwać małym Lwowem. Dla mnie jest oczywiste, że marszałek województwa powinien podjąć dialog ustalenia istotnego funduszu dla wspierania przyjmowania i opieki nad obywatelami Ukrainy.

Zgodził się z nim konsul generalny Ukrainy w Krakowie, Ołeh Mandiuk, który jest niezadowolony ze stosunku Polaków do przyjezdnych:

— Jeszcze pół roku temu uważałem, że w Polsce nie podnosi się kwestii wielkiej imigracji Ukraińców. Mieliśmy takie wrażenie, że ponad milion Ukraińców, którzy przebywają u was, nie istnieje dla państwa Polskiego, albo są traktowali jak uchodźcy, czy podobnie. Jak Polska zaprasza do siebie [zaprasza??? – admin] ludzi z Ukrainy, to musi też wziąć jakąś odpowiedzialność za nich, żeby możliwości życia dla emigranta były odpowiednie. I nie chodzi tylko o warunki pracy, czy o język, ale też o troskę o zachowanie tożsamości Ukraińców czy ubezpieczenie zdrowotne.

Z postulatami wysuwanymi przez obu konsulów można się całkowicie zgodzić — pod jednym warunkiem: że Polacy będą mogli liczyć na wzajemność.

Tomasz Dudek
https://pl.sputniknews.com


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(9 głosów)



Ostatnio zmieniany Piątek, 16 czerwiec 2017 08:49
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Tu jest Wrocław, tu się mówi po ukraińsku