Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Groźnie kiwniemy palcem w bucie
Kategoria: Publicystyka   Środa, 07 marzec 2018 08:10 Autor: Andreas

Groźnie kiwniemy palcem w bucie

Groźnie kiwniemy palcem w bucie John Pavelka/Flickr/CC BY-SA 2.0

Z obfitości serca usta mówią, więc nic dziwnego, że portal „Onet”, powiązany z ITI, czyli telewizyjną stacją TVN, którą podejrzewam, że została utworzone przez stare kiejkuty z udziałem pieniędzy ukradzionych z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, a w 2015 roku, wkrótce po Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Most”, jaka odbyła się 18 czerwca tegoż roku w Warszawie, z udziałem przedstawicieli najważniejszych ubeckich dynastii z Polski oraz ważnych ubeków z Izraela, została sprzedana amerykańskiej firmie Scrips Network Interactive w Knoxville w stanie Tennessee, której właścicielem jest firma Discovery Communication, gdzie prezesem jest pan Dawid Zaslaw z pierwszorzędnymi, warszawskimi korzeniami – więc nic dziwnego, że portal „Onet”, nie bez mściwej satysfakcji doniósł, że USA wprowadziły wobec Polski sankcje z powodu nowelizacji ustawy o IPN. Polegają one na tym, że w Białym Domu nie będzie przyjmowany ani pan prezydent Andrzej Duda, ani pan premier Mateusz Morawiecki – bo Naczelnik Państwa Jarosław Kaczyński i tak nie mógłby być tam przyjmowany ze względów protokolarnych. Prestiżowo dobrze to nie wygląda, ale powiedzmy sobie szczerze – mała szkoda – krótki żal, bo cóż w sytuacji naszego i tak już przecież wystarczająco nieszczęśliwego kraju zmieniłoby się, gdyby dajmy na to, pan prezydent Duda, czy pan premier Morawiecki byli przyjmowani w Białym Domu? I tak nic by nie potrafili załatwić, podobnie jak Bronisław Komorowski, czy Aleksander Kwaśniewski, który nie potrafił nawet załatwić sobie posady I sekretarza ONZ, ani I sekretarza NATO. Zatem te sankcje, chociaż z prestiżowego punktu widzenia wyglądają szalenie groźnie, to tak naprawdę są bez znaczenia. Znacznie poważniej wyglądają zapowiedzi wycofania się USA z „rozwoju wojskowej obecności w Polsce”.

W tej sytuacji wypada szukać jakiegoś wyjścia z sytuacji. Ponieważ nie ma szans, by Naczelnik Państwa Jarosław Kaczyński wycofał się z nowelizacji ustawy o IPN, bo jakże wytłumaczyłby to swoim wyznawcom – to pewnym światełkiem w tunelu wydaje się okoliczność, że ani prezydent Putin, ani premier Miedwiediew żadnych sankcji wobec Polski z tytułu nowelizacji ustawy o IPN nie zastosowali i mogą przyjąć na Kremlu zarówno pana prezydenta Andrzeja Dudę, jak i pana premiera Mateusza Morawieckiego – bo Naczelnik Państwa Jarosław Kaczyński nie mógłby się tam pojawić z obawy przed strefieniem. Skoro tedy USA nie wykluczają wycofania się z „rozwoju wojskowej obecności w Polsce”, to może próżnię spowodowaną wycofaniem „rotacyjnie obecnej” amerykańskiej ciężkiej brygady wypełniłaby Północna Grupa Wojsk Rosyjskich? Jak mówi przysłowie, niemiła księdzu ofiara – idź cielę do domu, więc skoro pan prezydent Duda i premier Morawiecki nie mają czego szukać w Waszyngtonie, to może lepiej pójdzie im w Moskwie? Skoro amerykańska polityka wobec Polski jest taka kapryśna, to wiarygodność NATO w tych warunkach staje się bliska zeru. Gdyby zatem do Legnicy, Żagania i Szczecina wrócili Rosjanie, to może gorzej niż przy Amerykanach by nie było. Kto wie, czy nie byłoby to też jakieś zabezpieczenie przed żydowskimi roszczeniami wobec Polski, bo – jak starsi pamiętają – „za Ruska” Żydzi żadnych roszczeń majątkowych wobec Polski nie wysuwali. Jak się okazuje, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, zwłaszcza, że w towarzystwie Rosjan nie musielibyśmy już obchodzić halloween, ani też podlizywać się sodomitom i gomorytom, więc posiłkując się sentencją w które starożytni Rzymianie ubierali wszystkie swoje spostrzeżenia, w odpowiedzi na te sankcje możemy groźnie kiwnąć Amerykanom palcem w bucie, jako że vim vi repellere licet – oczywiście wedle stawu grobla.



Źródło: Stanisław MICHALKIEWICZ


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(8 głosów)



Ostatnio zmieniany Środa, 07 marzec 2018 10:02