Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Szlęzak: Upadek państwa
Kategoria: Publicystyka   Wtorek, 10 lipiec 2018 08:04 Autor: Andreas

Szlęzak: Upadek państwa

Szlęzak: Upadek państwa !unite/Flickr/CC BY 2.0

Polska nie jest niepodległym państwem i to chyba już mało kogo dziwi. Przyjdzie przywyknąć, jak powiedział Pawlak do Kargula, gdy stewardessa powiedział im, że w kraju wiele się zmieniło. Może to jest jednak optymistyczne nastawienie, patrząc na to, co się dzieje z obecną formą polskiej państwowości. Sypią się kolejne struktury na których opierają się normalne państwa. Jeżeli wierzyć tym, którzy lepiej ode mnie znają się na różnych dziedzinach funkcjonowania państwa, to niedługo różne grupy rekonstrukcyjne będą nowocześniej uzbrojone niż polska armia. Sfera ochrony zdrowia osuwa się w coraz głębszą zapaść. Będące i tak w kiepskim stanie i na marnym poziomie wyższe uczelnie, po reformie(?) wicepremiera Jarosława Gowina mogą się zamienić w rządzone na rozkaz, anglojęzyczne fabryki, produkujące pracowników średniego szczebla dla różnych niepolskich korporacji.

Chaos opanowuje polskie sądownictwo. Nawet nie zawracam sobie głowy studiowaniem analiz roztrząsających i rozstrzygających, kto ma rację w sporze o Sąd Najwyższy. Ułomna konstytucja i ustawowy bałagan wokół niej nie odgrywają już większej roli w tej awanturze. Dominują osobiste ambicje i to, kto kogo bardziej nastraszy i kto się wcześniej wystraszy. Za chwilę nie będzie wiadomo, kto jest sędzią zgodnie z prawem, a kto przeciw prawu. Nie będzie wiadomo, kto wydaje wyroki ważne, a kto nieważne. Wzajemne straszenie wsadzaniem do więzienia staje się jednym z najważniejszych argumentów w tej “dyskusji”. I najwyraźniej jest się czego bać. Który sędzia uzna jakieś wybory za ważne, jeżeli w wyniku tych wyborów okaże się, że jest nielegalny i może stracić urząd albo nawet trafić do kryminału? A z drugiej strony czy nielegalny sędzia może orzec o legalności wyborów? To są kolejne drzwi, którymi chaos wlewa się w struktury państwa.

Nie stoję po stronie żadnej ze stron w sporze o skład Sądu Najwyższego. Uważam, że jest źle, ale zmiany, które chce wprowadzić minister Zbigniew Ziobro i cały PiS niczego nie poprawią, a istnieje sporo przesłanek wskazujących, że może być gorzej. Na pewno ani nie porządkuje, ani nie wzmacnia to struktur państwa. Powstaje kolejna sytuacja z której nie ma już dobrego wyjścia. Pozostawienie sytuacji w sądach tak, jak było tylko wzmocni pewność ludzi starych struktur, że są nietykalni i bezkarni. Zmiany wprowadzane przez PiS jak nigdy dotąd uzależnią sądy od partyjnych decyzji i to jednej osoby.

Patrząc na to czuję się bezradny, a najgorsze, że mam świadomość fatalnych konsekwencji tego chaosu. To dalszy ciąg redukowania coraz ułomniejszej obecnej formy polskiej państwowości. Chciałbym z wiarą w przyszłość powiedzieć, że przyjdzie przywyknąć, ale ja nie chcę przywyknąć, a sił na zatrzymanie tego destrukcyjnego chaosu brak.

A Państwo widzicie szansę na zatrzymanie tego rozlewającego się chaosu?

Andrzej Szlęzak


Źródło: KONSERWATYZM.PL


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(9 głosów)



Ostatnio zmieniany Wtorek, 10 lipiec 2018 09:47