Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Doprowadzono do sytuacji w której wspólnie z ??? będziemy przeciwko Rosji, Niemcom i Unii Europejskiej…
Kategoria: Publicystyka   Sobota, 25 sierpień 2018 09:01 Autor: Andreas

Doprowadzono do sytuacji w której wspólnie z ??? będziemy przeciwko Rosji, Niemcom i Unii Europejskiej…

Doprowadzono do sytuacji w której wspólnie z ??? będziemy przeciwko Rosji, Niemcom i Unii Europejskiej… www.autonom.pl

Doprowadzono do sytuacji w której wspólnie z ??? będziemy przeciwko Rosji, Niemcom i Unii Europejskiej w sprawie gazociągu Nord Stream 2. Teoretycznie trzy znaki zapytania można wymienić na trzy literki USA, ale żeby to jednoznacznie zadeklarować musielibyśmy nie uwzględniać realiów a jedynie wierzyć nagłówkom portali informacyjnych.

Jeżeli ktoś wierzy w to, że USA – światowe supermocarstwo, zrezygnuje ze swoich strategicznych interesów na rzecz polskich fobii, ten nie tylko się bardzo myli, ale przede wszystkim reprezentuje podejście kosmologiczne do polityki. Równie dobrze może rozprawiać o wpływie wiatraków z Jutlandii na orbitowanie księżyców wokół nieodkrytych planet, jeszcze nieznanego układu słonecznego. Stany Zjednoczone patrzą na region i układ w nim ze swojej perspektywy i z punktu widzenia swoich interesów, a kontekst regionalny jeszcze rozszerzają o kontekst globalny, bo w tej perspektywie tworzą swoje układanki.

Z punktu widzenia amerykańskich interesów globalnych, jeżeli mogą czymś nacisnąć lub czymś nie naciskać na Rosję na Zachodzie, tym ciekawiej robi się dla ich możliwości działania na Wschodzie. Jakby ktoś nie zrozumiał, to oddziałując na Rosję od strony Zachodniej mogą próbować coś wygrać wobec relacji Rosji z Chinami. To dla nich dzisiaj najważniejsza stawka. Do tego dochodzi Bliski Wschód i rosyjskie działania w Syrii i inne miejsca, gdzie spotykają się globalne interesy tych mocarstw. W tym kontekście, nasza bałtycka gazrurka, to tylko wyzwalacz tematów w szerszej dyskusji. 

Amerykańska polityka wewnętrzna ma bardzo silnie wyeksponowany wątek rosyjski, w kontekście konsumowania odwiecznego mitu o „ruskim” zagrożeniu wywiadowczym. Wszyscy pamiętamy amerykańskie polowanie na „Komuchów” i histerię jaka po II Wojnie Światowej miała miejsce w tym kraju. To co dzisiaj jest tam eksploatowane wobec pana Donalda Trumpa, to konsumpcja tych mitów. Jak wiemy Rosja poprzez działania swoich służb specjalnych miała doprowadzić do zdobycia władzy przez pana Trumpa, a obecnie ma go kontrolować i nim sterować ze względu na materiały jakie na niego zgromadzono.

Ten aspekt nie może być niedoceniany. Ponieważ administracja pana Trumpa, czyni różne ruchy pokazujące, że nie ma związków pomiędzy panem Prezydentem, a Rosją. Elementem tej w istocie żałosnej gry emocjami jest nakładanie na Rosję i Rosjan kolejnych żenujących sankcji i ograniczeń łamiących międzynarodowe porozumienia handlowe i inne regulacje od lat stanowiące podstawę międzynarodowego ładu. 

Jeżeli w tej chwili podobna mechanika miałaby być zastosowana wobec firm, osób i instytucji z Unii Europejskiej, to przecież jest oczywistością, że byłaby to pierwsza poważna próba sił w amerykańsko-unijnej wojnie handlowej. Amerykanie w prosty sposób upieką dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony wezmą trzymanie na Unię Europejską sekując jej firmy inwestujące w infrastrukturę przesyłową energii z Rosji, czyli w dywersyfikację dostaw do Europy. Z drugiej będą w stanie uzyskać od Rosji korzyści wobec relacji z Chinami, wobec których potęgi, oba stare supermocarstwa mają wspólne interesy, nawet jeżeli nadal będzie wiele je różnić.

W ogóle samo doprowadzenie do sytuacji w której powtarzamy scenariusz z Września 1939 roku, w oparciu o egzotyczny sojusz przeciwstawiamy się Niemcom w kontekście ich interesów z Rosją – to szaleństwo i dramat. Nie chodzi nawet o to, że może być jakaś wojna, powtórzenie się dramatu z Września – to zawsze jest możliwe. Chodzi o to, że jesteśmy sobie w NATO i Unii Europejskiej przeświadczeni w mniemaniu polityków o naszym bezpieczeństwie i o specjalnych stosunkach z USA, a tu nagle się okazuje że kraj sojuszniczy ma zupełnie inne interesy i wyznaje inne wartości.

Sami na własne życzenie stajemy się narzędziem dla USA, które wraz z nową panią Ambasador mogą zmienić kształt swojej polityki wobec Polski i regionu. Być może to drobnostka, ale jednak mianowanie osoby z takim, a nie innym bagażem doświadczeń życiowych, jest niesłychanie istotną informacją o formie amerykańskiej polityki wobec naszego kraju. Upraszczając, to pan Prezydent Trump powołał na funkcję Ambasadora w Warszawie swoją znajomą, osobę z tej samej klasy społecznej co on, która prawdopodobnie wyraża podobne mechanizmy percepcyjne. Na pewno będzie to bardzo ciekawe. Ponieważ pan Trump może liczyć na bezpośrednie przełożenie swoich decyzji na działania w Polsce. 

Oczywiście chyba wszyscy mają świadomość prostego faktu, że nie chodzi o to, co Ambasada wyświetla w mediach społecznościowych, tylko o to co i jak mówi Ambasador na rozmowach z naszymi politykami. W tym przypadku może być bardzo, ale to naprawdę bardzo ciekawie. Ponieważ właśnie tymi kanałami możemy być sterowani i rozgrywani wewnętrznie, warto pamiętać o rzekomych dolarach w rzekomych kartonach z okresu rzekomego wykorzystywania rzekomych pomieszczeń w rzekomych Kiejkutach przez rzekomą amerykańską instytucję.

Wiara w to, że będziemy mieli po swojej stronie USA wobec Niemiec (Unii Europejskiej) i Rosji, które chcą razem robić interesy jest tak niesamowicie naiwną bajką, że chwilami robi się wręcz miło, cieplutko i familiarnie.

Trzeba na ten proces uważać, a wymiana Ambasadora może być tutaj istotnym katalizatorem zdarzeń. Sytuacja w której konfrontujemy się z państwem, w którym kupujemy większość potrzebnych surowców oraz z krajem, gdzie sprzedajemy nasze wyroby i pracę, żeby móc za to wszystko w tym pierwszym kraju zapłacić – jest najdelikatniej mówiąc daleka od komfortowej. 

Pytaniem granicznym jest pytanie – czy mamy w ogóle jakąś alternatywę? Tylko musi ono dotyczyć w ogóle pryncypiów polityki, a nie tylko samej sytuacji. Ponieważ sytuacja jest pochodną naszych wcześniejszych decyzji. 



Źródło: Obserwator Polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(10 głosów)



Ostatnio zmieniany Sobota, 25 sierpień 2018 09:33
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Doprowadzono do sytuacji w której wspólnie z ??? będziemy przeciwko Rosji, Niemcom i Unii Europejskiej…