Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Czego byśmy sobie życzyli w 2019 roku? (cz.3) Polityka obronna – potencjał odstraszania
Kategoria: Publicystyka   Czwartek, 03 styczeń 2019 09:02 Autor: Andreas

Czego byśmy sobie życzyli w 2019 roku? (cz.3) Polityka obronna – potencjał odstraszania

Czego byśmy sobie życzyli w 2019 roku? (cz.3) Polityka obronna – potencjał odstraszania Marlon E/Flickr/CC BY-SA 2.0

 

Warunkiem naszej niepodległości jest wykorzystanie posiadanego potencjału ludnościowego dla celów obrony terytorium kraju przed agresją. Musimy wypracować potencjał odstraszania w oparciu o broń konwencjonalną i niekonwencjonalną. Będzie to możliwe tylko wówczas, gdy każdy kto będzie zdolny do walki, będzie tę walkę mógł podjąć. Do tego potrzeba broni i odpowiedniego przeszkolenia pozwalającego na udział w walce. Potrzebne są również stosowne zapasy i generalne przygotowanie państwa do szczególnego stanu nadzwyczajnego, którym jest prowadzenie wojny.

Potrzebujemy zmienić zasady prawa do posiadania broni, w tym broni maszynowej, czysto wojskowej. Każdy kto jest chętny i spełni określone warunki, powinien mieć prawo, być zachęcany i wspierany przez państwo w posiadaniu broni i innych koniecznych materiałów wojennych i szkoleniu się w jej użyciu. Realnie w ciągu 3-5 l;at, można przeprowadzić istotną militaryzację społeczeństwa, w tym znaczeniu, że docelowo powinniśmy mieć funkcjonujące w społeczeństwie 2 mln sztuk broni krótkiej i długiej. To niezbędne minimum pozwalające na nasycenie Obrony Terytorialnej w oparciu o środowiska lokalne i ich własne, zgromadzone w czasie pokoju zasoby. To wymaga przede wszystkim woli politycznej i odpowiedniego szkolenia ludzi, broń w produkcji masowej jest zaskakująco tania, a amunicja jednostkowo w wielkich seriach jest tańsza 10-krotnie, niż w małych.

W warunkach nadzoru elektronicznego i przy odpowiedniej zmianie prawa, można zapewnić bezpieczny obrót bronią. Przede wszystkim jednak musimy sobie uświadomić jedną banalną okoliczność, otóż broń nie strzela sama, zawsze ktoś musi nacisnąć spust. Stąd wielka rola szkolenia obronnego, które pomoże wytworzyć odpowiednie nawyki oraz umiejętności. Wielką rolę mają wszelkie formacje mundurowe i środowiskowe zajmujące się wychowaniem dzieci i młodzieży, jak również organizacje branżowe promujące postawy proobronnościowe. Wszystko się liczy, zwłaszcza w kontekście wychowania patriotycznego, które jest szczególnie ważne, bo percepcja rzeczywistości przez obywateli powinna być patriotyczna.

Każdy powinien mieć prawo do broni, jak również każdy powinien być przynajmniej w minimalnym stopniu przeszkolony w obchodzeniu się z nią i w sposobach przetrwania w strefie wojny. Oznacza to postulat edukacji dzieci i młodzieży oraz aktywizacji dorosłych w tym kierunku, każdy musi umieć zakładać maskę, każdy sprawny fizycznie i psychicznie, a spełniający warunki – powinien być przeszkolony w stopniu podstawowym z użycia broni. Dlatego pomysł rządzących na strzelnice w sieci powiatowej jest doskonały i należy go popierać, ponieważ strzelectwo to piękny i bardzo praktyczny sport.

W perspektywie długoterminowej, tylko broń masowego rażenia i środki jej przenoszenia mogą zapewnić nam pewność trwania w tym miejscu świata. Jesteśmy położeni pomiędzy Niemcami, a Ukrainą i Rosją, to się nie zmieni. Z doświadczeń historycznych można wyciągnąć wiele nauk, ale jedna jest pewna w 100%. Otóż, w razie awantury pomiędzy Wschodem a Zachodem, każda armia maszerująca, musi przejść przez nasze terytorium. To ma swoje dobre i złe strony. 

Żeby się zabezpieczyć na pokolenia, tak żeby stworzyć pewność suwerenności dla naszych potomków (oczywiście jeżeli kogoś stać na ich posiadanie), powinniśmy za wszelką cenę dążyć do wejścia w posiadanie broni masowego rażenia i skutecznych środków jej przenoszenia na terytorium przeciwnika. 

Oczywiście najskuteczniejszym straszakiem byłaby broń jądrowa, jednak na to nie ma szans przy obecnym stanie technologii. Realnie od powstania pierwszej elektrowni jądrowej, poprzez wyszkolenie kadr i wyprodukowanie odpowiednich komponentów, należy liczyć, że bezpiecznym czasem na opracowanie i przetestowanie działających głowic bojowych to 15-25 lat. 

Ponieważ tyle czasu możemy nie mieć, należy rozważyć możliwość opracowania i wejścia w posiadanie równie okrutnej broni masowego rażenia, a może nawet w istocie i bardziej przerażającej – broni biologicznej. To co potrafią mutowalne wirusy bojowe jest możliwe do wyobrażenia, poprzez odniesienie do odwrotności możliwości współczesnych leków przeciwwirusowych. To straszna i przerażająca broń, jednak jedyna którą można stosunkowo szybko (w okresie do 5-7 lat) i za stosunkowo niewielkie pieniądze (20-30 mld USD) opracować w warunkach jakie posiadamy i jakie możemy stworzyć.

Taka broń wymaga środków przenoszenia, które mogą zagwarantować nam prawo do zemsty, jeżeli zostaniemy zaatakowani, a tym samym skutecznie odstraszać przeciwnika. W tym celu niezbędny jest rozwój technologii rakietowych i nowoczesnych dronów bojowych, zdolnych do przeniknięcia na terytorium nieprzyjaciela. To niesłychanie ważny komponent systemu, albowiem szaleństwem jest używanie własnej broni biologicznej na własnym terytorium.

To są niezwykle złożone sprawy, ale ponieważ należą do kategorii najważniejszych należy je zawsze mieć na uwadze i uznawać za cele nadrzędne. Nie ma niczego ważniejszego, niż bezpieczeństwo. Możemy polegać tylko na sobie. Nikt nam nie przyjdzie z pomocą jak będzie już gorąco i sytuacja będzie wymagać przełamania. Naszym celem jest budowa tak dużego potencjału odstraszania, żeby nikomu z potencjalnie “chętnych’ nie opłacało się ryzykować zaatakowania nas. W tym także w wojnie hybrydowej, gdy atakują ludzie bez dystynkcji i oznaczeń przynależności państwowej. Proszę pamiętać, że zanim nastąpiły wydarzenia na Krymie, mieliśmy o wiele szerzej zakrojone działania tego typu na Bałkanach.

Bardzo specyficzną bronią masowego rażenia jest broń informatyczna (cybernetycznej). Wirusy komputerowe i inne sposoby zdalnego szkodzenia w sieciach informatycznych, to broń taka sama jak kule. Potrafi zabijać, uderzać w najważniejszą tkankę infrastrukturalną jaka tylko jest w samym sercu kraju będącego celem ataku. Umiejętność stosowania broni informatycznej jest kluczowy dla zdalnego wywiadu jak i paraliżowania działań przeciwnika. Samo sianie chaosu na odległość jest groźną bronią. Kompetencje w tym zakresie, zwłaszcza na rzecz zapewnienia cyberbezpieczeństwa, muszą być rozwijane na równi z innymi rodzajami broni. Jest to tym łatwiejsze, bo może stanowić element napędowy dla całego sektora gospodarki związanej z informatyką (będzie do tego odniesienie w ostatniej części naszych rozważań).

 


Źródło: Obserwator Polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(3 głosów)



Ostatnio zmieniany Czwartek, 03 styczeń 2019 10:21
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Czego byśmy sobie życzyli w 2019 roku? (cz.3) Polityka obronna – potencjał odstraszania