Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Złoto kontra Dolar Amerykański? (cz.3)
Kategoria: Publicystyka   Sobota, 13 lipiec 2019 11:02 Autor: Andreas

Złoto kontra Dolar Amerykański? (cz.3)

Złoto kontra Dolar Amerykański? (cz.3) John Lodder/Flickr/CC BY 2.0

Ten problem związany z „nadprodukcją” dolarów jest znany wszystkim ekonomistom na świecie tyle, że nikt nie wie jak może on być rozwiany. Wielu przypuszcza, że może to doprowadzić do światowego kryzysu finansowo-gospodarczego na ogromną skalę. Pomimo tego nie obserwuje się jakiejś panicznej ucieczki od dolara amerykańskiego do innych walut. Obligacje rządu amerykańskiego są nadal traktowane jako najbezpieczniejsza lokata nadwyżek finansowych. Podkreślmy, oficjalnie nie widać paniki na rynkach finansowych, ale nieoficjalnie musi to spędzać sen z powiek wszystkich zajmujących się gospodarką, również tych w Stanach Zjednoczonych.

Wracamy do złota. Warto wiedzieć, że jego światowe zasoby są ograniczone. Praktycznie wyczerpują się złoża przydatne do eksploatacji a nowe nie są odkrywane. W przybliżeniu połowa światowych zasobów złota jest składowana w skarbcach bankowych a druga połowa jest w postaci kobiecej biżuterii.

Pojawia się pytanie o przyczynę powiększania zapasów złota przez niektóre państwa. Atak za pomocą złota na amerykańskiego dolara w celu spowodowania urealnienie jego wartości nie jest prawdopodobny. Na świecie jest za mało złota, aby mogło zastąpić amerykańskiego dolara. Z drugiej strony, taka operacja spowodowałaby krach światowego handlu i gospodarek wszystkich państw. Podkreślam, gospodarka żadnego państwa tego krachu by nie wytrzymała. Ostateczny efekt takiego działania byłoby podobny do rezultatu, jaki by spowodowało pozbycie się zapasów broni atomowej na świecie, metodą zdetonowania wszystkich bomb atomowych.

Wydaje się, że jest inny cel zaopatrywania się w złoto. Co pewien czas pojawiają się informacje o chęci niektórych państw do prowadzenia transakcji handlowych we własnej walucie. Ostatnio takie oświadczenie wydały ChRL i Federacja Rosyjska. Powstaje pytanie, czy użycie rubla, juana i walut innych państw w transakcjach handlowych jest bezpieczne? Jeżeli przypomni się spekulacyjne brytyjskim Funtem Szterlingiem finansisty Sorosa, jedną z najsilniejszych walut na świecie, to odpowiedz musi być nie. Jeżeli można było spekulować wartością brytyjskiej waluty to, z wyjątkiem amerykańskiego dolara, można spekulować każdą inną walutą. Takim spekulacyjnym działaniom często podlegały rubel i juan. Dlatego pobieranie opłaty w walucie innego państwa i gromadzenie tej waluty jest ryzykowne. Tyle że dolar amerykański również stał się toksycznym pieniądzem z powodu jego „nadprodukcji” i jego odkładanie może być ryzykowne. I tutaj pojawia się możliwość wyjaśnienia zainteresowanych państw gromadzeniem złota.

Prawdopodobnie rozliczenia między państwami będą dokonywane w następujący sposób. Ceny towarów będą wystawiane w dolarach lub euro i będą odpowiadały cenom światowym. Całkowita suma do zapłaty wyliczona w dolarach (czy euro) zostanie przeliczona na równoważną ilość złota po cenie rynkowej. Gwarantem transakcji nie będą zabezpieczenia bankowe, tylko realne sztabki złota zdeponowane w bankach. Zmiana kursu rubla, juana czy innej walut do dolara nie będzie wpływała na wcześniejsze rozliczenia, ponieważ stabilizującym czynnikiem będzie rynkowa wartość złota. Dlatego można się spodziewać, że w najbliższym czasie będą powstawały na świecie obszary, w których dominującym pieniądzem nie będzie tylko dolar amerykański, ale również pieniądz „lokalny”. Wtedy zapotrzebowanie na dolary zacznie spadać i można spodziewać się zmniejszania znaczenie dolara jako waluty światowej. Co to oznacza dla świata? Czeka nas nowa Jałta i nowy Bretton Woods. Tyle że to temat na kolejny felieton.



Źródło: Obserwator Polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(0 głosów)



Ostatnio zmieniany Sobota, 13 lipiec 2019 08:40
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Złoto kontra Dolar Amerykański? (cz.3)