Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Gry i gierki za naszą „wschodnią flanką” (cz.1)
Kategoria: Publicystyka   Czwartek, 18 lipiec 2019 10:02 Autor: Andreas

Gry i gierki za naszą „wschodnią flanką” (cz.1)

Gry i gierki za naszą „wschodnią flanką” (cz.1) Marlon E/Flickr/CC BY-SA 2.0

Nasze państwo coraz bardziej przypomina wesoły autobus, który jedzie z dużą prędkością po dobrej prostej drodze tyle, że zbliża się do zakrętu, za którym nie wiadomo co jest. Może tam być nadal ładna pogoda i dobra prosta droga a może być burza i zerwany most. Odnoszę wrażenie, że wszyscy pasażerowie zajęci są tym co dzieje się w autobusie i ani kierowcę, ani pasażerów nie obchodzi co nas może czekać za zakrętem. Tymczasem za oknami autobusu pogoda zmienia się; jakby coś wisiało w powietrzu.

Stany Zjednoczone, nasz strategiczny sojusznik, toczą pojedynki na kilku frontach. Żaden z nich nie jest na żarty a wynik każdego pojedynku będzie powodował geopolityczne zmiany na naszym globie. Jeden z konfliktów zachodzi niedaleko od naszego państwa, a konkretnie na wschód od naszej „wschodniej flanki”, czyli na Ukrainie. Nie ma wątpliwości, że jest to konflikt między dwoma mocarstwami, naszym byłym sojusznikiem i naszym obecnym strategicznym sojusznikiem. Na wstępie opiszę jak widzę kondycję obu przeciwników.

W ciągu ostatnich pięciu lata, w Federacji Rosyjskiej (FR) zaszły znaczące przeobrażenia. FR unowocześniła swój potencjał wojskowy do tego stopnia, że Zachód nie posiada już przewagi, jaką posiadał przez ostatnie trzydzieści lat. Skończył się dla niego czas, kiedy mógłby zaryzykować wojskową konfrontację z FR z nadzieją na wygranie.

Potencjały wojskowe naszego nowego strategicznego sojusznika oraz państw Europy Zachodniej okazały się przestarzałe. Były zbudowane w XX wieku na potrzeby XX-wiekowych wojen. Tymczasem okazało się, że Federacja Rosyjska stworzyła i posiada broń XXI wieku. W przeciągu jednego roku w sprawach wojskowych role zostały odwrócone – teraz to Zachód będzie próbował dogonić Rosję. Drugim, istotnym wydarzeniem było ustabilizowanie gospodarki rosyjskiej po kryzysie, jaki wystąpił w 2014 roku. Stała się ona nieczuła na kolejne sankcje oraz na wahania cen ropy naftowej na rynkach światowych. FR jest również samowystarczalna w produkcji produktów spożywczych.

A teraz kilka słów o adwersarzu. Moim zdaniem Stany Zjednoczone błędnie oceniły przyczynę rozpadu ZSRR, którego upadek był związany głównie z nawarstwieniem się tam wielu trudności wewnętrznych oraz utratą przez elity wiary w socjalizm. Stany Zjednoczone uwierzyły w to, że to one pokonały ZSRR, ponieważ były silniejszym graczem w Zimnej Wojnie. Na podstawie błędnie wyciągniętego wniosku stworzyły fałszywy obraz swojego państwa i jego potęgi. Wierząc bezgranicznie w swoją potęgę wojskową i gospodarczą przespały kolejne dziesięciolecia. Przegapiły również zagrożenie dla swojej supremacji gospodarczej ze strony szybko rozwijającej się gospodarki ChRL. Można odnieść wrażenie, że obecnie próbują utrzymać swoją przewodnią rolę w świece nie na drodze własnego rozwoju, ale poprzez hamowanie rozwoju innych państw, które chcą zająć należne im miejsce na świecie.

W ciągu ostatnich sześciu lat relacje między Federacją Rosyjską i Stanami Zjednoczonymi zmieniły się o sto osiemdziesiąt stopni. Sześć lat temu były prawie poprawne. Obecnie zapanowała między tymi państwami nowa „zimna wojna”. Konfrontacja na pewnych obszarach Ukrainy przyjmuje formę gorącej wojny. Ostatnia zmiana prezydenta na Ukrainie niewiele zmieniła w polityce zagranicznej; nie jest pewne, czy wybory do parlamentu ukraińskiego coś zmienią. Podczas wojskowego starcia w Zatoce Kerczeńskiej Rosjanie swoim postępowaniem dali do zrozumienia, że każda kolejna konfrontacja tego typu będzie traktowana jako początek działań wojennych.

Kolejnym elementem „rozgrywki” za wschodnią flanką było rozpoczęcie wydawania rosyjskich paszportów mieszkańcom obwodów Donieckiego i Ługańskiego. Teraz, w przypadku gorącego konfliktu na tym obszarze, Federacja może mieć pretekst, aby działać zbrojnie w obronie własnych obywateli na terenie innego państwa – tego typu argumentacja była już stosowana przez Stany Zjednoczone. W innym przypadku, kiedy nastąpi pokojowe uregulowanie konfliktu w Donbasie i obwodzie Ługańskim, osoby zaangażowane w walki zbrojne przeciw oddziałom ukraińskim będą miały ułatwiony wyjazd do FR.

Autor: Mikołaj



Źródło: Obserwator Polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(1 głos)



Ostatnio zmieniany Czwartek, 18 lipiec 2019 07:59
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Gry i gierki za naszą „wschodnią flanką” (cz.1)