Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Znaleziono ślady trotylu na wraku Tu-154
Kategoria: Publicystyka   Środa, 09 listopad 2016 13:38 Autor: admin

Znaleziono ślady trotylu na wraku Tu-154

Znaleziono ślady trotylu na wraku Tu-154 foto: Wikimedia Commons/CC

Polski wywiad wiedział o obecności śladów trotylu na wraku samolotu prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego, informują lokalne media powołując się na artykuł „Gazety Polskiej”, który zostanie opublikowany w środę.

Według publikacji w przygotowaniu wizyty Kaczyńskiego w Rosji brali udział czterej oficerowie polskiego wywiadu, jeden z nich również zginął w katastrofie lotniczej.

Gazeta twierdzi, że „oficjalnie” byli oni pracownikami Ministerstwa Spraw Zagranicznych Polski i niemal natychmiast po katastrofie dowiedzieli się, że „na wraku Tu-154 są obecne ślady materiałów wybuchowych”, ale ta informacja nie doprowadziła do żadnych konsekwencji.

Według gazety obecnie polska prokuratora wyjaśnia, czy nie zostało popełnione przestępstwo w związku z daną informacją, dochodzenie prowadzone jest tajnie.

Tu-154 z Kaczyńskim i najwyższymi polskimi urzędnikami, który leciał na uroczystości w Katyniu, rozbił się podczas lądowania na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj w 2010 roku. Wszystkie 96 osób, które znajdowały się na pokładzie, zginęły.

Według raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) do tragedii doprowadziła odmowa pilotów odejścia na lotnisko zapasowe, a także braki w przygotowywaniu załogi i planowaniu lotu.

Powstała w Polsce nowa komisja do zbadania katastrofy 15 września przedstawiła wstępny raport, według którego samolot zaczął rozpadać się w powietrzu 900 metrów od miejsca katastrofy, a z rejestratorów zniknęły ostatnie sekundy nagrań.

Według oświadczeń komisji dysponuje ona pełnymi wersjami zapisów, które wskazują na to, że przed katastrofą w Tu-154 przestały działać generator, silnik i czujnik odczytu wysokości. Minister obrony Polski Antoni Macierewicz zapowiedział odtajnienie dokumentów związanych z tragedią.

 

Źródło: pl.SputnikNews.com


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(17 głosów)



2 komentarzy

  • Link do komentarza wolkar Sobota, 26 listopad 2016 08:36 napisane przez wolkar

    Mam pytanie do kogokolwiek, kto czuje się kompetentny odpowiedzieć, bo tego nie rozumiem. Przez długi czas, aż do momentu katastrofy w kokpicie słychać było alarm: PULL UP!, PULL UP!, PULL UP!... Jest to komunikat krytyczny, w dosłownym tłumaczeniu: CIĄGNIJ W GÓRĘ, informujący, że samolot za chwilę uderzy w ziemię. Pilot ten komunikat zignorował i, pomimo zerowej widoczności, dalej obniżał lot, co może oznaczać, że albo:
    1. nie znał angielskiego;
    2. był głuchy;
    3. był zalany w trupa;
    4. był ambitnym idiotą;
    5. ktoś mu przyłożył pistolet do głowy i nakazał lądować;
    6. bardziej bał się utraty pracy niż utraty życia;
    7. mamy do czynienia z syndromem "germanwings".
    I teraz Wasza rola - oceńcie proszę, która z podanych przyczyn jest prawdą, lub podajcie inną, która wyjaśni przekonująco, dlaczego pilot nie poderwał na czas samolotu i nie odleciał na inne, bezpieczne lotnisko, tylko zdecydował się zaryzykować życiem Prezydenta Polski i dużej grupy najważniejszych osób w Państwie! Przecież gdyby to zrobił, nie byłoby tej całej hecy z "wybuchami", na Wawelu dalej leżeliby królowie, a przede wszystkim żyłoby wiele wartościowych osób. Oświećcie mnie proszę.
    ps1. zamiast zajmować się absurdalną teorią zamachu, która neguje sens istnienia BOR'u, powinno się mówić o tym, co działo się bezpośrednio po katastrofie - o bezczeszczeniu i okradaniu ofiar, wyjaśnianiu tego, co zostało zarejestrowane na amatorskim filmie itp. itd.
    Obrzydliwe jest żerowanie przez polityczne hieny na tej tragedii, której tak łatwo można było uniknąć...
    ps2. proponuję zapoznać się z tym: http://www.rmf24.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/fakty/news-nowe-stenogramy-rozmow-z-tu-154m-udalo-sie-odczytac-wiecej-s,nId,1711642 przede wszystkim panu Macierewiczowi...

  • Link do komentarza wolkar Sobota, 26 listopad 2016 09:06 napisane przez wolkar

    Wystrzały na wspomnianym amatorskim filmie mogą być wybuchami gaśnic lub amunicji borowców, ale może to być też dobijanie tych, którzy przeżyli, ale NIE w ramach zamachu - w niego nie wierzę - lecz przez hieny, które natychmiast znalazły się na miejscu wypadku (u nas takich hien też nie brakuje...). Przypominacie sobie, że był proces bodajże czterech Rosjan, którzy posługując się zrabowanymi kartami pucowali konta ofiar. I pewnie przypominacie sobie, że byli to żołnierze, a więc mogli dysponować bronią, której użyli, aby osoby, które przeżyły, nie rozpoznały ich mord. Komisja Macierewicza powinna zająć się między innymi (bo jest jeszcze ustalenie stopnia winy rosyjskich kontrolerów) tymi szubrawcami, a nie zamachem, którego przeprowadzenie w takich okolicznościach byłoby po prostu niemożliwe. Tylko, że Macierewicz patologicznie nienawidzący Rosjan, chce w nikczemny sposób wykorzystać tę tragedię, by do końca skłócić (jeśli to dobre słowo) - Polaków z Rosjanami, którzy w zbliżającej się rozgrywce z islamem w Europie mogą być jedynym naszym sojusznikiem... To mówiłem ja - wolkar - z nikłą nadzieją, że ten sojusz nie będzie jednak potrzebny...

Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Środa, 09 listopad 2016 14:31
alexjones.pl Informacje z Polski Publicystyka Znaleziono ślady trotylu na wraku Tu-154