Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Komuna i libertyni dalej rządzą polskimi Uniwersytetami i blokują wolność słowa
Kategoria: Informacje z Polski   Wtorek, 21 marzec 2017 01:30 Napisał

Komuna i libertyni dalej rządzą polskimi Uniwersytetami i blokują wolność słowa

Panie ministrze Gowin. Czas przestać chwalić Tuska i wziąć się do roboty. Bo okazuje się że na uczelniach panu podlegających, więcej ma do powiedzenia byle komuch niż ponoć prawicowy minister.

Blokowanie wolności słowa w Polsce: państwowe uczelnie anulowały wykłady amerykańskiej działaczki pro-life ..... 

Cztery polskie uniwersytety (raczej chyba uniwersytety w Polsce) uległy presji radykalnej lewicy anulując wykłady amerykańskiej działaczki pro-life Rebeki Kiessling, zmuszając organizatorów do zmiany lokalizacji.

Rebeka Kiessling jest amerykańską matką, prawnikiem, która została poczęta w wyniku gwałtu. Walczy ona przeciw aborcji w tym o zniesienie klauzuli dopuszczającej aborcje w przypadku gwałtu.

Joanna Zając z Ordo Iuris wyjaśnia  że Rebeka Kiessling miała zaplanowane wykłady w czterech uczelniach państwowych, w Warszawie, Wrocławiu, Toruniu i Krakowie, ale wszystkie zostały odwołane po protestach działaczy lewicowych, w tym radykalnej Razem.

Uniwersytet Warszawski tłumaczy że wykład odwołał gdyż miał on "promować konkretne przekonań i nie był dyskusją akademicką". A przecież stanął po stronie lewackich bezsensownych przekonań i nie dopuścił do akademickiej dyskusji. Cóż za głąby zarządzają tą zasłużoną polską uczelnią utrzymywaną za podatki wierzących.

https://youtu.be/g_-7KatslXA

Jedyną uczelnią, która nie uległa presji był Katolicki Uniwersytet Lubelski, gdzie wykład Kiessling odbył się zgodnie z planem.

"Nigdy nie anulowano moich wykładów  w Stanach Zjednoczonych", mówi Kiessling. W Kanadzie, zdarzyło się raz, ale publiczny college "szybko przełożył termin i przeprosił za zdarzenie i zamieszanie", powiedziała pani Kiessling.

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin nazwał poczynania polskich wyższych uczelni jako "cenzurę". W oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej rządu poparł prawo do wolności słowa, a zwłaszcza prawo Kiessling do prowadzenia wykładów na kampusach uniwersyteckich w całej Polsce.

Moim zdaniem ograniczenie się Ministra do zdawkowego oświadczenia to kpina i dowód nieudolności. Minister ma, musi mieć coś do powiedzenia, gdyż to on daje tym uczelniom pieniądze. W tej sprawie winno być podjęte dochodzenie a być może skierowany wniosek do prokuratury gdyż zablokowano na uczelniach konstytucyjne prawo. Winnych trzeba pociągnąć do odpowiedzialności.

Jeśli minister Gowin nie potrafi, nie wie jak lu co gorsza nie chce niz zrobić to trzeba zwolnić właśnie jego.

Kiessling powiedziała że nie była zaskoczona tym że "łobuzy, chcieli ją uciszyć", ale była zaskoczona, że uniwersytety uległy wezwaniom łobuzów.
"W Stanach Zjednoczonych, to zostali by oni pozwani do sąd" dodała.

Pan Gowin chowa głowę w piasek i mówi:

"Ja nigdy, jako minister nauki i szkolnictwa wyższego, nie ingerowałem i nie będę ingerował w autonomię uczelni, ale nie mogłem nie wyrazić niepokoju, że ta autonomia wykorzystywana jest do tłumienia wolności słowa"

No to panie Gowin, skoro nie ma pan na uczelniach nic do powiedzenia, tylko wysyła im pan pieniądze to nie jest nam potrzebny minister i wystarczy zwykły księgowy. Bo komuchy jakoś tam sobie radzą i rektorzy ich słuchają. Niech pan sprawdzi czy ma pan "jaja" i czy powinien pan chodzić w spodniach.

Tzw. autonomia państwowych uczelni, utrzymywanych nie czesnego a z podatków to taka sama aberacja jak ględzenie ministra Gowina o niemożności efektywnego działania.

Teraz totalna opozycja powinna łatwo skorzystać z okazji o interweniować w Brukseli argumentując że pod rządami PiS tłumi się wolność słowa.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(1 głos)



Ostatnio zmieniany Wtorek, 21 marzec 2017 04:57
alexjones.pl Informacje z Polski Komuna i libertyni dalej rządzą polskimi Uniwersytetami i blokują wolność słowa