Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Jaruzelskiego żegnali z honorami. Ofiarom katastrofy smoleńskiej proponują masowy grób. Tego nie da się już komentować...
Kategoria: Informacje z Polski   Środa, 31 maj 2017 10:06 Napisał

Jaruzelskiego żegnali z honorami. Ofiarom katastrofy smoleńskiej proponują masowy grób. Tego nie da się już komentować...

Sławomir Neumann, który w Sejmie pełni funkcję szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, powiedział wczoraj, że "najrozsądniej byłoby, gdyby wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej były w jednym, wspólnym grobie". Nie wiem jakie są kompetencje kulturowe posła Neumanna, jaka jest jego wiedza historyczna, ale chowanie ludzi we zbiorowych mogiłach raczej kojarzy się z dość upiornymi historiami związanymi z Katyniem, Charkowem czy warszawską "Łączką". Czy poseł Neumann jest aż tak cyniczny?

Elity III RP, gdy trzeba było, potrafiły urządzić pogrzeb z najwyższymi honorami dla komunistycznego zbrodniarza. Cały czas mam w głowie obrazek, jak Wałęsa, Kwaśniewski i Komorowski wspólnie opłakiwali TW "Wolskiego". Wówczas było istotne, aby zrobić to należycie, aby III RP pamiętała o Jaruzelskim i pochowała go tak, jak żegna się bohatera. Dzisiaj ten pierwszy prezydent Polski po 1989 roku ma reprezentacyjny grób, który przez 24 godziny na dobę jest monitorowany i odpowiednio strzeżony.

Co innego ofiary katastrofy smoleńskiej. Szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej zasugerował wczoraj, że najlepiej byłoby, gdyby wszyscy - prezydent, generałowie, posłowie, reprezentanci elit intelektualnych - byli pochowani w jednym, wspólnym grobie. Ta propozycja jest szokująca co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, w dobie badań genetycznych każdy szczątek może być zbadany i zidentyfikowany. Nie trzeba fragmentów wielu ciał ładować do czarnych worków i wrzucać do jednego grobu. Pod względem możliwości - nazwijmy to umownie - technicznych, propozycja Neumanna miałaby sens w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Nie jednak w czasach nam współczesnych. 

Po drugie, i chyba ważniejsze, chowanie ludzi w zbiorowych mogiłach kojarzy się jednoznacznie z upiornymi historiami z czasów II wojny światowej i okresem, który nastąpił bezpośrednio po oficjalnym zakończeniu tego konfliktu. To wówczas wielu Polaków kończyło swój żywot w zbiorowych mogiłach, chwile wcześniej otrzymując pocisk w tył głowy. Historie masowych grobów pomordowanych w Katyniu, Charkowie czy na warszawskiej "Łączce" mrożą krew w żyłach. Czy poseł Neumann mógł o tym zapomnieć? Czy też jest aż tak cyniczny?

 

Źródło: niewygodne.info.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(13 głosów)



Artykuły powiązane

alexjones.pl Informacje z Polski Jaruzelskiego żegnali z honorami. Ofiarom katastrofy smoleńskiej proponują masowy grób. Tego nie da się już komentować...