Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Polska: Kraj zamkniętych drzwi
Kategoria: Informacje z Polski   Czwartek, 15 luty 2018 08:10 Autor: Andreas

Polska: Kraj zamkniętych drzwi

Polska: Kraj zamkniętych drzwi Ali Edwards/Flickr/CC BY 2.0

Zdecydowanie lepiej niż ściganie naszych rodzimych faszystów, wychodzi polskiemu rządowi zamykanie strefy Schengen przed Rosjanami. Awantura z Olegiem Bondarenko może odbić się większą czkawką, niż wszyscy się spodziewają — w jego sprawie interweniowało bowiem rosyjskie MSZ.

Politolog, komentator, działacz społeczny, szef Fundacji Polityki Progresywnej w Moskwie, był zaproszony do Berlina na konferencję „Polityczny początek 2018" Die Linke — niemieckiej lewicy. Kiedy 14 stycznia wysiadł z samolotu na berlińskim lotnisku, dowiedział się, że od już listopada 2017 jest w Unii Europejskiej persona non grata — zakaz wjazdu do strefy Schengen otrzymał na wniosek Polski.

Jego zdziwienie było tym większe, że w grudniu był z wizytą w Rzymie i nikt nie robił mu problemów. Ale okazuje się, że politolog jest solą w oku naszych służb. Ma stanowić „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego" RP.

„Na podstawie dostępnych danych zachowania strony polskiej nie możemy nazwać inaczej jak tylko podjętą z pobudek politycznych próbą ograniczenia wolności słowa przedstawicielowi rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego na terytorium państwa członkowskiego UE — z naruszeniem obowiązujących w tej sferze zasad demokratycznych. Zażądaliśmy od polskich władz, kanałami dyplomatycznymi, dodatkowych wyjaśnień w tej sprawie" — poinformowała rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa.

Polska rusofobia przekracza (dosłownie!) kolejne granice.

W październiku wydalony z Polski został Dmitrij Karnauchow, naukowiec i przedstawiciel Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych w Moskwie. Ponoć miał „inicjować elementy wojny hybrydowej" — głównie przez swoją działalność akademicką, organizację konferencji i „gromadzenie wokół siebie młodzieży, a także historyków i naukowców".

— Z ustaleń ABW wynika, że w ramach swojej działalności Karnauchow podejmował szereg inicjatyw wymierzonych w polskie interesy, m.in. inicjował kampanie informacyjne na rzecz Rosji prowadzone w Polsce, prowadził kampanie podgrzewające polsko-ukraińskie animozje, stymulował działania w Polsce, sprzeciwiające się demontowaniu sowieckich pomników, a także akcje dyskredytowania polskich władz, zarówno w polskich jak i zagranicznych mediach — tłumaczył w mediach Stanisław Żaryn.

Brzmi jak działalność wywrotowa?

Raczej po prostu prorosyjskie poglądy, które z jakichś względów są w Polsce uznawane za przejaw wrogości.

To, czym zajmował się na co dzień Karnauchow, stanowi standardowy zakres obowiązków wykładowcy akademickiego czy badacza kulturoznawcy związanego z określonym regionem.

Do 2020 do Schengen nie wjedzie również znany rosyjski dziennikarz Leonid Swiridow, któremu również zarzucono, że stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa, jednak nie wykazano, w jaki sposób — kazano mu zwijać manatki i jeszcze przed zakończeniem procesu sądowego — deportowano, podobnie jak Bondarenkę, z powrotem do Rosji.

Rosjanie przodują również w statystykach polskiego Urzędu do Spraw Cudzoziemców — w odmowach udzielenia międzynarodowej ochrony.

Oleg Bondarenko mówi o tym, co spotkało go ze strony Warszawy:

— Dowiedziałem się o tym dopiero na berlińskim lotnisku Tegel, gdzie poleciałem na wydarzenie partii Die Linke i chciałem zaprosić ich przywódczynię Sahrę Wagenknecht do Rosji — powiedział. — Podczas kontroli paszportowej niemiecki strażnik graniczny zapytał mnie: „Jakie ma Pan problemy z Polską?".
„Nie mam żadnych" — odpowiedziałem.

Nigdy nie było nawet jakichkolwiek aluzji ze strony polskich władz na ten temat i być nie mogło. Trudno mi sobie wyobrazić, jakie konkretne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Polski mógłbym przedstawić z kilku powodów. Po pierwsze, wcześniej regularnie odwiedzałem Polskę na zaproszenie szefa Wschodnioeuropejskiego Forum Gospodarczego Zygmunta Berdychowskiego i co najmniej dziesięć razy uczestniczyłem w pracach tego forum, które odbywa się na początku września w Krynicy-Zdroju. Po drugie, zawsze z szacunkiem wypowiadałem się na temat państwowości Rzeczypospolitej Polski i nie miałem konfliktów z żadnym polskim obywatelem. (…)

Jeśli Polska deklaruje mnie jako persona non grata w UE, najwyraźniej dzieje się tak na prośbę kolegów ze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Tylko bardzo dziwne, dlaczego Polacy nagle zdecydowali się chronić biednych Ukraińców? Kilka lat temu brałem w Warszawie udział w prezentacji filmu poświęconego rzezi wołyńskiej. Nacjonalistyczne władze w Kijowie odmawiają uznania samego faktu zagłady ponad 140 tysięcy Polaków w 1943 roku na zachodzie Ukrainy w wyniku pogromów chłopskich. Czy naprawdę to stanowisko jest bliższe obecnej Polsce? Wątpię w to. Nie jest tajemnicą, że przez prawie 8 lat stałem na czele Rosyjsko-Ukraińskiego Centrum Informacyjnego w Kijowie, aktywnie walczyłem z ukraińskim nacjonalizmem — niszczycielskim zarówno dla Rosjan, jak i dla Polaków.

Faktem jest, że Polska skuteczniej zablokowała się przed rosyjskimi politologami niż przed rodzimymi wyznawcami kultu Adolfa Hitlera.

Po wstrząsającym reportażu „Superwizjera" TVN zatrzymano w sumie sześciu jego bohaterów — po czym zwolniono do domu. Zastosowano wobec nich dozór policyjny i uznano, że to wystarczy.

Natomiast od 11 listopada trwają poszukiwania 8 osób, które szły ulicami Warszawy w Marszu Niepodległości, niosąc rasistowskie hasła o białej Polsce wolnej od Żydów.

Przez 2 miesiące nie udało się ich namierzyć, trwa przesłuchiwanie świadków i oglądanie materiałów z monitoringu.

Być może służby są zawalone robotą, ścigając Rosjan.

Weronika Książek, polska publicystka, Warszawa

Tekst jest publikowany za zgodą autora.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.



Źródło: Sputnik Polska


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(4 głosów)



Ostatnio zmieniany Czwartek, 15 luty 2018 10:13
alexjones.pl Informacje z Polski Polska: Kraj zamkniętych drzwi