Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski 95-ta czy 51-sza rocznica niepodległego istnienia San Escobar ze stolicą w Macondo?
Kategoria: Informacje z Polski   Czwartek, 01 listopad 2018 08:01 Autor: Andreas

95-ta czy 51-sza rocznica niepodległego istnienia San Escobar ze stolicą w Macondo?

95-ta czy 51-sza rocznica niepodległego istnienia San Escobar ze stolicą w Macondo? Piotr Drabik/Flickr/CC BY 2.0

Zbliża się 95-ta rocznica lub 51-sza rocznica niepodległego istnienia San Escobar ze stolicą w Macondo! Tubylcza ludność wierzy, że to 100-tna rocznica niepodległego istnienia San Escobar, bo tak nakazują wierzyć przywódcy plemienia i czarownicy. Jednakże każdy, może bardzo łatwo sobie sprawdzić, że w okresie ostatnich 100-u lat San Escobar nie istniało przez co najmniej 5 lat, jeżeli nie łącznie 49 – co jest możliwe do udowodnienia jeżeli weźmie się pod uwagę aktualną wykładnię polityki histerycznej sanescobarskiej policji historycznej! Jednak nie nam orzekać, nie jesteśmy ekspertami w zakresie tak tajemnej wiedzy, której wykładnie mają jedynie słuszne prawo wykładać tylko wtajemniczeni.

Mało kto to pamięta, ale San Escobar było okupowane 5 lat przez jednego z sąsiadów, który zlikwidował państwo San Escobar i zburzył Macondo. Co więcej – pryncypialnie na podstawie swojej doktryny państwowej uważał, że tubylcy w San Escobar, to podludzie lub nawet zwierzęta i należy zrobić z nich niewolników – w konsekwencji eksterminować. Prawie by mu się to udało, gdyby nie był tak głupi, żeby zaatakować innego sąsiada San Escobar, który okazał się jeszcze potężniejszy i wyzwolił San Escobar spod ludobójczej okupacji. Co więcej, doprowadził do odbudowania San Escobar, w tym jego zniszczonej stolicy – Macondo, w której przywódcy San Escobar nakłonili ludzi do ataków na czołgi i bunkry z karabinami maszynowymi prawie z gołymi rękami. To tylko taki szczegół z trudnej historii sanescobarskiej ziemi.

W San Escobar nie chcą pamiętać o tej nawet dłuższej, niż 5-io letniej okupacji, ponieważ była ludobójcza, a dzisiaj ten sąsiad-ludobójca jest nazywany sojusznikiem! Przykładowo marzeniem przeciętnego Sanescobarczyka jest wejście w posiadanie 10 letniego samochodu z tego kraju! Natomiast drugi sąsiad, który – pomimo wszystkich okoliczności w tym historycznych – jednak wyzwolił terytorium San Escobar spod ludobójczej okupacji. Zastępując ją swoimi rządami determinowanymi klasowo, z silnym udziałem elementu narodowego związanego z nad reprezentatywnością jednej z mniejszości narodowych w aparacie terroru. Dzisiaj jest uważany w San Escobar za okupanta. Okresu 45 lat funkcjonowania San Escobar w tej formie zależnej również nie uznaje się za okres niepodległości. Chociaż Sanescobarczycy się rodzili, wybudowali sobie nawet 1000 szkół na 1000-lecie swojej państwowości, ale już mało kto o tym dzisiaj pamięta.

Na jakiej więc podstawie przywódcy plemienia mówią o 100-tnej rocznicy niepodległości San Escobar? Patrząc wstecz z perspektywy 2018 roku, San Escobar było niepodległe może przez 51 lat. Dlaczego więc dzisiaj przywódcy plemienni mówią o 100-u – latach? Jeżeli zarazem mówią o 44 letniej okupacji ze strony jednego z sąsiadów i milczą o wcześniejszej 5 letniej okupacji przez drugiego?

Chyba tylko mianowany głównym formalnym wodzem się zorientował, że coś nie tak. Ponieważ przez długi okres czasu zapraszał na wspólny marsz rocznicowy w Macondo – w trakcie centralnych uroczystości. Jednakże od kilku dni odżegnuje się od udziału w tymże wydarzeniu. Jest to swoiście ciekawe, a na pewno nie może być dowodem na to, że Sanescobarczycy są zjednoczeni w obliczu tak ważnej rocznicy.

W San Escobar jest tak, że ostatnie zdanie należy do faktycznego wodza plemienia, to on decyduje. Ma fascynujący wpływ na wszystkich innych przywódców plemiennych, którzy za nim prawie ślepo podążają. Bardzo istotny głos należy do czarowników, oni mają sprawdzone metody wpływu na ludność tubylczą i pomagają jedynie prawowitym przywódcom plemiennym w krzewieniu kultu ich wodza. Warto pamiętać, że jak czarownicy w zamierzchłych czasach byli jeszcze czarnoksiężnikami, to walnie przyczynili się do upadku I-szej Republiki  San Escobar, którą pomiędzy siebie podzielili sąsiedzi. O tym również dzisiaj w San Escobar nie można mówić publicznie, ponieważ można być natychmiast nazwanym oszołomem lub kimś gorszym i zostać pozwanym za obrażanie uczuć religijnych najbardziej uczuciowych pod tym względem Sanescobarczyków!

Nie ma co ukrywać, że San Escobar ma problemy z trwaniem. Nie ma ciągłości państwowej, głównie ze względu na słabość swoich instytucji i ogólną niewydolność struktur państwowych, publicznych i prywatnych. Ponieważ elita plemienna w San Escobar ma tą szczególną cechę, że kieruje się zazdrością, zawiścią i nienawiścią, co sprzyja reprezentowaniu przez nią obcych interesów.

Jakbyśmy nie popatrzeli na historię ostatnich 100 lat San Escobar, pamiętają co męczeństwie jego ludności tubylczej, to niestety zwłaszcza ze względu na charakter jej elit nie można być optymistycznie nastawionym na przyszłość. W zasadzie trzeba istotnie lękać się o teraźniejszość.

Może z tą rocznicą chodziło o „100 lat samotności” Gabriela Garcii Marqueza?  Warto tę książkę przeczytać, żeby zrozumieć fenomen Macondo. Bardzo pomaga, ale jej właściwym dopełnieniem jest studium duszy Sanescobarczyków, którym jest wielka – narodowa – powieść o Chłopach. Tamże jest słynna scena z chocholim tańcem, warto ją zestawić w swojej percepcji z przesłaniem Marqueza. Proszę jednak uważać, ponieważ dla większości naszych czytelników wnioski na temat San Escobar po takiej subsumpcji mogą być porażająco pesymistyczne. Ciekawe, czy będzie kolejne „100 lat” niepodległego San Escobar i ile razy w tym czasie Sanescobarczycy będą odbudowywać zburzone Macondo?

Prawda jest taka, że bez przepędzenia osadzonych w ich kraju czarowników, nie mają szans na zmianę rzeczywistości i przebicie się przez swoje słabości. Ponieważ, to czarownicy są podstawą sposobu postrzegania rzeczywistości przez większość w San Escobar. Tylko powrót do ich prawdziwej tożsamości może spowodować zmianę. Jednak jak zrzucić kajdany z umysłu, które nosi się 1000 lat?



Źródło: Obserwator Polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(6 głosów)



Artykuły powiązane

Ostatnio zmieniany Czwartek, 01 listopad 2018 09:11
alexjones.pl Informacje z Polski 95-ta czy 51-sza rocznica niepodległego istnienia San Escobar ze stolicą w Macondo?