Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski „Dobro” powraca: ktoś doniósł na osławione prowokatorki ze skarbówki
Kategoria: Informacje z Polski   Wtorek, 20 listopad 2018 15:41 Autor: Andreas

„Dobro” powraca: ktoś doniósł na osławione prowokatorki ze skarbówki

„Dobro” powraca: ktoś doniósł na osławione prowokatorki ze skarbówki Hermann/PixaBay/CC0 Creative Commons

Historia prowokacji skarbowej, która pozwoliła namierzyć mechanika – bezkarnego dealera nieopodatkowanych żarówek, ma ciąg dalszy. Policjanci z Olsztyna przyznali, że ktoś złożył doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników Urzędu Skarbowego w Bartoszycach. Chodzi o jazdę z niesprawnym oświetleniem. Jest ona karana mandatem.

Sierżant sztabowy Tomasz Markowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie powiedział w rozmowie z TVN24, że otrzymał anonimowy telefon od mężczyzny, który po przeanalizowaniu medialnych doniesień dotyczących prowokacji doszedł do wniosku, że inspektorki, które udawały, że mają problem z samochodem i natychmiast potrzebują pomocy, by móc jechać w dalszą drogę – popełniły przestępstwo, świadomie jeżdżąc pojazdem z niesprawnym oświetleniem.

Sprawa mechanika z warsztatu należącego do Władysława Suszki otarła się o Sąd Okręgowy w Olsztynie (ponieważ mechanik nie przyjął od urzędniczek 500-złotowego mandatu). Zarówno sąd pierwszej, jak i drugiej instancji uznał winę mechanika, który zgodził się wymienić po godzinach pracy przepaloną żarówkę w aucie i nie wystawił na nią paragonu. „Przestępstwo” wyłudzenia VAT opiewało na 2 złote 30 groszy, dlatego sąd oczywiście odstąpił od wykonania kary.

„Z dobrego serca [mechanik] udzielił pomocy dwóm kobietom, które znajdowały się w potrzebie. Sąd uznał, że w tych okolicznościach nie ma mowy o społecznej szkodliwości i odstąpił od wymierzenia kary – brzmiało uzasadnienie wyroku sędziego Olgierda Dąbrowskiego-Żeglaskiego z Sądu Okręgowego w Olsztynie. Mimo to urzędniczki wniosły apelację, na szczęście wycofał ją naczelnik US w Bartoszycach. Koszty postępowania o wyłudzenie 2 złotych zaczynały bowiem robić się absurdalnie wysokie.

– Tego typu kontrole mają na celu albo poszukiwanie przestępców, czyli osób, które unikają płacenia podatków, albo mają cel prewencyjny. W tym przypadku ja nie widzę ani jednego, ani drugiego – powiedział w rozmowie z TVN24 Bartosz Olechowski z Kancelarii Doradztwa Podatkowego EOL.

Teraz policja będzie oceniać, czy to prowokatorkom należy się mandat, który zasili budżet państwa.

W czerwcu 2018 Urząd Skarbowy w Bartoszycach jako jeden z 72 otrzymał nagrodę Business Centre Club: „Urząd Przyjazny Przedsiębiorcy”. Oceniano „wysokie standardy obsługi klienta oraz tworzenie między administracją skarbową a przedsiębiorcą relacji charakteryzujących się wzajemną życzliwością”.



Źródło: Portal STRAJK


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(8 głosów)



Ostatnio zmieniany Wtorek, 20 listopad 2018 16:32
alexjones.pl Informacje z Polski „Dobro” powraca: ktoś doniósł na osławione prowokatorki ze skarbówki