Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski A. Duda w II 2015: "To, żeby skończyła się w Polsce korupcja i nepotyzm, zależy wyłącznie od zmiany obecnej władzy"
Kategoria: Informacje z Polski   Środa, 21 listopad 2018 08:05 Napisał

A. Duda w II 2015: "To, żeby skończyła się w Polsce korupcja i nepotyzm, zależy wyłącznie od zmiany obecnej władzy"

A. Duda w II 2015: "To, żeby skończyła się w Polsce korupcja i nepotyzm, zależy wyłącznie od zmiany obecnej władzy" Twitter@pisorgpl

W lutym 2015 r. Andrzej Duda - ówczesny kandydat na prezydenta RP - stwierdził, że tylko od zmiany władzy (tj. odsunięciu od rządów ekipy PO) jest uzależnione to, czy w naszym kraju skończy się korupcja i nepotyzm. Po 3 latach od momentu przejęcia rządów przez PiS pewne jest jedno: zmiana władzy nie wystarczyła do tego, aby w Polsce skończył się nepotyzm. Wręcz przeciwnie - nepotyzm i kumoterstwo mają się świetnie! Jakiej byśmy dziedziny życia publicznego nie sprawdzili, tam wszędzie kariery otwiera legitymacja partyjna lub powiązanie koleżeńsko-rodzinne.

Ostatni rok był dla partii Jarosława Kaczyńskiego niezwykle wyczerpujący. Jeszcze pod koniec 2017 roku PiS notował sondaże, w których miał blisko 50 proc. poparcia społecznego, a przewaga nad Platformą była ponad dwukrotna. Potem przyszło pasmo politycznych i wizerunkowych wtop. Zaczęło się od ustawy o IPN, potem były "nagrody, które się należały", bój z Brukselą o kształt reformy sądownictwa (sprowadzonej do walki o stołki w SN), wielomiesięczna nieudolność Polskiej Fundacji Narodowej czy afera KNF, która mimo iż wywołana przez byłego tajnego współpracownika służb PRL Leszka Czarneckiego, to dość skutecznie podważyła zaufanie do instytucji obsadzonych przez "pisowców".

"Odpryskiem" od sprawy KNF-u było ujawnienie, iż syn Mariusza Kamińskiego (wysoko postawiony członek kierownictwa PiS, minister-koordynator służb specjalnych) dostał dobrze płatną pracę w Banku Światowym, tylko dzięki protekcji Adama Glapińskiego (szef NBP, jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego). Powyższa sprawa przypomniała o jeszcze jednym grzechu PiS, którym okazał się być zupełnie bezwstydny nepotyzm setek lokalnych działaczy, którzy po przejęciu władzy przez PiS zostali rozlokowani na wysokopłatnych stanowiskach w spółkach Skarbu Państwa lub instytucjach rządowych.

Beata Szydło w swoim expose wygłaszanym w listopadzie 2015 roku obiecywała, że rządy PiS będą się cechować pokorą, umiarem i roztropnością w działaniu. Nieco wcześniej, bo w lutym 2015 roku, Andrzej Duda (który wówczas był jeszcze tylko kandydatem na prezydenta RP) wypowiedział w Sejmie następujące zdanie: "To, żeby skończyła się w Polsce korupcja i nepotyzm, zależy wyłącznie od zmiany obecnej władzy".

Po trzech latach rządów PiS słowa o pokorze, umiarze i roztropności pozostały tylko słowami, a odsunięcie od władzy ekipy PO nie przyczyniło się do likwidacji nepotyzmu. Ten nadal występuje, a jego skala jest chyba nawet większa niż kiedykolwiek wcześniej. Wypowiedzi członków PiS, których celem jest usprawiedliwianie procederu obsadzania intratnych stanowisk członkami rodzin partyjnych dygnitarzy (vide: "Gdzieś dzieci pracować muszą" - posła PiS Jana Mosińskiego), czy też ciągłe gale i bankiety dla władzy organizowane przez zaprzyjaźnione media (Sakiewicz / bracia Karnowscy) z pewnością nie pomogą ekipie Kaczyńskiego w wygraniu przyszłorocznych wyborów...

Andrzej Gajcy (publicysta i dziennikarz Onet.pl) napisał kiedyś coś, co każdy polityk powinien sobie wydrukować i powiesić nad biurkiem: "Arogancja to cecha każdej władzy. Tylko nieliczni potrafią się jej oprzeć, a większość prowadzi koniec końców w to samo miejsce - w ławy opozycji, a największych arogantów - za kraty".

Linki do materiałów źródłowych znajdziesz pod artykułem na:

Źródło: Niewygodne.info.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(5 głosów)



alexjones.pl Informacje z Polski A. Duda w II 2015: "To, żeby skończyła się w Polsce korupcja i nepotyzm, zależy wyłącznie od zmiany obecnej władzy"