Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Skok na dobrą zmianę
Kategoria: Informacje z Polski   Środa, 12 grudzień 2018 07:06 Autor: Andreas

Skok na dobrą zmianę

Skok na dobrą zmianę Flazingo Photos/Flickr/CC BY-SA 2.0

 

To co obserwujemy od pewnego czasu to prawdziwy skok na dobrą zmianę. Wiele się dzieje w kraju na naszej scenie politycznej, nierozpoznane siły próbują indukować afery przeciwko rządzącym. Mgiełka tajemniczości jest niesłychanie interesująca, zwłaszcza jak uświadomimy sobie mechanizmu polityczno-medialno-dyplomatyczne, które mogą za nimi stać.

Najtrudniejszą sprawą jest wszystko to, co się wydarzyło wokół jednego z podmiotów rynku finansowego, który działał na prawach banku nie będąc nim. Mamy w kraju cały taki sektor podmiotów finansowych nazywających się różnego rodzaju kasami, które mogą działać w praktyce (z punktu widzenia klienta), tak jak banki nie będąc z nimi. W co najmniej jednym z tych podmiotów doszło do dramatycznych wydarzeń z wątkiem kryminalnym w tle oraz nastąpiło bardzo wiele dziwnych okoliczności jeżeli chodzi o pieniądze. Mowa jest tu miliardach Złotych. Banki w ramach instytucji gwarantującej depozyty musiały ze swoich składek pokrywać straty na depozytach, ponieważ politycy zmienili prawo w sposób korzystny dla podmiotów nie będących bankami, ale działających jak one.

Do tego dochodzi sprawa znanego bankiera, który nagrał wysokiego urzędnika nadzoru finansowego w związku z propozycją korupcji, która miała miejsce na spotkaniu obu panów. Ważne są późniejsze odpryski z tego ciągu zdarzeń, gdzie Bank centralny miał w jakiejś formie domagać się cenzurowania artykułów prasowych w temacie wspomnianego ciągu zdarzeń. Te dwa zagadnienia proszą się o to, żeby powstały specjalne sejmowe komisje śledcze do ich wyjaśnienia, jednakże nie mogą sprawować nad nimi kontroli Posłowie z opcji rządzącej, chyba że rządzący nie interesują się zarzutami o bezstronność?

Rządzący nie pozostają dłużni tym „nieznanym czynnikom”, sami prowadzą działania propagandowe mające na celu „odgrzewanie starych kotletów”. Do tego dochodzą nowe działania na przykład Prokuratury w stosunku do ludzi którzy byli uczestnikami postępowania dotyczącego kas. Przynajmniej jeden przypadek jest powszechnie uznany za działalność hańbiącą tę instytucję. Związane z tym przypadkiem wypowiedzi niektórych polityków stawiają bardzo poważne znaki zapytania o to, w jakim kraju my żyjemy i czy mamy wspólne cele? Jeżeli bowiem dobra zmiana rozumie tak prawo i sprawiedliwość, jak zdaje się pan Minister Sprawiedliwości, to powinny się nam zapalić wielkie czerwone żarówki! Mówienie o rozzuchwalaniu przestępców przez organa administracji państwowej, przeznaczone do nadzoru nad systemem finansowym, to może być po prostu skandal. Chyba, że pan Minister coś wie, czego jeszcze nie może powiedzieć?

Problem SKOK-ów nie zniknie. Będzie narastał i pączkował aferami odpryskowymi, z których każda będzie rysą na dobrej zmianie. Politycy opcji rządzącej byli niedawno na zamkniętym spotkaniu wewnętrznym, gdzie się naradzali. Niektóre wątki wyciekły, jak również można wiele wywnioskować z wypowiedzi samego pana prezesa. Generalnie rządzący przyjmują, że wypalają zło roztopionym żelazem. Pompując zarazem propagandę tezami o nieprawidłowościach poprzedników. Widać, że nie mają pomysłu co zrobić, ponieważ każdy scenariusz w tym zakresie tematycznym jest dla nich scenariuszem straty wizerunkowej i politycznej. Stąd prawdopodobnie zamiar przeczekania sytuacji, ponieważ wybory są blisko, a zmobilizowane media kontrolują sytuację. Jak się ma przewagę, to wystarczy jej tylko pilnować.

Sprawa sprowadza się do kontroli nad mediami. Widzieliśmy w ostatnich dniach jednego z byłych Ministrów Finansów, który zeznawał przed komisją sejmową w związku z nieprawidłowościami w podatku VAT. Była to próba grillowania jego osoby, jednak nie udała się politykom dobrej zmiany, bo prawdopodobnie brakuje im podstawowej wiedzy z zakresu ekonomii i finansów. W tych kwestiach technikalia są bardzo ważne, a żeby orientować się w przepisach podatkowych i to na przestrzeni tylu lat, to naprawdę trzeba być ekspertem. Te zeznania wykorzystano w prawicowym ścieku medialnym, do pompowania propagandy.

Jeżeli uda się spacyfikować największych nadawców przedstawiających rzeczywistość inaczej, niż tzw. media narodowe. To rządzący mogą być pewni osiągnięcia swoich celów politycznych. Ludzie nie rozumieją złożoności kwestii afer opartych na inżynierii finansowej, czy wręcz zasadach funkcjonowania sektora finansowego. Możemy się dzisiaj założyć, że przy wyborach cały kraj będzie pełen przekazu o „Amber Gold” i innych kwestiach bardzo odgrzewanych, a nie o SKOK-ach. Może nawet wróci „mgła smoleńska”?

Tak robi się w naszym kraju politykę. Fakty nie mają znaczenia, liczy się to, co jest przedstawiane w najbardziej masowych mediach najwięcej razy. Jak ci, którzy kontrolują przekaz będą chcieli, to znowu będą majtki celebrytki lub reportaż o tragedii rekina grenlandzkiego. Ewentualnie w obecnej wersji światopoglądowej dużo świętych figur i informacji z silnym kontekstem religijnym.

Samą kwestią SKOK-ów nie ma się co zajmować, ponieważ została przeprowadzona bez złamania prawa, a przynajmniej takiego, które można przypisać ludziom powiązanym politycznie z dobrą zmianą. Co więcej, przecież ci wszyscy ludzie nie są idiotami. Mieli tyle czasu i wszystkie narzędzia, żeby to „wyczyścić”, że z tego nic nie będzie.

 


Źródło: Obserwator Polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(3 głosów)



Ostatnio zmieniany Środa, 12 grudzień 2018 07:30