Wydrukuj tę stronę
Kategoria: Informacje z Polski   Poniedziałek, 13 maj 2019 11:03 Autor: Andreas

Wojsko USA w Polsce do stłumienia buntu!

Wojsko USA w Polsce do stłumienia buntu! U.S. Army Alaska (USARAK)/Flickr/CC BY 2.0

Prezydent Andrzej Duda rok temu podpisał nowelizację ustawy o zasadach pobytu obcych wojsk na terytorium Polski. Jeden z jej punktów zakłada, iż „oficerowie sojuszniczych instytucji wojskowych ulokowanych w Polsce będą mogli nosić broń osobistą”.

Biorąc pod uwagę, że w Polsce nadal obowiązuje tzw. ustawa 1066 zwana również ustawą o „bratniej pomocy” nowe przepisy wydają się z prawnego punktu ich naturalną kontynuacją.

Tak zwana „ustawa 1066” to dość kontrowersyjne zagadnienie, które podzieliło polskich parlamentarzystów przed kilkoma laty. Zdaniem prawicowych publicystów umożliwia to dość swobodne poczynania zagranicznych wojsk na ziemiach naszego kraju. Pod niejednoznacznym pojęciem „ustawa 1066” kryje się ustawa z dnia 7 lutego 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Założenia ustawy są proste – chodziło o stworzenie norm prawnych pozwalających – w razie potrzeby – na interwencję BOR, policji, straży pożarnej czy straży granicznej na obszarze innego państwa Unii Europejskiej. Nawiasem mówiąc ustawa również zezwala na interwencję obcego wojska i strzelanie do obywateli kraju!

Wtedy dlaczego PiS przygotowuje ustawę gwarantującą możliwość interwencji obcych wojsk na terenie Polski? PiS boi się buntu narodu? „A dlaczego ma się nie bać jak okrada razem z oligarchami naród, oszukuje, bierze milionowe kredyty i wysprzedaje bogactwa przyrodnicze?” – z oburzeniem komentuje ustawę parlamentarzysta Kukiz’15.

Ostatnio Polska i państwa bałtyckie aktywnie wciągają na swoje terytorium wojska USA, żeby się nimi osłaniać. Ale rząd polski sięga dalej, proponując finansowanie stałej obecności na swoim terytorium dodatkowej amerykańskiej dywizji i budowy amerykańskiej bazy wojskowej („Fort Trump”). Przecież jest to oczywistą drogą donikąd, chwiejąca równowagą sił na kontynencie! W tym razie nie ma mowy o bezpieczeństwie państwa!

„Сzy ktoś zna kraj, który jest zadowolony z obecności wojsk amerykańskich na swoim terytorium, bo ja nie. Zobaczycie jaki wystawią nam rachunek gdy przyjdzie im się wyprowadzać z Polski. Na ten temat porozmawiajcie z Włochami, oni mają ich po dziurki w nosie, ale gdy usłyszeli ile kosztuje ich wyprowadzka (tylko jedna baza lotnicza) to osłupieli” – dzieli się swoją opinią analityk Tomasz Lipczyński.

– Dla Amerykanów czy reszty nie jesteśmy niczym innym jak bananową republiką z Afryki. Więc i tak się zachowują. Ten kraj już całkiem stracił swoją niezależność skoro obce wojsko stale stacjonuje na naszych ziemiach i żadna propaganda tego nie zmieni. Amerykanie mają świadomość, że znajdują się na własnej kolonii i mogą robić to co zechcą. Polska została już dawno sprzedana”.

„Od kogo nas bronią? Chyba że od samych siebie, wiec nie wiem do czego oni nam potrzebni – kontynuuje analityk – ale politykom trzeba, pomyśleć dlaczego u nich nigdy nie ma wojny? Odpowiedź prosta – bo robią to na cudzym terenie, i cudzymi rękoma, my już jesteśmy tylko marionetkami w ich rękach. Chyba nie umiemy żyć „bez Pana”. Teraz mamy nowego – Władcę Świata. Jak zawsze – wyjdzie to nam bokiem… Już wychodzi… Liczne zbrodnie, wypadki drogowe, gwałty, alkohol i narkotyki – oto czego chcieliśmy dla obrony kraju? Wcale nie! Ale mamy, już teraz mamy…”

„Wcześniej narzekaliśmy na PO i PSL, ale to PiS kompletnie nie reaguje na zagrożenie wkroczenia obcych wojsk na terytorium kraju. Posłowie cały czas trąbią, że obce wojska będą mogły działać na tych samych zasadach co polska policja w przypadku, gdy nasze służby odmówią na przykład pacyfikowania narodu. Wtedy będą działać obce wojska i będą mogły podsłuchiwać, nagrywać i używać broni (dzięki ustawie 1066) bez żalu i zarzutów sumienia.

Na co nadzieje się PiS? Na zaufanie? W polityce nie ma czegoś takiego jak zaufanie! Wszystkie układy i traktaty warte są tyle co nic – papier wszystko przyjmie, a każdy traktat można złamać w zależności od potrzeb danego państwa! Jeśli chodzi o USA to w ostatnich kilkudziesięciu latach USA złamały swoje zapewnienia (gwarancje) wobec różnych państw. W polityce USA nie ma miejsca na wyjątki – wszystkie kraje, do których wkroczyły wojska USA podlegają niemal zagładzie. USA z żadnego państwa do którego wlazła, nie wyszła dobrowolnie, zostawiając na pamiątkę ruiny i zgliszcza”.

Dlaczego rząd nie przeprowadzi REFERENDUM , czy Polacy godzą się na Bazy USA w Polsce? Albo boi się, że cała Polska będzie wobec tego pytania stanowczo przeciwna? A rząd już obiecał swój teren na potrzeby USA? Więc wniosek jest prosty: właśnie po to przez PiS została przygotowana ustawa 1066 – na wypadek… buntu narodu! Żeby Polacy nie przeszkadzali politykom robić swój interes pod pozorem gwarancji bezpieczeństwa kraju.

Więc jest oczywiste komu zależy na łamaniu prawa i wprowadzeniu wojsk USA do Polski, lecz nie polskiemu społeczeństwu, które dzięki ustawie 1066 NIE CZUJE SIĘ BEZPIECZNIEJ!!!

Jan Radžiūnas


Źródło: http://ndp.neon24.pl/


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(10 głosów)



Artykuły powiązane

Ostatnio zmieniany Poniedziałek, 13 maj 2019 10:23