Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Imigracja, relokacja, islam – poglądy kandydatów do Parlamentu Europejskiego
Kategoria: Informacje z Polski   Środa, 22 maj 2019 14:36 Autor: Andreas

Imigracja, relokacja, islam – poglądy kandydatów do Parlamentu Europejskiego

Imigracja, relokacja, islam – poglądy kandydatów do Parlamentu Europejskiego geralt/PixaBay/CC0 Creative Commons (2)

Przedstawiamy poglądy głównych kandydatów do Parlamentu Europejskiego na sprawy interesujące naszych czytelników. Staraliśmy w miarę możności przytaczać wypowiedzi, a nie relacjonować opinie.

W przypadku braku wypowiedzi na dane tematy nazwisko polityka nie pojawia się. W niektórych partiach, dysponujących większym sondażowym poparciem, przedstawiamy więcej niż poglądy „jedynki” z listy.

Ograniczyliśmy się do tych województw, z których portal ma najwięcej czytelników.

* * *

Lista warszawska

Bosak Krzysztof (Konfederacja)

Zdecydowany przeciwnik imigracji, bez względu na kierunki imigracyjne. „Imigracja jest dopuszczalna w małych kwotach – na zasadzie wyjątku od reguły, że Polska jest dla Polaków.” Zarzuca PiS wprowadzanie społeczeństwa w błąd i sprowadzanie imigrantów.

Po ataku nożownika z kebaba w Ełku i zamieszkach wyraził poparcie dla zamieszek, stwierdzając, że „Każdy Arab w PL 2x pomyśli nim sięgnie po nóż” (Twitter)

Komentarz Bosaka na spotkaniu z RPO i organizacjami muzułmańskimi: „Ruch Narodowy  obawia się barbarzyństwa obyczajowego związanego z islamem (jako przykład podał zwyczajowe,  jego zdaniem, obrzezanie kobiet”) a także możliwości finansowania organizacji islamskich w Polsce z zagranicy”. (strona RPO)

Jest za współpracą z Turcją, ale obiecywanie jej członkostwa w UE uważa za czystą fikcję. (Wprost)

Biedroń Robert (Wiosna)

Zwolennik przyjmowania uchodźców. Będąc prezydentem Słupska zapraszał uchodźców. Odmawia odpowiedzi, dwukrotnie pytany przez nas o kwestie stosunku islamu do homoseksualistów, w tym po reportażu z „Rzeczpospolitej” gdzie polski salafita sugerował kary śmierci dla takich osób, jak Robert Biedroń.

Uważa, że współczesna Polska to „kraj muzułmański”, jeżeli spojrzy się na kary za bluźnierstwo; zrównuje polityków prawicy z talibami. (Onet)

Scheuring-Wielgus Joanna (Wiosna)

Nie widzi zagrożenia w uchodźcach czy masowej migracji. Upatruje go w radykalnych postawach, rozwijających się w opozycji do tych procesów. „Zagrożeniem nie są terroryści czy uchodźcy. Jest nim rodząca się nienawiść i przyzwolenie na radykalizowanie się języka, jest nim także przyzwolenie na istnienie takich radykalnych ruchów, jak ONR”.

Krytykowała i PiS i PO za zamykanie drzwi przed nosem uchodźcom. „Zrezygnujcie też ze strefy Schengen, bo w UE mieszka dużo muzułmanów i mogą się przemieszczać”, proponowała politykom POPiS. (DoRzeczy)

Cimoszewicz Włodzimierz (Koalicja Europejska)

W 2015 roku Cimoszewicz pomimo „pewnych konfliktów” był za przymusową relokacją uchodźców. (TVN24 BiS) Optował za przyjęciem 14 tysięcy uchodźców, ale jednocześnie za rozwiązaniem problemów na miejscu (w ich krajach pochodzenia). „Potrzeba jak najwięcej wspólnego, solidarnego działania. Polska w większym stopniu powinna się włączyć do rozwiązania tego problemu, ale jednocześnie powinniśmy mieć świadomość, że bez zmniejszenia tego napięcia, które ludzi z Bliskiego Wschodu czy północnej Afryki wypycha w kierunku Europy, nie rozwiążemy tego problemu w dłuższej perspektywie” (Dziennik).

Co do imigracji, nie widzi nic złego w napływie miliona czy dwóch milionów rocznie (do Europy), naciska jednak na ich szybszą asymilację. „Problem w tym, że Unia nie ma sensownej koncepcji polityki imigracyjnej, nie stosuje żadnych instrumentów pobudzania imigracji osób wykwalifikowanych i łatwo asymilujących się.” (Dziennik Bałtycki)

Halicki Andrzej (Koalicja Europejska)

Twierdził w 2017, że jego partia (PO) nigdy nie poparła przymusowej relokacji imigrantów. (TVP) A jednocześnie w 2015 zapowiadał, że Polska jest gotowa przyjąć więcej, niż zapowiadane 2000. (Dziennik) W 2014 Halicki był za zakazem uboju rytualnego halal, z poprawką pozwalającą mniejszościom religijnym przeprowadzać taki ubój na własne potrzeby (Halicki.pl) „Gdyby członkiem rządu był muzułmanin, który zaproponowałby nam debatę nad wielożeństwem, uznałbym to za równie niewłaściwe postępowanie, jak proponowanie zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej”(Gazeta)

Saryusz-Wolski Jacek (Prawo i Sprawiedliwość)

W kwestii imigracji z krajów muzułmańskich uważa, że powinniśmy dmuchać na zimne. „Jeżeli przyjąć, a tak należy, że jest związek między dwoma zjawiskami, plus spojrzeć jak bardzo destabilizuje sytuację obecność imigrantów chociażby we Francji, w Calais, to uzasadniona jest polityka nie przyjmowania imigrantów z Południa” (TV Republika).

Widzi też związek pomiędzy destabilizacją i terroryzmem, a masową migracją: „Jeśli chodzi o zjawisko migracji i terroryzmu, to jest oczywisty związek między jednym i drugim. Często w imię poprawności politycznej, zwłaszcza zachodnie lewicowo-liberalne elity, politycy i media temu zaprzeczają. Natomiast otwartym tekstem mówią o tym szefowie wywiadów Niemiec i innych krajów.” (Polska The Times)

Czarnecki Ryszard (Prawo i Sprawiedliwość)

Stanowczy w kwestii imigracji do Polski: „Na pewno gdy chodzi o zabezpieczenie na przyszłość statystycznych możliwości zamachów terrorystycznych, to metodą jedyną i sprawdzoną jest opcja zerowa, czyli nie wpuszczanie islamskich imigrantów do Polski” (Dziennik).

W sprawie Sylwestra w Kolonii i uchodźców odpowiadał tak Zandbergowi z partii Razem:  „Zapewniam pana, że to kwestia statystyki: im więcej imigrantów przyjedzie do Europy, jest większe prawdopodobieństwo, że część z nich będzie terrorystami i że będzie miała ochotę na białe kobiety” (Republika).

Mówi także o skutkach obecności imigrantów muzułmańskich dla polityki zagranicznej UE: „Wzrasta wyraźnie liczba wyborców muzułmańskich na Wyspach Brytyjskich, we Francji, w krajach Beneluxu, krajach Europy Południowej, Niemczech i oni niejako wymuszają na politykach stosunek bardziej sceptyczny do Tel-Awiwu, niż był dotychczas” (Fronda).

Z drugiej strony jest za bliską współpracą z Turcją ze względu na NATO i nie uważa Erdogana za zaciekłego islamistę. (Nowe Państwo 2016).

Zandberg Adrian (Lewica Razem)

Razem popiera paneuropejski program „Nowy Ład dla Europy”. W kwestii uchodźców planuje się w nim stworzenie europejskiego systemu azylowego, utrudniającego deportację, wygaszenie umowy Turcja – UE powstrzymującej masową migrację, likwidację zamkniętych ośrodków dla cudzoziemców i uzyskiwanie przez obcokrajowców pełni praw wyborczych po minimalnym okresie pobytu. (Onet).

Problem zdarzeń w Kolonii w Sylwestra 2015/16 traktował jako problem nacjonalistów. „Mam kłopot, kiedy nacjonalistyczni komentatorzy odkryli w sobie obrońców praw kobiet, bo wyobrazili sobie, że będą bronić białych kobiet z jakąś wyimaginowaną islamską tłuszczą” (Republika). Za moralny skandal uważał wiązanie przez min. Błaszczaka ataku w Nicei (2016) z problemami wielokulturowości i poprawności politycznej. (Wprost)

Tyszka Stanisław (Kukiz’15)

Przeciwnik imigracji, twierdzi, że PiS oszukał Polaków. Pytany o to, że Mateusz Morawiecki zdementował informacje dotyczące sprowadzania (za rządów PiS) imigrantów zarobkowych, marszałek powiedział: Pan premier niestety – z całym szacunkiem – skłamał. PIS oszukało ludzi. Obiecało nie ściągać ludzi z krajów odległych kulturowo, a ściąga ich na potęgę” (PR1). Uważa też, że rządy nie mają prawa dotrzymywać umów (tu o relokacji), które są sprzeczne z wolą narodu. (Gazeta Prawna). Popierał dekret prezydenta Trumpa w kwestii tymczasowego zakazu wjazdu do USA obywateli siedmiu muzułmańskich państw. (TVP Info). Jego pomysł na walkę z terroryzmem i radykalizacją: „Trzeba położyć szlaban finansowaniu meczetów, fundacji islamistycznych, ale Europa nie jest na to gotowa. Jeżeli prezydent Macron chce, aby burki były dopuszczone na uniwersytecie. (…) To jest wojna z barbarzyńcami i musimy zrobić wszystko, aby ich powstrzymać, inaczej będziemy mieli kalifat na Zachodzie Europy.” (Polsat News).

Gwiazdowski Robert (Fair Play)

W kwestii imigracji reprezentowany przez niego think tank Warsaw Enterprise Institute, choć jest za przyjmowaniem imigrantów, jako jednego z elementów walki z procesami starzenia się społeczeństwa, to podkreśla konieczność imigracji z krajów bliskich kulturowo, dającej większą szansę na adaptację w społeczeństwie.

Gwiazdowski jako liberał jest też po stronie wolności słowa. Tak skomentował na Twitterze wyrok ETPC w sprawie krytyki muzułmanów „ETPC wydał wyrok, że islam jest religią, której krytyka może wywołać agresję ze strony jej przedstawicieli, czemu powinny zapobiegać europejskie rządy, karząc krytyków, zanim zrobią to sami przedstawiciele islamu”.

Lista świętokrzyskie-małopolska

Konrad Berkowicz (Konfederacja)

Widzi imigrantów i uchodźców w kategoriach podboju i oszukiwania społeczeństw: „Ci ‚imigranci’ to nie są żadni imigranci, to jest muzułmańska armia. To, że na czele tej armii są ludzie pokrzywdzeni, kobiety i dzieci, świadczy tylko o przebiegłości, bezwzględności, ale i braku honoru ze strony muzułmańskich bojowników”. (FB, profil Janusz Korwin-Mikke) Czuby się spokojniej w kwestii imigrantów, gdyby europejskie społeczeństwa nie były rozbrojone (Twitter, Berkowicz) W 2015 roku uważał, że program relokacji imigrantów doprowadzi do przymusowej zsyłki ich na teren Polski, gdzie nie chcą przebywać.

Maciej Gdula (Wiosna)

Zwolennik imigracji, autor raportu przedstawiający obawy wobec imigracji jako postawę wyższościową, pogardę, demaskowanie ich jako osób przyjmujących zasiłki. „Wiosna jest pewnie jedyną partią na polskiej scenie politycznej, która nie chce milczeć na temat migracji i dopuszcza ją jako rzecz oczywistą w rozwiniętych krajach, w dzisiejszej Europie. To nie jest tak, że my mówimy: ‚Otworzymy granice’. Granice już są otwarte, już jesteśmy społeczeństwem, które przyjmuje migrantów” (Kultura Liberalna). PiS jego zdaniem zaoferował wyborcom wroga i rozgrzeszenie z potępiania tego wroga, jako terrorysty. (Newsweek).

Róża Thun (Koalicja Europejska)

Róża Thun zdecydowanie broni decyzji Ewy Kopacz o przyjęciu uchodźców w ramach planu relokacyjnego. „Jakby 7 tysięcy uchodźców przyjechało do Nowej Huty, to by państwo nic nie zauważyli. To jest nic po prostu, na każdym stadionie jest więcej ludzi.” (Nasze Miasto 2019). Uważa, że trzeba było przyjmować uchodźców, chociażby z tego powodu, żeby Zachód wykazywał się dalej solidarnością wobec nas. Jest to także jej zdaniem obowiązek chrześcijański.

Wysoko ceni możliwości absorpcyjne UE. „UE powinna przyjmować w najbliższej przyszłości przynajmniej milion uchodźców rocznie” (Gazeta Wyborcza). Łączy to także z oczekiwaniem od UE dopłat w wys. 15 tysięcy euro na uchodźcę na dwa lata. To więcej niż najniższa krajowa.

Adam Jarubas (Koalicja Europejska)

Przedstawiał plan przyjęcia uchodźców jako szansę dla województwa świętokrzyskiego w wyborach samorządowych. Obiecywał przetarg na wybudowanie ośrodka dla uchodźców w tym województwie.

Beata Szydło (PiS)

Beata Szydło de facto torpedowała relokację, na którą zgodziła się premier Ewa Kopacz.

„Rząd, pod moim przewodnictwem, nigdy nie zgodzi się na przyjęcie niebezpiecznych uchodźców. Polityka migracyjna jest wewnętrzną sprawą państwa i nie zgodzimy się na narzucone decyzje” (Telewizja Republika).

„Poprzedni rząd zgodził się na przyjmowanie ich na zasadzie dobrowolności. My, kontynuując te deklaracje, wyraziliśmy zgodę, jak pozostałe 27 krajów UE, żeby rozwiązać ten najważniejszy obecnie unijny problem przez relokację. Ale powiem bardzo wyraźnie: nie widzę możliwości, by w tej chwili migranci do Polski przyjechali” (Dziennik).

Szerokim echem odbiły się jej pytania w Sejmie: „Dokąd zmierzasz Europo. Europo powstań z kolan”, które padły w kontekście zamachu na koncercie w Manchesterze (Wprost).

W kwestii rozszerzenia UE popierała aspiracje unijne Albanii. (PCH24).

Ryszard Legutko (PiS)

„Nie ma tak naprawdę żadnych podstaw prawnych, poza tym, że członkowie Rady Europejskiej zdeklarowali się na przyjęcie pewnej części uchodźców, ale sytuacja się zmieniła – zmienił się w Polsce rząd, nastroje i nie ma przyzwolenia na przyjęcie uchodźców, imigrantów” (TV Republika).

Tak profesor Legutko diagnozuje przyczyny kryzysu: „Mamy do czynienia z kryzysem cywilizacji europejskiej, której duża część odeszła od chrześcijaństwa. Wytworzyła się swoista pustka, w którą wchodzi na fali imigracji bardzo dużo muzułmanów” (Polskie Radio).

„Marzenia o tym, iż jest europejska forma islamu są kompletnie nierealne” (TV Republika).

Paweł Kukiz (Kukiz’15)

Organizował referendum przeciwko przyjmowaniu uchodźców w ramach narzuconego przez UE systemu relokacji. Uważa, że nawet w przypadku kar finansowych nie powinniśmy zgadzać się na przyjmowanie. W 2015 twierdził, że przyjmowanie takich mas imigrantów to zagrożenie dla bytu etnicznego (Na Temat).

Lista śląskie

Jacek Wilk (Konfederacja)

Opowiada się za suwerenną polityką imigracyjną państw Unii Europejskiej (Najwyższy Czas). Jest także zaniepokojony wpływem, jaki rosnące społeczności muzułmańskich imigrantów wywierają na politykę: „W wyborach we Francji i Niemczech dochodzi do takiej sytuacji, że nie da się wygrać wyborów bez poparcia społeczności muzułmańskiej”. (wPolityce). Prawdziwy problem jego zdaniem stanowią nie uchodźcy, a imigranci ekonomiczni, których Bruksela zdaje się od uchodźców nie rozróżniać.

Łukasz Kohut (Wiosna)

Brak informacji poza tweetem „Wielki kraj nie boi się imigrantów”.

Jerzy Buzek (Koalicja Europejska)

Pełniąc funkcję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego po Arabskiej Wiośnie widział miejsce dla przeniesienia doświadczeń polskiej transformacji do Libii. Obiecywał także przyjęcie przez Europę uchodźców z Libii.

Jeszcze w 2011 roku mając świadomość imigracji z północy Afryki do UE mówił: „Problemy imigracyjne muszą być rozwiązane w taki sposób, abyśmy mogli obronić w pełni znaczenie Schengen i otwartych granic w Unii Europejskiej” (Polskie Radio). W trakcie kryzysu imigracyjnego 2015 był za udzieleniem pomocy prawdziwym uchodźcom, a jednocześnie przeciwko przyjmowaniu milionów i wzywał do uszczelnienia granic: „Trzeba zrobić wszystko, żeby sprawdzić ludzi, których przyjmujemy. I imigranci ekonomiczni nie mają prawa przyjeżdżać na nasz kontynent (…) To jest absolutnie wykluczone…” (Strefa GAP).

Był gorącym zwolennikiem członkostwa Turcji w UE (Euroislam).

Marek Balt (Koalicja Europejska)

Uważał, że w kryzysie imigracyjnym należy pomóc uchodźcom wojennym. Wszyscy inni powinni być natychmiast deportowani. „To, co zostało zrobione w tej sprawie w Unii Europejskiej – to skandal”, komentował decyzję o relokacji. (Telewizja Republika, październik 2015). Mówił też jednak: „A przecież z tych relacji, które widzimy, to ci imigranci mają bardzo często wyższe wykształcenie, z doktoratami, profesorami, są lekarzami, są pielęgniarkami, dobrze wykształceni. Niemcy nostryfikują im dyplomy z automatu, może trzeba dokładnie wprowadzić zasadę, że każde dziecko urodzone na terenie Polski staje się z automatu obywatelem polskim, ma możliwość chodzenia do polskiej szkoły i to jest może również powód, żeby tych ludzi przyjmować, żeby zwiększyć liczbę obywateli w Polsce, która drastycznie spada” (7dni, wrzesień 2015).

Jadwiga Wiśniewska (PiS)

Bardzo krytyczna wobec migracji i kwestii podejścia do integracji. Na forum PE podnosiła kwestie przemocy w ośrodkach dla uchodźców, przemocy wobec kobiet, przemocy, która miała miejsce w Sylwestra w Kolonii. (YouTube). Kwestia polityki imigracyjnej powinna pozostać wewnętrzną kompetencją państw członkowskich. Z kolei UE za mało robi w sprawie prześladowania chrześcijan w krajach muzułmańskich (KAI). „Dziś jest to wojna cywilizacji islamskiej z cywilizacją europejską. Temu należy się stanowczo przeciwstawić. Trzeba postawić szlaban finansowaniu meczetów, fundacji islamistycznych, ale jest pytanie: Czy Europa jest na to gotowa? Jeżeli spojrzymy na to, co dzieje się we Francji, możemy powiedzieć, że świadomość przywódców europejskich jest na niskim poziomie.” (Radio Maryja).

Maciej Konieczny (Lewica Razem)

Komentując w 2016 roku demonstrację narodowców przeciwko przyjmowaniu uchodźców: „Musimy pamiętać o tym, że każdy, kto wypowiada się w sposób nienawistny przeciwko uchodźcom, każdy, kto w sposób rasistowski uogólnia całe grupy społeczne, przyczynia się do tej agresji” (Polsat News). „Polki i Polacy wielokrotnie emigrowali jak i sami okazywali solidarność przyjmując muzułmańskich uchodźców z Czeczenii, od czego świat się jakoś nie zawalił. My właśnie teraz znów potrzebujemy solidarnej Europy, musimy sobie pomagać” (TVP3).

W demonstracjach „Uchodźcy są mile widziani” wspierał Ligę Muzułmańską w RP, należącą do islamistycznego ruchu Bractwa Muzułmańskiego.

Grzegorz Długi (Kukiz’15)

Sprzeciwia się ogólnie niskopłatnej imigracji zarobkowej: „Jeżeli zalejemy rynek pracy tanim pracownikiem zewnętrznym, to Polacy będą jeszcze mniej zarabiali. To nie jest odpowiednia droga” (Polskie Radio). Sprzeciwia się też procedurze relokacji uchodźców: „Prawa człowieka powinny być respektowane, jeśli ktoś chce być w miejscu X, to nie można go zmuszać, by był w miejscu Y. Nie można zmuszać imigrantów, by byli w Polsce, jeśli oni nie chcą żyć w naszym kraju” (TVP Info).

Lista Wielkopolska

Piotr Liroy-Marzec (Konfederacja)

Przeciwny procedurze relokacyjnej w sprawie uchodźców, ale nie samym uchodźcom i imigrantom. „Mam coś przeciwko sposobowi, w jaki podejmuje się za nas decyzje”. (Kultura Liberalna). Liroy zna jednak wielu muzułmanów i sprzeciwia się ocenianiu wszystkich jedną miarą (Onet).

Sylwia Spurek (Wiosna)

Chce walczyć z mową nienawiści, na którą najbardziej w Polsce narażeni są muzułmanie, potem Żydzi, Romowie i Ukraińcy. Opiera się jednak na danych RPO zdementowanych przez policję (Interia). Protestuje przeciwko fałszywemu jej zdaniem obrazowi w mediach: „Okazało się, że kilku wyrażeń, które nie są synonimami, używano często zamiennie: muzułmanie, Arabowie, migranci, uchodźcy. Widoczna była też wyraźna zbieżność używania tych terminów i wyrazów: terroryzm, terrorysta, islamista, fundamentalista” (Liberte). Z drugiej strony chyba sama używa takich powiązań: „Bo u nas nie ma okaleczania narządów płciowych, jak w Afryce, zbrodni honorowych jak w krajach muzułmańskich, wymuszonych małżeństw lub wymuszonych aborcji żeńskich płodów”. (Wysokie Obcasy).

Pracując dla Rzecznika Praw Obywatelskich zgłaszała do prokuratury antyuchodźcze spoty PiS, jako mowę nienawiści.

Ewa Kopacz (Koalicja Europejska)

Jako premier podjęła decyzję o przyjęciu uchodźców w ramach puli przymusowej relokacji, wyłamując się z wspólnego frontu Grupy Wyszehradzkiej. Apelowała do poczucia solidarności i przyzwoitości. Sprzeciwiała się natomiast przyjmowaniu imigrantów ekonomicznych i obiecywała dokładną weryfikację przyjeżdżających. (Newsweek). Prowadziła też politykę informacyjną wprowadzającą chaos, rzucając kwotami od 2000 do 10-12 tysięcy przyjmowanych osób, co tworzyło wrażenie przepychania coraz większych grup ludzi. (YouTube)

Leszek Miller (Koalicja Europejska)

Sceptyczny wobec członkostwa Turcji w UE; bardzo krytycznie odnosił się do prób torpedowania nominacji na szefa NATO duńskiego premiera przez tureckiego premiera  Ergogana z uwagi na publikację w Danii karykatur Mahometa. (Euroislam).

Jednoznacznie definiował przeciwnika w wojnie z terroryzmem, wskazując „radykalny islam”. Terroryzm islamski uważa za największą plagę (Euroislam). Krytykował Merkel za decyzję o otwarciu granic w roku 2015, uważając, że zapłacimy za ten błąd; krytykował także Kopacz, że wyłamała się z Grupy Wyszehradzkiej głosując za relokacją. (TVN24)..

Zdzisław Krasnodębski (PiS)

Uważał, że Polski nie stać na pomaganie imigrantom i otwieranie się tak, jak społeczeństwa zachodnie. Jego zdaniem Niemcy poniosły klęskę w sprawie imigrantów, gdy obserwuje się  proces integracji, ale także i skutki, jakie spowodowało to w polityce (Fronda). „Natomiast idea, że Europa może przyjąć miliony imigrantów bez wywołania katastrofy politycznej i społecznej w Europie, jest niebezpieczną mrzonką” (Republika). Francja jego zdaniem coraz gorzej radzi sobie z islamem. „To jest rodzaj walki kulturowej i na razie nie jestem przekonany, kto ją wygra. Powiedziałbym, że zmienia się to na korzyść islamu. Obecnie widzę dwie tendencje. Po pierwsze, liberalne grupy lewicowe bardzo zwalczają chrześcijan poważnie traktujących swoją religię, np. krytykując Polskę, a po drugie, podejście wobec islamu staje się coraz bardziej ustępliwe” (PCH24).

Marek Jurek (Kukiz’15)

„Ja nie chcę w Polce masowej imigracji muzułmańskiej – powiedział. – Spójrzmy, kto dokonywał zamachów terrorystycznych w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech itd.” (Wprost).

„Unii Europejskiej w sprawie relokacji uchodźców nie chodzi o politykę migracyjną, tylko o imperialne ambicje do dyrygowania polityką migracyjną i narzucanie modelu multikulturowego” (WGospodarce).

„Apelowałem do KE, aby wprost potępić ataki na chrześcijan i tę religię. Burmistrz Dżakarty został skazany na wyrok więzienia za to, że zezwolił muzułmanom na głosowanie na chrześcijańskiego kandydata. To absurd” (Telewizja Republika).

Jedną z kontrowersji z dawniejszych czasów jest sprzeciw Marka Jurka wobec wydania polskiego tłumaczenia „Szatańskich Wersetów” Salmana Rushdiego, motywowany „szacunkiem wobec religii”. Polskiemu tłumaczowi grożono śmiercią.

——————-

 


Źródło: Euroislam – imigracja, terroryzm, radykalny islam, prawa człowieka


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(3 głosów)



Ostatnio zmieniany Środa, 22 maj 2019 14:23
alexjones.pl Informacje z Polski Imigracja, relokacja, islam – poglądy kandydatów do Parlamentu Europejskiego