Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje z Polski Arogancja rządzących w stosunku do Polaków
Kategoria: Informacje z Polski   Poniedziałek, 23 wrzesień 2019 16:08 Autor: Andreas

Arogancja rządzących w stosunku do Polaków

Arogancja rządzących w stosunku do Polaków Piotr Drabik/Flickr/CC BY 2.0 (9)

Przesłanie tego przemówienia było jednoznaczne, na co, słusznie zbulwersowany, zwrócił uwagę YouTuber, @wideoprezentacje, również przedsiębiorca, który prowadził własną działalność gospodarczą, a więc jest doskonale zorientowany w polskich realiach.

Warto posłuchać całości jego przekazu, bo mówi on o rzeczywistości od której włos się jeży, o przepisach obowiązujących w państwie polskim, przypominających zasdady, albo raczej ich brak, w świecie, w którym się znalazła Alicja z Krainy Czarów, gdzie polski przedsiębiorca musi się przedzierać przez meandry praw, które są płynne i ze sobą sprzeczne, gdzie Urząd Skarbowy traktuje go jak przestępcę, gdzie wszystko może się zdarzyć, a każdy, najbardziej bzdurny i niesprawiedliwy przepis może zostać nawet po latach wyegzekwowany kosztem przedsiębiorcy, pomimo, że nie obowiązywał w przeszłości, kiedy prowadzona była działalność. Odwołać się od rażącej niesprawiedliwości może w bezwładnych sądach, które, w najlepszym razie, ogłoszą zwycięstwo poszkodowanego po kilku latach od czasu, kiedy przedsiębiorstwo dawno upadło dzięki danej nieprawidłowości, czyli prawom, przepisom i rozporządzeniom obowiązującym w danej chwili w lll RP.

Każdy, kto choćby przez krótki czas przebywał poza granicami Polski, wie doskonale o tym, że Polacy, szczególnie ci, którzy mają, jak to się potocznie mówi, konkretny fach w ręku, zdrowie i chęć do pracy, po opanowaniu w potrzebnym im zakresie języka obcego, doskonale sobie radzą prowadząc własne przedsiębiorstwa. Są oni tą warstwą społeczną, która w Polsce boryka się i potyka, a najczęściej upada, dzięki torom przeszkód, jakie państwo polskie rzuca na ich drodze do sukcesu.  Często ci upadli przedsiębiorcy są tymi samymi ludźmi, których zakłady pracy świetnie prosperowały w PRLu, kiedy to i odnosili zyski i  było ich stać na zatrudnianie większej liczby pracowników na dogodnych warunkach.

De facto, to oni, średni personel techniczny, można uznać za grupę najlepiej prosperujących polskich emigrantów, którzy  najszybciej, czasem już po kilku latach, w pierwszym pokoleniu, czyli dzięki własnej zaradności, przedsiębiorczości, rzetelnej wiedzy, uczciwej i solidnej pracy, dostają się do klasy średniej. Podczas gdy, w znacznej mierze, nauczyciele, lekarze, ekonomiści i inni pracownicy umysłowi, czyli znaczna część tzw. inteligencji, szczególnie starszego pokolenia emigrantów, dostaje się do klasy średniej w drugim czy trzecim pokoleniu (ich dzieci i wnuki), co przez kraje docelowe jest nadal uważane za sukces i pomyślną integrację w nowej ojczyźnie.

Kaczyński nie odróżnia, albo nie chce odróżniać, polskich przedsiębiorców i realiów, w których, według niego, powinni oni świetnie prosperować, od realiów wielkich korporacji, które jego rząd wspiera i dotuje, często całkowicie zwalniając je z podatków; na dodatek sądy, w rządzonym przez jego partię państwie, ogłaszają wyroki dotyczące pokrzywdzonych przez korporacje polskich robotników i pracowników w kilka lat po utracie pracy, a często także wziętego na kredyt mieszkania czy domu.

Dochodzi tu więc skandaliczna w XXI wieku w środku Europy kwestia braku praw pracowniczych i stosunku polskich sądów, a co za tym idzie – władz, do ich egzekwowania.  Podobnie, jak w przypadku polskich przedsiębiorców – państwo i jego sądownictwo jest przeciwko polskim pracownikom, a po stronie obcego kapitału. Państwo nie chroni Polaków, ale obce mega korporacje.

Kaczyński, zwracając się w ten sposób do przedsiębiorców, uderza nie tylko w nich samych, ale także w ogół Polaków, którzy borykają się z codziennością życia w dzisiejszej Polsce. Jak wiadomo, w Polsce nie tylko trudno jest prowadzić własną działalność gospodarczą, ale trudno jest także np. dostać się do lekarza specjalisty, czy na zabieg lub operację. Czy nie dając sobie rady z leczeniem w takich warunkach, kiedy trzeba czekać latami na nawet prosty zabieg, o ratującej życie operacji nie wspominając – czy wszyscy Polacy mają z Polski wyjechać?

Zachodzi pytanie: Jeśli teraz, jeszcze przed wyborami, Jarosław Kaczyński z taką bezczelnością i pogardą odnosi się do polskich przedsiębiorców, to jak będzie się odnosił do nich po wyborach?

Jeśli głównodowodzący PiSu, partii rządzącej, jak wszyscy wiemy i niejednokrotnie tego doświadczyliśmy, służalczej, aby nie powiedzieć: poddańczej w stosunku do USA, Izraela, Unii Europejskiej i Ukrainy, odnosi się z taką arogancją i pogardą do  Polaków przed wyborami – to jak będzie się do nas odnosił po wygranych przez PIS wyborach?

Poniżej przemówienie Jarosława Kaczyńskiego wraz z komentarzem. Osobiście przychylam się do opinii, ze politycy, którzy nie radzą sobie z rządzeniem państwem powinni ustąpić i zająć się czymś innym. Najlepiej  również wyjechać, choćby do Izraela.



Źródło: Wolna Polska – Wiadomości

 


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(8 głosów)



Ostatnio zmieniany Poniedziałek, 23 wrzesień 2019 07:48
alexjones.pl Informacje z Polski Arogancja rządzących w stosunku do Polaków