Wydrukuj tę stronę
Kategoria: Informacje z Polski   Niedziela, 16 grudzień 2012 15:28 Napisał

Alarm na rynku pracy-kolejna debata organizowana przez PiS

1. Wczoraj w Sejmie, odbyła się kolejna debata zorganizowana przez Prawo i Sprawiedliwość na temat sytuacji na rynku pracy.

Spowodowana została ona, ostatnimi alarmistycznymi doniesieniami resoru pracy o wzroście liczby bezrobotnych powyżej 2 mln i zapowiedzianą falą grupowych zwolnień, najdobitniej wyrażonych przez zapowiedzianą redukcję o 1/3 czyli 1500 pracowników, załogi tyskiego Fiata.

Do tej debaty (podobnie jak tej przed dwoma miesiącami w Ursusie), zaproszono ekspertów z ekonomi i polityki społecznej, przewodniczących największych central związkowych, szefów organizacji pracodawców zasiadających w Komisji Trójstronnej, a także przedstawicieli związków zawodowych tych państwowych przedsiębiorstw, które zapowiedziały zwolnienia grupowe (Poczty Polskiej, PKP, banków).

Postawą debaty był Narodowy Program Zatrudnienia (NPZ) przygotowany przez ekspertów Prawa i Sprawiedliwości.

NPZ, to projekt ustawy razem z projektami 8 rozporządzeń do niej, który przy zastosowaniu wszystkich instrumentów w niej przewidzianych, powinien pozwolić na stworzenie w ciągu najbliższych 10 lat około 1 miliona nowych miejsc pracy.

Ten program jest ważną częścią składową rozwiązań ustawowych, które przygotowało Prawo i Sprawiedliwość w 10 najważniejszych dziedzinach głównie gospodarki i sektora społecznego.

2. Coraz trudniejsza sytuacja na rynku pracy, powoduje nie tylko ciągle trwającą emigrację zarobkową najbardziej aktywnych w dużej mierze młodych ludzi ale także, spustoszenia w psychice ludzi, którzy zostają w kraju i muszą zaczynać swoje dorosłe życie, od bycia bezrobotnymi.

Sytuacja na rynku pracy jest zła i będzie niestety tylko gorsza. Ministerstwo Pracy poinformowało, że stopa bezrobocia na koniec listopada wyniosła 12,9% i wzrosła w ciągu ostatniego miesiąca aż o 0,4 pkt. Procentowego.

Według ostrożnych szacunków w końcu grudnia tego roku wskaźnik bezrobocia sięgnie 13,5%, a w liczbach bezwzględnych bezrobotnych będzie przynajmniej 2,1 mln i w pierwszych miesiącach 2013 roku, liczba ta będzie bardzo szybko rosnąć.

3.Okazuje się, że na rynek pracy nie oddziałują pozytywnie ani zaklęcia w stylu „zielonej wyspy” ani „prawie ustawowy” entuzjazm serwowany nam codziennie przez media głównego nurtu, z jakiegokolwiek powodu.

Gwoździem do trumny sytuacji na rynku pracy jak twierdzą eksperci, była lutowa podwyżka składki rentowej o 2 pkt. procentowe. Da ona wprawdzie budżetowi około 8 mld zł dodatkowych wpływów (dokładnie o tyle będzie mniejsza dotacja budżetowa do ZUS) ale jednocześnie będzie kosztowała utratę przynajmniej 200 tysięcy miejsc pracy.

Dodatkowo minister Rostowski od paru lat, regularnie przejmuje część środków Funduszu Pracy i przeznacza je na zmniejszenie poziomu deficytu sektora finansów publicznych.

Ta nadwyżka w Funduszu Pracy w roku 2013 sięgnie blisko 7 mld zł, a mimo tego w ostatnim głosowaniu nad projektem budżetu na następny rok, koalicja Platforma-PSL, odrzuciła poprawkę Prawa i Sprawiedliwości o zwiększeniu o 1 mld zł środków na aktywne formy ograniczenia bezrobocia.

4. Dyskutanci w większości przypadków (chyba poza reprezentantem BCC) nie tylko poprali rozwiązania zawarte w NPZ przygotowanym przez Prawo i Sprawiedliwość ale wyrazili najwyższe zaniepokojenie rozwiązaniami przyjętymi ostatnio w Sejmie przez koalicyjną większość PO-PSL, które godzą w interesy polskich przedsiębiorstw.

Takim sztandarowym jest nowe prawo pocztowe, które otwiera polski rynek pocztowy o wartości 7 mld zł rocznie na zainteresowanie głównie poczty niemieckiej i w konsekwencji, spowoduje prawdopodobnie masowe zwolnienia pracowników Poczty Polskiej.

Zarówno przedstawiciele central związkowych jak i pracodawców zobowiązali się do nacisku na ministra finansów podczas najbliższych obrad Komisji Trójstronnej, aby uruchomił dużą część nadwyżki Funduszu Pracy na aktywne formy ograniczania bezrobocia w 2013 roku.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(0 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Niedziela, 16 grudzień 2012 23:45