Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa To jednak kapitał ma narodowość?
Kategoria: Gospodarka światowa   Czwartek, 21 wrzesień 2017 04:10 Autor: Katarzyna

To jednak kapitał ma narodowość?

To jednak kapitał ma narodowość? Unia Europejska zamierza ograniczyć możliwość inwestowania podmiotów z poza Unii, w praktyce z Chin w sektory kluczowe dla przyszłości gospodarki. W zeszłym roku duża chińska firma, przejęła niemiecką firmę zajmującą się produkcją robotów przemysłowych. W Polsce nie tak dawno, dokonano sprzedaży strategicznego przedsiębiorstwa dla każdego przemysłu – produkującego doskonałe łożyska. Takich przykładów jest w Europie o wiele więcej. Chiny wchodzą z kapitałem bez żadnych kompleksów, przy czym przeważnie jest to kapitał państwowy lub udostępniany przez państwo chińskie.

Wcześniej w Europie nie było z takimi inwestycjami problemu. Przykładowo francuskie giganty przemysłowe, w tym energetyczne przejmowały praktycznie całe gałęzie gospodarek w krajach Europy Środkowej i nikogo to nie dziwiło. Inwestowanie w Europie nie było problemem, nie było żadnym niczym nadzwyczajnym, jeżeli działo się w jednym kierunku – to Zachód lokował kapitał przejmując technologie i co bardzo ważne – rynki zbytu. Tolerowano Amerykanów, ale nie wszędzie. To, co Boeing przeszedł z Airbusem jeszcze w latach 80-tych, to czysty protekcjonizm. Jednak inaczej nie dało się zbudować przemysłu lotniczego na taką skalę, ponieważ amerykańska konkurencja była totalna i doskonała. To, co spotkało Europę Środkową, to szczególny przypadek działania zasady, że kapitał rzekomo nie ma narodowości. Ta i inne zakłamane tezy globalizacji, spowodowały szokujące straty i zmiany gospodarcze w wielu krajach na całym świecie. Polska, Węgry, Chile, a nawet swego czasu i Rosja – były bezwzględnie penetrowane gospodarczo przez kapitał spekulacyjny, w tym także i ten wyspecjalizowany w przejmowaniu konkurencji. To, jak bardzo wyczyszczono w krajach b. RWPG zwłaszcza przemysł – to niespotykanie w historii świata. Może poza zależnością czysto kolonialną?

Unia Europejska będzie się bronić przed chińskimi inwestycjami w sektory wrażliwe i o szczególnej wartości dla gospodarki. To samo dzieje się w USA, jak i stopniowo w Afryce, chociaż tam dotyczy głównie górnictwa i przetwórstwa surowców. W Chinach nie da się zainwestować w niektóre sektory gospodarki, bez zapewnienia odpowiedniego udziału w przedsięwzięciu – firmom chińskim, oczywiście przeważnie państwowym. Chińczycy ten model wymuszonej współpracy gospodarczej doprowadzili do doskonałości. Jeżeli chcesz zaistnieć w Chinach, musisz mieć chińskiego partnera. Przy czym uwaga, to wcale nie jest chiński wynalazek. Nie inaczej jest w Japonii, która bardzo konsekwentnie zapewniła sobie ochronę własnej gospodarki, co pozwoliło na rozwój innowacyjnych branż i zajęcie przez Japonię pozycji dominującej w zakresie wielu wysublimowanych specjalizacji.

Ciekawe jest stanowisko Unii Europejskiej – chce przyjmować uchodźców i nielegalnych imigrantów, wręcz na siłę. Jednak jeżeli chodzi o kapitał to już na to nie pozwala, chociaż sama chętnie eksportuje kapitał wszędzie – gdzie jest w stanie i to w sektory jak najbardziej wrażliwe. Niezwykle ciekawie wyglądają inwestycje niemieckich i francuskich potentatów przemysłowych w Rosji, mówimy o olbrzymich fabrykach samochodów, które zdominują rosyjski rynek na lata. Zarazem zapewnią transfer technologii, zwłaszcza tych, które można wykorzystać podwójnie – do celów militarnych np. w zakresie logistyki.

Może Unia Europejska się obudzi i wprowadzi konieczne cła na handel z Chinami? Przynajmniej do póki, na ich rynek będziemy mogli tak samo łatwo wejść z produktami żywnościowymi, jak oni do nas z elektroniką? Chiny chronią swoją gospodarkę, stosują jawny protekcjonizm, po prostu nie wpuszczają obcych, a jak ktoś się uprze to ilość norm, pozwoleń, certyfikatów i innych utrudnień administracyjnych jest tak olbrzymia, że przeciętna działalność się nie opłaca. Dlatego w Chinach są obecne głównie – albo globalne koncerny, albo profilowane firmy, na których obecności Chińczykom zależy. Tam nie ma przypadków, ani błędów – ponieważ najważniejszym zadaniem jest zawsze zabezpieczenie chińskiego interesu narodowego. Przykładów, gdzie Chiny wyssały z wiedzy, patentów i know-how swoje zagraniczne inwestycje, najczęściej po prostu przenosząc produkcję do Chin jest zbyt wiele. W tym dotyczy to wielu znanych marek zachodnich, także ze szczególnie ważnej branży motoryzacyjnej (wiąże w sobie szereg innych branż i procesów w gospodarce).

Z naszej perspektywy sprawa jest wyjątkowo dwuznaczna, ponieważ dla zrozumienia skali problemu wystarczy zadać tylko jedno pytanie – ile firm na Zachodzie przejęły przedsiębiorstwa z Polski? W tym ile firm, które były naturalnymi monopolami? O innowacyjne to się nawet nie ma co pytać, chociaż są firmy z zakresu nowych technologii, które mają stosunkowo dużo do powiedzenia.

Niestety nasz status gospodarczy jest bardzo niski, tak jak nie mieliśmy kapitału to i go dalej nie mamy, a technologie w wielu przypadkach straciliśmy – trzeba pamiętać, że tworzy się ją i doskonali latami! Dzisiaj polscy inżynierowie palą w piecach (kominkach) Polskimi Normami…

 



Źródło: Obserwator polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(6 głosów)



Ostatnio zmieniany Czwartek, 21 wrzesień 2017 20:48