Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa Niemcy najmocniej w Europie naruszają wspólnotową politykę klimatyczną. I co? I nic, bo to Niemcy.
Kategoria: Gospodarka światowa   Środa, 06 grudzień 2017 09:22 Autor: Andreas

Niemcy najmocniej w Europie naruszają wspólnotową politykę klimatyczną. I co? I nic, bo to Niemcy.

Kominy Kominy Greenpeace Polska/Flickr/CC BY-ND 2.0

Fenomenem naszego kraju jest to, że od 1988 r. udało nam się zredukować emisje dwutlenku węgla o około 30 proc., a jednocześnie zwiększyliśmy swoje PKB siedmiokrotnie. Pod względem tempa redukcji emisji Polska zajmuje obecnie 2. miejsce w Europie (tuż za Wlk. Brytanią).

Uchodząca za „wzorzec do naśladowania” gospodarka Niemiec w tej klasyfikacji zajmuje dopiero odległe 14. miejsce. Nasi zachodni sąsiedzi, mimo iż wyraźnie naruszają europejską politykę klimatyczną, nie ponoszą za to żadnych konsekwencji. Dlaczego?

Fakty są następujące – nasz zachodni sąsiad emituje do atmosfery ponad 2,5 razy więcej dwutlenku węgla niż Polska. Także w przeliczeniu na głowę jednego mieszkańca wynik Niemiec jest wyraźnie gorszy (na 1 Niemca przypada emisja 9,04 tony CO2 w ciągu roku, a na 1 Polaka – 7,15 tony CO2).

Do tej pory Niemcy mieli świetny pijar, jeśli chodzi o wybielanie swojej odpowiedzialności za ilość emitowanego do atmosfery CO2, a jednocześnie ochoczo uprawiali czarną propagandę, której celem było przerzucenie tej odpowiedzialności na inne państwa (w tym przede wszystkim na Polskę).

Czasy jednak się zmieniają i nawet podatne na niemieckie narracje organizacje ekologiczne zaczynają dostrzegać, jaka jest rzeczywista odpowiedzialność naszego zachodniego sąsiada w zakresie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.

Organizacja „Energia dla Ludzkości” nie ma wątpliwości, że uprawiana przez Niemcy polityka „Energiewende” uzależniła ten kraj od węgla, przez co Niemcy w sposób najbardziej zauważalny naruszają dziś politykę klimatyczną w Europie.

Bycie niekwestionowanym liderem emisji CO2 w Europie oraz spalanie blisko połowy węgla, jaki zużywa cała UE, nie niesie jednak ze sobą żadnych konsekwencji polityczno-gospodarczych dla Berlina.

Skoro tak, to dobrze by było, gdyby brukselscy eurokraci odczepili się od polskich kopalni i polskich elektrowni. Skoro emitujące znacznie więcej Niemcy mogą to robić, to dlaczego emitująca znacznie mniej Polska miałaby się w sposób specjalny ograniczać?

Za:
Niemcy w klimatycznym klinczu (Rp.pl)
PKEE: Polska światowym liderem w redukcji emisji CO2(Wnp.pl)

 

Źródło: Niewygodne Info pl

 


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(2 głosów)



Ostatnio zmieniany Środa, 06 grudzień 2017 10:35
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa Niemcy najmocniej w Europie naruszają wspólnotową politykę klimatyczną. I co? I nic, bo to Niemcy.