Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa Europa ciągnie korzyści ze „sprawy Skripala"
Kategoria: Gospodarka światowa   Środa, 21 marzec 2018 08:15 Autor: Andreas

Europa ciągnie korzyści ze „sprawy Skripala"

Europa ciągnie korzyści ze „sprawy Skripala" Teacher Dude/Flickr/Public Domain

Politycy państw europejskich mają teraz nową zabawę - usiłują wyciągnąć korzyści z napięcia między Londynem i Moskwą. Dotyczy to co najmniej tejże Wielkiej Brytanii i Polski, która kuje żelazo póki gorące.

„Sprawa Skripala" obrasta w nowe „szczegóły". Nie są to jednak szczegóły śledztwa, które Londyn to prowadzi, to udaje, że prowadzi. I które, jak wtem powiedział szef brytyjskiego MSZ, będzie prowadzone z udziałem Rosji.

Ale teraz jak gdyby znów bez jej udziału… Bo Boris Johnson wymyślił uszczypliwe, jak mu się zdało, rosyjskie „powiedzenie" — o igle w stogu siana. W tym sensie, że Rosja ukrywa prawdę. Choć w oryginale igłę szukają, a nie ukrywają, a pozycja Rosji w głośnej sprawie otrucia w Salisbury jest taka, żeby połapać się w tym „stogu" europejskiego siana.

Tymczasem przy akompaniamencie szelestu wysuszonej trawy rodzą się nowe mściwe inicjatywy. Brytyjska premier powiązała bezpośrednio kryminalny incydent z Siergiejem Skripalem i europejskie bezpieczeństwo energetyczne. Trafiła, oj jak trafiła! Pani May oświadczyła, iż poszukać należy alternatywy wobec rosyjskiego gazu na rynku UE i Wielkiej Brytanii, a przynajmniej ograniczyć jego zakup. Niska cena tego gazu wynoszona jest poza nawias jako „zbędny szczegół": jak to się w takich przypadkach mówi, „potem się tym zajmiemy", a w głowie tkwi „zagranica nam pomoże". „Nam" czyli Europejczykom, no a „zagranica", samo przez się — USA. Tam śpią i widzą zbiornikowce ze swoim LNG wzdłuż europejskich brzegów… Jak to się sprytnie dzieje, że każdy chce wyciągnąć z kłótni z Rosją i jej konsekwencji własną korzyść, a w praktyce wygrywają Stany Zjednoczone. Na przykład taka Polska. Co jej do „sprawy Skripala". Nic. Warszawa omawia już nawet ewentualność wydalenia rosyjskich dyplomatów, żeby nie wypaść gorzej niż Londyn, i różne sankcje wobec rosyjskich firm, gotowa jest nawet naciskać na Niemcy, żeby te zrezygnowały z budowy gazociągu Nord Stream-2. (Jeśli docisną, USA z zadowoleniem kiwną i pobiegną skraplać swój gaz dla Europejczyków ze wzmożoną siłą).

Wiceszef polskiego MSZ Konrad Szymański wytłumaczył planowany zestaw działań przeciwko Moskwie zdumiewająco: „…ponieważ po Salisbury mamy nową sytuację". To dopiero! Polaki aż o „sprawie samolotu Kaczyńskiego" zapomnieli, która tak pomagała im przez lata wspierać z Rosją złe relacje! Teraz wstrząśnięci są losem dwóch Rosjan na ławeczce w brytyjskim parku. To się nazywa „być jak chorągiewka na wietrze!"…

Aż bierze ciekawość, jakie to jeszcze złowieszcze środki może „wyciągnąć" Europa ze sprawy Skripala? A one z pewnością będą, państwa UE już włączyły fantazje, i każde z nich szuka własnej korzyści. Korzystnej, rozumie się, dla USA.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.



Źródło: Sputnik Polska


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(6 głosów)



Ostatnio zmieniany Środa, 21 marzec 2018 02:41
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa Europa ciągnie korzyści ze „sprawy Skripala"