Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa Firma energetyczna Edison z Kaliforni zapłaci 16,7 mln.$ kary za tajne spotkanie w Warszawie
Kategoria: Gospodarka światowa   Piątek, 04 grudzień 2015 05:04 Napisał

Firma energetyczna Edison z Kaliforni zapłaci 16,7 mln.$ kary za tajne spotkanie w Warszawie

Firma Edison z Południowej Kalifornii we czwartek została ukarana grzywną prawie 17 mln. $ za naruszenia związane ze spotkaniem w Polsce (Hotel Bristol w Warszawie), w którym wzięli udział prezes spółki i były pracownik rządu stanowego odpowiedzialny za energetykę.

Panowie spiskowali jak podzielić koszty awarii elektrowni jądrowej w San Onofre.

Co prawda Warszawa to nie Klewki, ale nauka poszła w las. Tajemnicy nie udało się utrzymać.

Kalifornijska Public Utilities Commission (Komisja Usług Publicznych) potrzebowała tylko 5 minut, aby stwierdzić winę i nałożyć karę.

Komisarz Michel Florio wykluczył się od podejmowania tej decyzji, ponieważ sam uczestniczył w jednym ze spotkań niezgłoszonych przez Edison.

Komisja nie podjęła decyzji czy anulować aprobowane przez nią porozumienie, jakie zawarto zanim ujawniono informację o spotkaniu spiskowców.

Ówczesna decyzja Komisji dotyczyła obciążenia odbiorców energii 70% kosztów likwidacji uszkodzonej elektrowni atomowej, sięgających 4,7 miliardów dolarów.

Według komisji, firma Edison nie poinformowała o ośmiu ex parte lub jednostronnych spotkaniach jakie odbyła z urzędnikami w okresie między 2013 i 2014 rokiem. Firma Edison dwukrotnie naruszyła zasady etyki poprzez pominięcie prawdziwych lub przedstawienie Komisji fałszywych informacji.

Według przepisów Komisji, "zakulisowe" spotkania są legalne, ale muszą być oficjalnie zgłoszone, nie później niż w ciągu trzech dni, co pozwala innym uczestnikom negocjacji mieć świadomość że coś takiego się wydarzyło i ewentualnie na to zareagować.

Elektrownia San Onofre w hrabstwie San Diego została zamknięta w styczniu 2012 roku z powodu promieniotwórczego wycieku podczas wymiany wadliwego generatora pary wodnej. Były członek kierownictwa Edison Stephen Pickett, spotkał się z byłym prezydentem Komisji Michaelem Peevey w hotelu Bristol w Warszawie w marcu 2013 r., w celu omówienia szczegółów zamknięcia śledztwa w sprawie awarii i podziału kosztów między konsumentów i akcjonariuszy.

Spółka Edison nie ujawniła publicznie spotkania w Warszawie aż do czasu, gdy pod koniec lutego gazeta Union-Tribune z san Diego, ujawniła że podczas przeszukania domu Mr. Peevey znaleziono notatki na papeterii Hotelu Bristol. W tym czasie prowadzono już śledztwo antykorupcyjne. 

W tym miejscu zastanawia fakt - dlaczego do spotkania doszło właśnie w Warszawie. Przecież tajną naradę mogli sobie panowie zorganizować znacznie bliżej. Czy jednak nie powinny się tym zainteresować polskie media?

Prawdopodobnie energetyczni mafiozi mogli prowadzić rokowania z reżimem PO w kwestii wykupienia polskiej energetyki "za złotówkę". Warszawę z pewnością wybrano nieprzypadkowo. Tematyka elektrowni San Onofre wygląda jako "przy okazji".

Gdybyśmy mieli w Polsce prawdziwych dziennikarzy śledczych dbających o interes Polski, lub sprawny wywiad i kontrwywiad gospodarczy wiedzielibyśmy co ci panowie robili w Warszawie.

PS. Bogatym nigdzie nie dzieje się krzywda.

Firmę Edison ukarano kilkunastoma milionami dolarów, ale pozostawiono w kieszeni miliardy, bowiem Komisja decyzji o podziale kosztów nie zmieniła.

"To wielkie zwycięstwo dla Edison", powiedział John Geesman, prawnik reprezentujący Sojusz Odpowiedzialności Jądrowej. "Płacisz 16 mln dolarów grzywny, dostajesz formalnie "po łapach", ale kilka miliardów dolarów zyskujesz. To fenomenalny zwrot inwestycji".

Kara powinna wynosić minimum 42 mln. dolarów lub 50 tys. $ dziennie za każdy dzień spóźnienia informacji o spotkaniu w Bristolu w Warszawie, twierdzi Geesman i żąda dostępu do dokumentów.

Adwokat konsumentów z San Diego Michael Aguirre, pozywa Komisję do sądu, aby spróbować odwrócić porozumienie w sprawie San Onofre, stwierdzając, że komisja toleruje niezgodne z prawem zachowanie, o czym świadczy rezygnacja z rewizji porozumienia z 2014 roku.

"Normalnie, złodziej który obrabował bank musi oddać pieniądze z powrotem - a nie tylko zapłaci  grzywnę" - powiedział. "To jest absurd. To jest wielka manipulacja. To dotyczy spraw publicznych".

To nie jest największa kara nałożona na firmę Edison. W 2008 roku ukarano ją grzywną 30 mln. $ za fałszowanie zapisów dotyczących zwiększenia dodatków motywacyjnych menadżera.

Nie macie wrażenia, że wszystko to znamy w Polsce z autopsji? Słusznie. Nie zapominajmy że od lat wysłannicy Grupy Trzymającej Władzę w Polsce wyjeżdżają na stypendia do USA.

Jak widać inwestycja w tą grupę młodzieży zwraca się. Tylko nieudacznicy jeżdżą na zachód, aby stać przy nocniku lub zmywaku.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(9 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Piątek, 04 grudzień 2015 05:53
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa Firma energetyczna Edison z Kaliforni zapłaci 16,7 mln.$ kary za tajne spotkanie w Warszawie