Wydrukuj tę stronę
Kategoria: Gospodarka światowa   Wtorek, 29 grudzień 2015 14:17 Autor: admin

To jest ropa, głuptasie!

To jest ropa, głuptasie! foto: Wikimedia Commons/CC

Jego poprzednik George Bush został otoczony aurą sukcesów wojskowych i dyplomatycznych (upadek Muru Berlińskiego, rozpad Związku Radzieckiego, wyzwolenie Kuwejtu i rozpoczęcie procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie), lecz kandydat z ramienia demokratów uświadomił sobie, że Amerykanów najbardziej interesowały ich własne kieszenie i światowy kryzys gospodarczy — pisze Le Monde, Francja. 

Jednak jakie główne wydarzenie w 2015 roku zmieni sytuację w 2016 roku i być może w bardziej odległej przyszłości? Odpowiedź tkwi w jednym z paragrafów budżetu, przyjętego przez amerykański Kongres 18 grudnia: parlamentarzyści znieśli obowiązujący przez 40 lat zakaz eksportu amerykańskiej ropy naftowej. 

Zakaz sięga korzeniami pierwszego kryzysu naftowego i embarga państw arabskich z 1973 roku, które pociągnęło za sobą deficyt benzyny w USA. Tym nie mniej wykrycie i aktywne zagospodarowanie gigantycznych zapasów ropy łupkowej zmieniły sytuację — pisze Le Monde. 

Rewolucja łupkowa

Od 2008 roku produkcja ropy naftowej w USA prawie się podwoiła: ze 146 do 281 mln baryłek na miesiąc. W 2014 roku USA nawet zajęły pierwsze miejsce na świecie pod względem wydobycia. Prawie niezauważalna rewolucja łupkowa niewątpliwie pozostanie w historii jednym z najważniejszych osiągnięć Baracka Obamy w ciągu dwóch kadencji prezydenckich — pisze Le Monde. 

Decyzji Kongresu USA nie da się nazwać dobrą wiadomością z punktu widzenia osiągniętego na konferencji w Paryżu porozumienia o zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych. Jednocześnie otwiera nieznane wcześniej perspektywy geopolityczne. Biorąc pod uwagę bieżące ceny ropy naftowej i jej transportu nie należy się spodziewać, że czarne złoto z USA zaleje Europę i Chiny. Tylko notowania cen ropy naftowej teraz na dłużej pozostaną na niskim poziomie — podkreśla Le Monde. 

W 2014 roku Arabia Saudyjska rozpętała wojnę cenową, dążąc do osłabienia amerykańskich producentów a także Iranu i Rosji, swoich rywali geopolitycznych. Obecnie trafiła do własnej pułapki. Jej gigantyczne zasoby walutowe odczuwalnie wycieńczyła rozpoczęta w marcu wojna w Jemenie. 

W najbliższym czasie zostaną zniesione sankcje ograniczające eksport ropy naftowej oraz europejskie embargo wobec Iranu. Kraj będzie potrzebował wydobycia i sprzedaży ogromnych ilości ropy, aby popchnąć wzrost swojej gospodarki, która została wyczerpana w latach europejskich, amerykańskich i ONZ-owskich sankcji — pisze Le Monde. 

Co się tyczy Rosji, która i tak już pogrążyła się w recesji z powodu europejskich sankcji i spadku ceny ropy naftowej, perspektywa zakończenia kryzysu gospodarczego staje się dla niej coraz bardziej odległa. 

Fakt, że trzy państwa mające najbardziej nieprzyjednane stanowiska w kwestii syryjskiego konfliktu muszą się godzić z osłabieniem finansów i nie będą mogły doprowadzić do „całkowitego zwycięstwa" w wojnie, niewątpliwie stanowi pozytywny sygnał. Na Ukrainie już widoczne są pierwsze oznaki złagodzenia rosyjskiego stanowiska. W dalszej perspektywie liberalizacja amerykańskiego gazu łupkowego mogłaby przekreślić całą strategię Putina, który próbuje wywierać na Europę presję za pomocą energetyki. A jest to wspaniała wiadomość dla UE — pisze Le Monde, Francja. 

 

Źródło: Sputnik Polska


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(0 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie

Artykuły powiązane

Ostatnio zmieniany Wtorek, 29 grudzień 2015 19:38