Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Gospodarka światowa Sześciogodzinny dzień pracy w Szwecji
Kategoria: Gospodarka światowa   Piątek, 08 styczeń 2016 15:34 Autor: admin

Sześciogodzinny dzień pracy w Szwecji

Sześciogodzinny dzień pracy w Szwecji foto: Wikimedia Commons/CC

Szwecja wprowadza sześciogodzinny dzień pracy. W całym kraju w takich placówkach, jak domy seniora, szpitale czy zakłady produkcji samochodów, wdrażana jest zmiana.

Celem tego posunięcia jest zwiększenie produktywności i, jak pisze portal independent.co.uk, „uszczęśliwienie ludzi”. Mają oni pracować produktywniej w krótszych jednostkach czasu, a po pracy mieć więcej energii na cieszenie się życiem prywatnym.

Ośmiogodzinny dzień pracy nie jest wcale tak efektywny, jak można by przypuszczać. Koncentracja przez osiem godzin pod rząd na konkretnym zadaniu to ogromne wyzwanie. Żeby pracownicy sobie z nim radzili, wprowadzono przerwy i momenty oderwania od pracy, co z kolei wydłuża jej czas. Jednocześnie dłuższe przebywanie w miejscu pracy sprawia, że zatrudnieni nie mają możliwości prowadzenia udanego życia prywatnego.

Nowy, krótszy tydzień pracy zapewni pracownikom większy poziom energii podczas jej wykonywania, a w konsekwencji – wyższą efektywność. Koncentracja na konkretnym zadaniu stanie się łatwiejsza, a pracownicy nie będą mieli poczucia spędzania w pracy „całego dnia”.

-------

Dom opieki w Gotteborgu skrócił personelowi dzień pracy aż o dwie godziny przy zachowaniu tych samych pensji. Eksperyment inspiruje inne skandynawskie placówki i firmy, również te działające w sektorze prywatnym.

Jak informuje „The Guardian”, w lutym opiekunowie z domu opieki dostali nowy grafik: zamiast ośmiu godzin dziennie pracują tylko sześć. Ta kontrolowana próba wprowadzenia alternatywnego tygodnia pracy ma służyć obserwacji, jak zachowują się pracownicy i jaka jest ich efektywność, gdy pracują krócej, a zarabiają identycznie jak wcześniej. „Dawniej cały czas byłam wyczerpana” – mówi Lise-Lotte Pettersson, pielęgniarka – „Ale teraz już nie jestem. Jestem bardziej żywa, mam więcej energii na pracę, ale i więcej czasu na życie rodzinne”.

Eksperyment ten zainteresował inne szwedzkie firmy: kilka szpitali zmieniło czas pracy i obecnie pielęgniarki i lekarze mają dyżury sześciogodzinne. Pomysł zainspirował także prowadzących drobne firmy prywatne – twierdzą oni, że krótszy dzień pracy może podnieść produktywność i zminimalizować ryzyko częstych zmian personelu.

Przez ostatnie sto lat systematycznie skracano dzień pracy, wydłużano wakacje i wcześniej przechodzono na emerytury. Obecnie tendencja ta ulegała zahamowaniu – znowu pracujemy coraz dłużej, jednak nie zawsze wychodzi nam to na dobre. „Efektywność pracy podwoiła się od lat 70. Obecnie mielibyśmy nawet możliwość pracować tylko cztery godziny dziennie. Pojawia się tylko pytanie, jak dystrybuować zyski z tej produktywności” – mówi Roland Paulsen z uniwersytetu w Lund.

Firma Toyota z Gotteborga skróciła dzień pracy do sześciu godzin już ponad dekadę temu. Wprowadzono dwie zmiany po 6h, dzięki czemu nie skrócono czasu pracy serwisu samochodowego. Klienci są zadowoleni, ponieważ czekają na obsługę krócej, pracownicy również – pierwsza zmiana kończy pracę już o 12, co pozwala im prowadzić normalne życie rodzinne i mieć czas dla siebie.

Eksperymenty z krótszym dniem pracy rozpoczęto w Szwecji już w latach 90. W 1989 roku dom opieki w Kirunie skrócił czas pracy do sześciu godzin, by zatrudnione tam kobiety mogły lepiej uzgadniać swoje grafiki z pracującymi w pobliskiej kopalni mężami. Po zwycięstwie prawicy w regionie w 2005 reforma została wstrzymana i personel musiał wrócić do pracy po osiem godzin dziennie. „To była polityczna decyzja. Twierdzono, że to za drogie” – wyjaśnia Brigitta Olsson z uniwersytetu w Lund. „Ale to była dobra inwestycja – więcej osób miało pracę, co przyczyniało się do spokoju i dobrobytu w społeczności”.

Szacowanie kosztów takich zmian jest trudne – obliczenie, czy np. oszczędności na zwolnieniach lekarskich to wynik cięcia czasu pracy czy też innych czynników jest skomplikowane do przeprowadzenia. Jeśli pracę ma więcej osób (a przy skróceniu jej czasu i zachowaniu identycznych pensji trzeba zatrudnić ich więcej), koszty zasiłków dla bezrobotnych spadają, jednak oszczędza na tym państwo, nie lokalny samorząd.

Wyniki szwedzkiego eksperymentu wskazują, że opiekunowie osób starszych biorą mniej urlopów, poprawia im się zdrowie, a jakość świadczonej przez nich opieki wzrasta.



Źródło (kompilacja): Nowy Obywatel


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(12 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Piątek, 08 styczeń 2016 19:19