Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Papież Franciszek teraz międzynarodowym guru monetarnym?
Kategoria: Polityka na świecie   Sobota, 14 styczeń 2017 10:33 Autor: admin

Papież Franciszek teraz międzynarodowym guru monetarnym?

Z nadejściem nowego roku, wydaje się, że obecny okupant Tronu św. Piotra przyjmuje na siebie nową funkcję, która jest poza kompetencjami urzędu jaki wyraźnie zlecił Boski Założyciel jego instytucji.

Neomarksistowski papież Franciszek

Poza tym, że jest samozwańczym ekspertem w kwestii globalnego ocieplenia i krzykliwym orędownikiem burzącej społeczeństwo masowej imigracji, wygląda to tak jakby „papież” Franciszek wszedł w sferę ekonomii globalnej, a konkretnie, międzynarodowej polityki monetarnej.

W liczącym 18 stron dokumencie wydanym przez watykański Urząd Sprawiedliwości i Pokoju, Bergoglio wezwał do, miedzy innymi represyjnymi i niszczącymi bogactwo środkami, ustanowienia „ponadnarodowej władzy [monetarnej]” do nadzorowania międzynarodowych spraw monetarnych:

W rzeczywistości można zauważyć pojawiającą się potrzebę organu, który sprawowałby funkcje rodzaju ‚centralnego banku światowego’, który reguluje przepływ i system wymiany walutowej podobnego do narodowych banków centralnych.

Dokument zatytułowany „Ku reformowaniu międzynarodowych systemów finansowych i monetarnych w kontekście globalnej władzy publicznej” twierdzi, że potrzebny jest centralny bank światowy, bo instytucje takie jak MFW poniosły fiasko w „ustabilizowaniu finansów świata” i nie uregulowały skutecznie „przyjętego przez system kwoty ryzyka kredytowego”.

Naturalnie, jako jeden z wybitnych na planecie bojowników o sprawiedliwość społeczną Bergoglio uważa, że jeśli nie ustanowi się światowego banku centralnego, to różnica między bogatymi i biednymi dalej będzie się powiększać:

Jeśli nie znajdzie się rozwiązań dla różnych form niesprawiedliwości, to wynikłe negatywne skutki na szczeblu społecznym, politycznym i gospodarczym stworzą klimat zwiększającej się wrogości, a nawet przemocy, i w końcu osłabią fundamenty instytucji demokratycznych, nawet tych, które uważa się za najbardziej solidne.

Bergoglio przyznaje, że jeśli ustanowi się centralną władzę monetarną, będzie to oznaczać utratę suwerenności i niezależności narodów, ale takie „koszty” warto ponieść dla korzyści społecznych i ekonomicznych:

Oczywiście, tę transformację przeprowadzi się kosztem stopniowego, zrównoważonego transferu po części władzy każdego kraju na władzę światową i na władze regionalne, ale to jest konieczne w czasach kiedy dynamika ludzkiego społeczeństwa, gospodarka i postęp technologiczny przekraczają granice, które faktycznie są bardzo zerodowane w zglobalizowanym świecie.

 Choć dokument pokazuje, że Bergoglio nie ma pojęcia o podstawowej teorii monetarnej, to pokazuje znowu, że „papież” jest radykalnym socjalistą, który ma więcej wspólnego z szalonymi pomysłami Karola Marksa, niż z katolicyzmem.

Trwający i pogłębiający się kryzys finansowy, którym chce się zajmować Bergoglio, nie występuje dlatego, że nie ma żadnego centralnego banku globalnego regulującego skuteczniej przepływ pieniądza i kredytu różnych państw narodowych, a kryzys jest skutkiem machinacji bankowości centralnej.

Banki centralne, przez oszukańcze praktyki systemu rezerw cząstkowych, były sprawcą niemal każdej katastrofy finansowej jaka spadała na zachodni świat od momentu ich utworzenia.

Gdyby „papieża” Franciszka naprawdę interesowało rozwiązanie kryzysu finansowego i zmniejszenie różnic między bogatymi i biednymi, to wzywałby do zniesienia tej złej instytucji i opowiadałby się za ponownym ustanowieniem uczciwego międzynarodowego ładu monetarnego opartego na złocie i srebrze jako pieniądz. Ale, jako dobrego neomarksistę, Franciszka bardziej interesuje redystrybucja bogactwa od bogatych odo biednych.

Ale, jak pokazała zdrowa teoria ekonomiczna, ten lewicowy ideał jest oszustwem. Redystrybucja dochodów nigdy nie poprawia sytuacji biednych, a tylko wzbogaca politycznie powiązane elity i zubaża klasę średnią.

Odwrotnie do opinii Bergoglio i tego czego uczy się w niemal wszystkich ekonomicznych kolegiach i uniwersytetach, bogactwo można tworzyć jedynie realnymi oszczędnościami (powstrzymywanie się od konsumpcji) i inwestowania tych oszczędności w produkcję dóbr inwestycyjnych, co z czasem wytwarza dobra konsumpcyjne. Ale żeby to wystąpiło, to musi istnieć zdrowy ład monetarny nie poddający się manipulacji poprzez inflację i zwiększanie kredytów przez banki centralne.

Tak jak kilku kardynałów oskarżyło go o szerzenie heretyckich poglądów o ponownych związkach małżeńskich i przyjmowaniu sakramentów, stanowisko „papieża” Franciszka wobec międzynarodowych spraw monetarnych i bankowości jest tak samo błędne. „Pontyfikat” Jorge Bergoglio jest prawdziwą katastrofą nękaną ciągłym skandalem, więc mądre byłoby zanim będzie za późno przypomnieć słowa Założyciela kierowanej teraz przez niego instytucji o strasznych konsekwencjach czekających tych, którzy wywołują skandal.

Tyler Durden, tłum. Ola Gordon

http://www.zerohedge.com/news/2017-01-09/pope-francis-now-international-monetary-guru, NWO Report


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(8 głosów)



Ostatnio zmieniany Sobota, 14 styczeń 2017 10:34
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Papież Franciszek teraz międzynarodowym guru monetarnym?