Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Francja zdecyduje o przyszłości Europy – już bez rozmów z Polską
Kategoria: Polityka na świecie   Wtorek, 07 marzec 2017 09:10 Autor: admin

Francja zdecyduje o przyszłości Europy – już bez rozmów z Polską

Francja zdecyduje o przyszłości Europy, ale już bez rozmów z Polską. Spotkanie Prezydenta Francji z liderami Niemiec, Włoch i Hiszpanii, to zalążek nowej Unii Europejskiej, decydujące o jej przyszłości na lata. Państwa, które nie chcą się integrować, same odstawią się na boczny tor. Państwa Strefy Euro i Strefy Schengen – wyłączą się, tworząc najbardziej lukratywny klub bogatych i integrujących się. Polski w tym gronie nie będzie, a nawet wypadniemy ze strefy Schengen, pod hasłem – nowej polityki migracyjnej Unii. To mogą zrobić, żeby rządzący w Polsce zderzyli się z niezadowoleniem społecznym wielu ludzi, obecnie pracujących na Zachodzie. Przerwanie możliwości świadczenia usług i swobodnego przepływu ludzi będzie szokiem dla wielu osób w Polsce. Co więcej skomplikuje cały szereg relacji. Jednak trzeba się z tym liczyć, to jest możliwe i prawdopodobne.

Jeżeli Francuzi, Niemcy, Hiszpanie i Włosi – we własnym gronie rozmawiają o przyszłości, to znaczy się, że właśnie jest ustalana przyszłość całej Unii Europejskiej. Pięknie za naszymi plecami z jawnym pominięciem naszego kraju. Właśnie się mści, że nie mamy Euro, bo przynajmniej byłby formalny powód do domagania się uwzględnienia naszego kraju w rozmowach. Taka jest cena – cena wykluczenia – nawet nie ma nas w przedsionku – za błędy polityczne i brak odwagi we wprowadzaniu reform. Euro trzeba było przyjąć właśnie z powodów politycznych, bylibyśmy dzisiaj na innej orbicie. Bez Euro jesteśmy nadal krajem Europy Wschodniej – czy to się nam podoba, czy nie. Oczywiście oznaczałoby to koszty, jednak czy przypadkiem przez powstania i inne dramaty, nie ponosiliśmy ciągle kosztów wynikających z naszego położenia geograficznego? Mając Euro, czulibyśmy się o wiele pewniej. Bylibyśmy w innej sytuacji politycznej, a ekonomia z czasem dostosowałaby się, nawet jeżeli byłoby tak drogo jak obecnie jest na Litwie i Słowacji.

Jednakże to wybory we Francji są najważniejsze. Za kilka miesięcy może okazać się, że tym krajem rządzi kandydatka obozu prawicy. Dla której fundamentalnym postulatem jest wyjście Francji z Unii i porzucenie waluty Euro. Jeżeli to się ziści, w ogóle będziemy mówili o nowej rzeczywistości politycznej w naszym otoczeniu, ponieważ dotychczasowa formuła Europy po prostu umrze, zakończy się. W tym kontekście Francja zadecyduje o losach Europy i Świata.

Gdyby doszło do Frexitu, to ponownie najważniejszym krajem w naszym zachodnim otoczeniu będą Niemcy. To oni będą dyktować warunki i na pewno nie zadowolą się, żadną kadłubkową Unią. Już samo wyjście Wielkiej Brytanii jest tak wielkim szokiem i obciążeniem dla naszych gospodarek, że podobnego manewru z Francją w ogóle nie da się rozważyć. Jednak na szczęście Niemcy są pragmatykami, zanim znowu zaczną maszerować będą myśleli o tym, jak wrócić do korzeni tj. do wymiany towarów w ramach Wspólnoty, bez dodawania całej ideologiczno-politycznej otoczki. W istocie bowiem, ludziom na kontynencie nie jest potrzebne nic więcej, niż prawo do swobody przemieszczania się w celach turystycznych i Wspólny Rynek. Nad Wspólną Polityką Rolną można już dyskutować, a jak wiadomo francuscy rolnicy nie są z niej zadowoleni.

My nawet nie jesteśmy w tym wszystkim uwzględniani, nawet nie anonsuje się nam zamiarów. Polska, której strategiczny partner właśnie opuszcza Unię Europejską, przestaje się w ogóle liczyć na kontynencie. Bezpośrednio przełoży się to na mniej funduszy strukturalnych, pomoc Unii będzie ograniczona, ale optymalizacja podatkowa w ramach Unii pozostanie. Może się okazać, że już od kolejnego budżetu, będziemy płatnikami netto.

Sytuacja w której cała nasza dotychczasowa polityka zachodnia jest obecnie wybebeszona i pokazuje swoje żałosne i mizerne oblicze, jest w sumie dobra. Ponieważ nie można budować na złudzeniach. Ludzie ponoszący odpowiedzialność, za wydanie Polski Zachodowi i uczynienie nas półkolonią, powinni ponieść odpowiedzialność. Banalne opowiadanie trywialnych idiotyzmów o tym, jak to Komuniści i „ruscy” nas skrzywdzili i jak mamy się bać zagrożeń ze Wschodu, to nic innego jak wielka zasłona dymna dla nieudolnej, pokracznej i przeciwskutecznej polityki zachodniej.

Wybór pana Donalda Tuska na stanowisko Przewodniczącego Rady Unii Europejskiej, będzie łabędzim śpiewem naszych wszystkich euroentuzjastów. Proszę zwrócić uwagę na to, że również nie zaproszono go do Francji na spotkanie w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Od Francji dzisiaj zależy więcej, niż wszystko.

 

Źródło: Obserwator polityczny


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(16 głosów)



Ostatnio zmieniany Wtorek, 07 marzec 2017 14:18
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Francja zdecyduje o przyszłości Europy – już bez rozmów z Polską