Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Rozłam w UE: Węgry i Polska nie chcą migrantów
Kategoria: Polityka na świecie   Poniedziałek, 22 maj 2017 09:00 Autor: admin

Rozłam w UE: Węgry i Polska nie chcą migrantów

Inżynierowie studiujący lekkie konstrukcje stalowe Inżynierowie studiujący lekkie konstrukcje stalowe

W Unii Europejskiej siły nabierają zwolennicy podjęcia ostrych środków przeciwko Węgrom, państwu, które odmówiło udziału w programie rozmieszczenia uchodźców.

Parlament Europejski przyjął rezolucję dopuszczającą wprowadzenie sankcji przeciw Budapesztowi, przewidzianych przez art. 7 Traktatu Lizbońskiego. Władze Węgier oświadczają, że gotowe są pójść na otwarty konflikt z Unią Europejską, ale nowych migrantów na swoje terytorium nie wpuszczą.

Nowy prezydent Francji Emmanuel Macron może stać się twarzą europejskich elit, chcących ukarać Węgry. W ciągu kilku dni po wyborach polityk dał obietnicę wprowadzenia sankcji jednocześnie przeciwko dwóm państwom Europy Wschodniej: Węgrom i Polsce.

Jednocześnie przyparty do ściany Victor Orban poddawany jest naciskom ze strony Parlamentu Europejskiego. „Europejska Partia Ludowa”, w skład której frakcji wchodzą deputowani z węgierskiej partii „Fidesz”, oświadczyła o tym, że przedstawiciele Budapesztu mogą zostać wyłączeni z jej składu.

Węgierskie władze z kolei są przekonane, że interwencja europejskich instytucji w politykę migracyjną działa na szkodę państwa. W zapasie Budapeszt ma argument przeznaczony dla Zachodniej Europy. W 2015 roku, kiedy na Węgrzech na krótki czas wprowadzono złagodzone zasady migracyjne, przez terytorium państwa jako uchodźcy przeszli terroryści, którzy dokonali później zamachu we Francji koło stadionu Saint Denis 13 listopada 2015 roku.

Politykę nacisku na Węgry w kwestii migrantów uważa za niedopuszczalną również Polska. We wrześniu 2015 roku Warszawa podpisała europejskie porozumienie o rozlokowaniu migrantów, jednak konserwatyści, którzy dwa miesiące później doszli do władzy, oświadczyli, że nie zamierzają wypełnić tego zobowiązania.

W ostatnich miesiącach najostrzejsze odpowiedzi przeciwko Unii Europejskiej na temat wymuszonych przesiedleńców płyną właśnie z Warszawy. „Wykluczone, aby Polska w chwili obecnej przyjęła jeszcze migrantów i żadnych obowiązkowych kwot nie uznajemy” – powiedziała premier Beata Szydło.

Bardziej ostro o możliwościach przyjęcia migrantów mówi minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak: „Przypomnijmy, co dzieje się teraz w Europie Zachodniej. Przypomnijmy akty terrorystyczne w dużych państwach Unii Europejskiej. Przypomnijmy, że wszystko u nich zaczynało się od niewielkich muzułmańskich wspólnot, które potem się rozrastały”.

Polska nie tylko gotowa jest poprzeć Węgry, z którymi wchodzi w nieformalną organizację „Grupa Wyszehradzka”, ale może zdobyć pomoc innego państwa Unii Europejskiej – Austrii, która również jest krytycznie nastawiona do migracji. W Unii Europejskiej tymczasem rozpatrywane są środki nacisku wobec jeszcze jednego państwa, które stara się utrzymać z dala od napływu migrantów – Czech.

https://pl.sputniknews.com


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(15 głosów)



Ostatnio zmieniany Poniedziałek, 22 maj 2017 10:51
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Rozłam w UE: Węgry i Polska nie chcą migrantów