Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Prężenie muskułów
Kategoria: Polityka na świecie   Wtorek, 08 grudzień 2015 13:21 Autor: admin

Prężenie muskułów

Prężenie muskułów foto: Wikimedia Commons/CC

Tak chłodnych stosunków między Waszyngtonem a Moskwą nie było od ćwierczwiecza. Proces przyjmowania Czarnogóry do NATO i deklaracja o przyjęciu Polski do programu Nuclear Sharing, co de facto oznacza pożyczenie Polsce bomby atomowej lub kilku skończyło się nieoficjalnym komunikatem Moskwy: ‘uważajcie, bo my też możemy zacząć zabawę z atomem. A o Ukrainie możecie zapomnieć’.

Na razie Amerykanie i Rosjanie przerzucają się deklaracjami i groźbami. Oto Joe Biden, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych odwiedza Kijów i wprost grozi Moskwie: – Jeśli Rosja nie wypełni swoich zobowiązań na rzecz realizacji porozumień w sprawie Donbasu, cena, którą za to zapłaci, będzie jeszcze wyższa niż obecnie – mówi.

I deklaruje, że USA wydzielą dodatkowe 300 mln dolarów na poprawę bezpieczeństwa Ukrainy. Mówił o tym po rozmowach z premierem tego kraju Arsenijem Jaceniukiem.

Biden zwróca uwagę, że Ukraińcy nie powinni zważać na zachowanie Rosji i przestrzegać mińskich porozumień o zawieszeniu broni w konflikcie z separatystami na wschodzie kraju.

Tyle, że Amerykanie, którzy raz okazali się mało odważni – kiedy Rosja zajmowała ukraiński Krym, nawet w przypadku aneksji kolejnych części tego państwa nic nie zrobią. Nie zaryzykują konfiktu nuklearnego z Rosją. Choć z przyjemnością zobaczą, jak inne państwo bije się z Rosją na atomówki. Na przykład Polska. To stąd właśnie wyjątkowa łatwość, z jaką Amerykanie zgodzili się na udział Polski w programie Nuclear Sharing.

– Ale program Nuclear Sharing, umożliwiający dostęp do broni jądrowej członkom NATO, którzy takiej broni nie mają, jest sprzeczny z układem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej  – oznajmia stały przedstawiciel Rosji przy NATO Aleksander Gruszko.

Ambasador mówił o tym podczas wideokonferencji prasowej z Brukseli. Media rosyjskie, które cytują jego wypowiedzi, przekazują, iż chodzi o program wspólnych natowskich misji jądrowych, do którego może przyłączyć się Polska.

– Opieramy się na tym, że NATO będzie konsekwentnie przestrzegało tych zobowiązań, które podjęło w ramach Aktu Stanowiącego o tym, iż struktury jądrowe państw NATO posiadających broń nuklearną nie będą przybliżały się do Federacji Rosyjskiej, a tym bardziej nie będą rozmieszczane nowe środki uzbrojenia – mówi Gruszko, nawiązując do podpisanego w 1997 roku “Aktu Stanowiącego o podstawach wzajemnych stosunków” NATO–Rosja.

Oświadczył, że strona rosyjska “ma informacje, iż siły powietrzne Polski brały udział w ćwiczeniach, które przewidywały m.in. pełnienie misji jądrowych”.

Ambasador ponowił także słowa krytyki ze strony Rosji wobec decyzji o zaproszeniu Czarnogóry do NATO. – Zawsze opowiadaliśmy się za tym, by na Bałkanach panował pokój. Rosja nigdy nie narzucała tym państwom żadnego wyboru. Jednak naszą zasadą jest to, że ten obszar powinien pozostawać poza rywalizacją geopolityczną, którą NATO próbuje dzisiaj organizować – mówi Gruszko.

 

 

Źródło: 3obieg.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(2 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Wtorek, 08 grudzień 2015 18:36