Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Prawdziwy pucz dopiero się zaczyna…
Kategoria: Polityka na świecie   Czwartek, 21 lipiec 2016 14:56 Autor: admin

Prawdziwy pucz dopiero się zaczyna…

W Turcji trwają czystki przy akompaniamencie spekulacji zachodnich mediów na temat tego, że Turcja jakoby zbliża się z Rosją, a ta ją przykrywa. A Rosja biernie się temu przypatruje…

Rosja ma rację — NATO, którego członkiem jest Turcja, bardzo by chciało podrzucić Moskwie rozpalone węgle. Jednak problem turecki pozostaje dyplomatycznym węzłem, który powinny rozwiązywać Unia Europejska i NATO.

Co czeka nację Atatürka po tym, co wydarzyło się nocą w ubiegły piątek, i czy nie stoczy się ona w radykalny islamizm? Możemy spodziewać się prawdziwego puczu, który już dokonuje się na naszych oczach. Erdogan mówi, że karze osoby odpowiedzialne za próbę zamachu stanu, ale jeśli odpowiedzialność ciążyłaby na takiej ilości osób, to przewrót raczej by się udał.

W rzeczywistości Erdogan pozbywa się tych, którym nie ufa: swoich oponentów i, zapobiegawczo, tych, którzy „mają zadatki” do tego, by się w nich obrócić. Wykorzystując pucz jako pretekst, turecki lider demontuje państwo prawa, trójpodział władzy i szykuje reformę konstytucyjną. Mało tego, Erdogan oświadczył, że przywróci karę śmierci, jeśli tylko inicjatywa zbierze dostateczną ilość głosów w parlamencie.

„Jest rzeczą oczywistą, że nie możemy prowadzić dialogu z państwem, które wprowadza karę ostateczną. Jej zniesienie jest jedną z zasad UE” — oświadczył włoski minister spraw zagranicznych Paolo Gentiloni. Zgadzają się z nim wszyscy unijni liderzy, a także liderzy NATO. Relacje Turcji i krajów Zachodu, w tym stosunki między Rzymem i Ankarą, ulegają postępującej degradacji, a przy tym Turcja pozostaje członkiem ponadnarodowych organizacji, takich jak NATO.

Niebezpieczną grę prowadzi Erdogan. Rosyjskie władze już dawno to zrozumiały, mówiąc o związkach między Erdoganem i Daesh. Turcja sułtana Erdogana to już nie jest świeckie państwo i, co najważniejsze, to kraj, który utracił zaufanie swoich partnerów. Na świecie, w którym i tak panuje dużo zagrożeń, pojawiło się państwo, w którym internowani wojskowi są przetrzymywani bez niczego, jak zwierzęta, na stadionach.

Ta rzeczywistość przypomina nam o obozach koncentracyjnych minionego wieku i o tragediach, które nie mogą się powtórzyć.

http://pl.sputniknews.com


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(7 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Czwartek, 21 lipiec 2016 19:41