Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Czechy powiedziały to, czego inne kraje UE nie mają odwagi mówić
Kategoria: Polityka na świecie   Środa, 31 sierpień 2016 18:09 Autor: admin

Czechy powiedziały to, czego inne kraje UE nie mają odwagi mówić

Jak odbija się na polskiej gospodarce trzeci rok sankcji antyrosyjskich?

Przyczyna, według ministra, polega na procesie sprawdzania migrantów. Czeskie służby specjalne prowadzą tę procedurę bardzo starannie, co zajmuje dużo czasu.

W ramach porozumienia Unii Europejskiej z Turcją w ciągu trzech lat Czechy mają przyjąć blisko trzy tysiące uchodźców. Minister nazwał „zgubnym" niekontrolowane przyjęcie nielegalnych migrantów w Niemczech i oświadczył, że nic podobnego w żadnym przypadku nie może stać się w Czechach. Z kolei prezydent Czech Milosz Zeman jest przekonany, że w powstrzymaniu fali uchodźców pomoże tylko zamknięcie granic Unii Europejskiej dla migrantów. „Najlepszym wyjściem w tej sytuacji będzie zamknięcie przez nas europejskiej granicy" — podkreślił prezydent podczas rozmowy z kanclerz RFN Angelą Merkel 

Dyrektor generalny Centrum Informacji Politycznej politolog Aleksiej Muchin w audycji radia Sputnik wyraził opinię, że  stanowisko czeskiego kierownictwa w kwestii uchodźców podzielają liczni politycy europejscy, jednakże nie decydują się na sformułowanie tej postawy publicznie.

„Milosz Zeman w zasadzie formułuje to, co w innych krajach Europy ludzie po prostu boją się powiedzieć, gdyż koliduje to z trendem zakładającym tolerancję w odniesieniu do uchodźców. Jasnym jest, że politycy niemieccy czy francuscy są oględni w swych wypowiedziach, lecz myślą tak samo. W tym Milosz Zeman występuje w charakterze kogoś w rodzaju «europejskiego proroka»" — powiedział Aleksiej Muchin. 

A jednak politolog jest przekonany, że oświadczenia strony czeskiej nie wywołają żadnego echa, w tym także  w kwestii zamknięcia granic.

„Jestem pewien, że żadnej reakcji w innych krajach, które zajmują się pracą z uchodźcami, to oświadczenie nie wywoła. Pragnę zwrócić uwagę na to, że jednocześnie z zamknięciem granic w Unii Europejskiej dojdzie do bardzo poważnego zmniejszenia aktywności inwestycyjnej. Żaden kraj nie może sobie na to pozwolić" — podkreślił Aleksiej Muchin.

Równocześnie, jego zdaniem, Bruksela najprawdopodobniej będzie wywierać presję na Pragę.

„Presja jest prawdopodobna, i, ewentualnie, będzie ona wywierana. Jednakże co tak naprawdę można zrobić władzom Czech? Jedynie dokonać «pokazowego ukarania». Na aktualnym jednakże etapie, biorąc pod uwagę popularność wewnątrz Unii Europejskiej koncepcji niewpuszczania uchodźców, jest raczej trudno uznać to za możliwe" — powiedział na zakończenie politolog.

 

Źródło: Sputnik Polska


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(17 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Środa, 31 sierpień 2016 20:53
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Czechy powiedziały to, czego inne kraje UE nie mają odwagi mówić