Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Wreszcie za granicą piszą: "Polska demokracja ma się dobrze"
Kategoria: Polityka na świecie   Środa, 21 wrzesień 2016 11:58 Napisał

Wreszcie za granicą piszą: "Polska demokracja ma się dobrze"

Wreszcie za granicą piszą: "Polska demokracja ma się dobrze" foto: Michal Osmenda/Wikimedia Commons/CC

Nareszcie ludziom otwierają się oczy. Trafiłem na pierwszy artykuł, który wyjaśnia że demokracja Polska ma się dobrze. Artykuł publikuje The National Interest.

Poland's Democracy Is Not Failing

http://nationalinterest.org/feature/polands-democracy-not-failing-17772?page=show

Czasami wydaje się, że Unia Europejska to nie tylko cyrk na kółkach, ale cyrku na kółkach w ogniu. Unia jest świeżo po fiasku Brexitu i nadal stoi wobec nierozwiązanego kryzysu uchodźców, ostatnio jej ciało polityczne doznało samookaleczenia. Unia Europejska zaatakowała swoje szóste co do wielkości państwo członkowskie, Polskę.

We wrześniu Parlament Europejski przegłosował przeważającą ilością głosów potępienie dla zmian, jakie rząd polski prezentuje w kwestiach członkostwa i procedur wobec Trybunału Konstytucyjnego. Głosowanie Parlamentu Europejskiego nastąpiło po lipcowej decyzji Komisji Europejskiej nakazującej polskiemu rządowi, wycofanie się ze swojej polityki.

Spór prawny dotyczy obecnej ustawy i wycofania przez PiS nominacji pięciu sędziów powołanych przez ustępującą Platformę Obywatelską (PO) podczas ostatnich dni ich rządów. Polski impas przypomina to, co działo się w Waszyngtonie, gdzie republikańscy senatorowie odmówili prowadzenia przesłuchania i potwierdzenia nominacji prezydenta Obamy la Merrick Garland - kandydata do Sądu Najwyższego.

Nikt nie oskarżał Stanów Zjednoczonych o gwałcenie demokracji.

The National Interest pisze: "Nacjonalistyczna partia PiS w Polsce, i jej lider Jarosław Kaczyński od dawna uchodzą wśród polskich intelektualistów za bardzo kontrowersyjnych. Lecz wzywanie do zawieszenia prawa głosu Polski w EU i głoszenie śmierci polskiej demokracji daleko przekracza granice rozsądku."

Wielu Polaków obawia się o przyszłość swojego kraju i zorganizowało (w czym nieco przesady) Komitet Obrony Demokracji. Ale wielu Polaków jest zadowolonych z obecnego rządu. PiS ma absolutną większość w Sejmie, a po roku rządów jest wciąż zdecydowanie najbardziej popularną partią polityczną w kraju.

Krótko mówiąc, demokracja w Polsce nie zawodzi i nie jest bezprawiem. Jest demokracją dojrzałą, uczącą się walki na "gołe pięści", polityki "krótkiej piłki", jaka zawsze panowała w kraje anglosaskich. To może nie wyglądać całkiem ślicznie i zachęcająco, ale to nie sprawia, że jest niedemokratyczne. Wręcz przeciwnie.

Demokracja eksportowej jakości - tak nazwana jest nasza demokracja.

Podobnie określił polską demokrację prezydent Obama w swoim wystąpieniu na forum ONZ. Dobrze że świat to wreszcie usłyszał.

Mało znany poza regionem jest fakt, że Polska jest magnesem dla ukraińskich studentów i imigrantów. Podczas gdy Niemcy i ich kanclerz Angela Merkel drobią dużo szumu wokół swojej (jednorazowej) polityki otwartych drzwi dla syryjskich uchodźców, Polska po cichu przyjmuje setki tysięcy uchodźców z dotkniętej kryzysem Ukrainy.

Kryzys ukraiński jest być może największym kryzysem uchodźców, o którym nikt nie słyszał, bo dzięki Polsce nie było kryzysu. Brak utopionych dzieci, brak wywróconych łodzi, ponad pół miliona osób którym Polska udzieliła pomocy, proporcjonalnie tak samo duża liczba jak 1 milion którym ponoć pomogli Niemcy.

W przeciwieństwie do zamkniętych granic i obozów nędzy, na co napotykają uchodźcy trafiający przez Bałkany, integracja ukraińskich uchodźców w polskim społeczeństwie następuje gładko.

Większość z tych uchodźców nigdy by nie wprowadzono do urzędowego systemu azylowego Narodów Zjednoczonych lub Unii Europejskiej. Wjeżdżają oni do Polski  jako turyści, studenci lub pracownicy tymczasowi i ubiegają się o pozwolenie na pracę, które jest co roku odnawiane. Nie mają gwarancji prawnych jak udokumentowani azylanci, ale z praktycznego punktu widzenia, żyją o wiele lepszych warunkach życia niż większość Syryjczyków w tymczasowych miejscach pobytu w Niemczech i Europie Zachodniej.

Podczas gdy Stany Zjednoczone i ich sojusznicy publicznie dyskutują potrzebę udzielenia pomocy rządowi ukraińskiemu w sprzęcie wojskowym, bo musi się bronić, polskie organizacje społeczeństwa obywatelskiego bez rozgłosu zapewniają Ukrainie pomoc niezbędną do budowy nowego, lepszego społeczeństwa.

Jednym z najważniejszych działań jest Polska pomoc w upowszechnianiu zachodnich norm społeczeństwa obywatelskiego na Ukrainie, Białorusi i innych państwach postradzieckich poprzez edukację. Jest 24.000 ukraińskich studentów na polskich uczelniach, większość z nich za darmo. Rząd Polski ustanowił również specjalne stypendia dla studentów z objętych wojną wschodnich prowincji Ukrainy.

Europa przeciw obywatelom

Demokracja w Polsce może nie jest doskonała. Ale w większości jest dobra, wystarczająco dobra na eksport. Polacy, którzy są niezadowoleni ze swego rządu powinni najpierw debatować, prowadzić kampanię polityczną oraz (tak) maja prawo do protestu. Ale reszta świata powinna pozostać na uboczu.

Klasa polityczna w Europie Zachodniej oraz z wielu państw w Ameryce Północnej i Australii - niemal powszechnie potępiły współczesną Polskę jako powstającą dyktaturę. To jest śmieszne. Polski PiS może nie jest tego rodzaju rządem, jaki zachodni intelektualiści chcieli by widzieć w Polsce, ale nie czyni nic takiego co pozwalałoby go nazwać niedemokratycznym.

Rządy nacjonalistyczne w Polsce, na Węgrzech i innych krajach mogą się różnić od dominujących prądów intelektualnych, ale żadna prawdziwa demokracja nie pociąga za sobą obowiązku wspierania internacjonalizmu. Międzynardówkowi intelektualiści też mają prawo do opinii i przeciwstawiania się rządom, których nie uznają. Ale jest różnica między opozycją i potępieniem jest ogromna.

Kiedy przychodzi dzień, że Unia Europejska blokuje demokratycznie wybrany rząd, który nie jest okupantem, nie więzi, a nawet nie tłumi swoich krytyków, Unia Europejska musi przyznać że staje się bezużyteczna i że zdradziła swoje wartości.

Instytucje rządowe i prawne w Polsce podejmują właściwe lub może niewłaściwe decyzje. Ale to jest prawem Polaków, aby o tym zdecydować. Niczyje inne.

Artykuł w The National Interest przybliżył:


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(28 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Środa, 21 wrzesień 2016 13:15
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Wreszcie za granicą piszą: "Polska demokracja ma się dobrze"