Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Trafnie przewidział wybory ostatnie 34 lata, mówi - wygra Trump
Kategoria: Polityka na świecie   Poniedziałek, 26 wrzesień 2016 09:51 Napisał

Trafnie przewidział wybory ostatnie 34 lata, mówi - wygra Trump

Allan Lichtman, wybitny profesor historii na American Uniwersity, stworzył swoje "13 kluczy do Białego Domu" ponad 30 lat temu,  jest gotowy, aby przepowiedzieć, że w 2016 roku wygra Trump.

Nikt nie wie na pewno, kto wygra w dniu 8 listopada - ale jeden człowiek jest całkiem pewny: profesor Allan Lichtman, który poprawnie przewidział zwycięzcę w głosowaniu powszechnym we wszystkich wyborach prezydenckich od 1984 roku.

Przewidywanie Lichtmana nie opiera się na sondażach, ani notowaniach bukmacherów lub własnych poglądów politycznych. Wykorzystuje on system logiczny prawda/fałsz w opracowanych przez siebie "Kluczach do Białego Domu" i na tej podstawie przewiduje zwycięzcę.

W tym roku szala zwycięstwa przechyla się na stronę Donalda Trumpa.

Oto klucze do drzwi do Białego Domu:

Klawisze, które są wyjaśnione szczegółowo w książce Lichtman za "Przewidywanie następny prezydent: Klucze do Białego Domu 2016" są:

1. Mandat partyjny: Po wyborach średnioterminowych, partia rządząca posiada więcej miejsc w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych niż po poprzednich wyborach średnioterminowych.
2. Prawybory: W partii rządzącej nie ma poważnych rywali do nominacji partyjnej.
3. Aktualna sytuacja: Kandydat partii politycznej jest urzędującym Prezydentem
4. Trzecia partia: W kampanii nie ma znaczącego kandydata trzeciej partii lub niezależnego.
5. Krótkoterminowa prognoza  gospodarki: Podczas kampanii wyborczej gospodarka nie jest w stanie recesji
6. Długoterminowa prognoza gospodarki: Wzrost gospodarczy na mieszkańca w okresie kampanii jest równy lub przekracza średni wzrost w ciągu dwóch poprzednich kadencji prezydenckich.
7. Efektywność polityczna: Obecna administracja dokonała istotnych zmian w polityce krajowej.
8. Niepokoje społeczne: Brak trwałych niepokojów społecznych w okresie kampanii.
9. Skandale polityczne: Administracja rządząca  jest nieskażoną żadnym większym skandalem.
10. Porażki w polityce zagranicznej / militarnej: Administracja rządząca nie  ponosi poważnej porażki  w sprawach zagranicznych i wojskowych.
11. Sukces w polityce zagranicznej/militarnej: Rząd osiąga wielkie sukcesy w sprawach zagranicznych i wojskowych.
12. Charyzma Prezydenta: Prezydent rządzącej partii politycznej jest charyzmatycznym bohaterem narodowym.
13. Charyzma rywala opozycji: Kandydat opozycyjnej partii politycznej nie jest charyzmatyczny i nie jest bohaterem narodowym.

Lichtman mówi: "The Keys to the White House" jest systemem opartym na doświadczeniach historycznych. Powstał na podstawie obserwacji amerykańskich wyborów prezydenckich od 1860 do 1980 roku. Od tego czasu jest używany i posłużył aby poprawnie wytypować wyniki we wszystkich ośmiu amerykańskich wyborach prezydenckich od 1984 do 2012 roku.

System zwykle faworyzuje partie rządzącą, a więc w tym roku Demokratów. Ale jeśli sześć lub więcej z 13 kluczy przynosi odpowiedź "NIE" - czyli przeciwko partii rządzącej - traci ona władzę. Jeśli mniej niż sześć odpowiedzi brzmi "NIE", partia rządząca pozostaje na kolejne cztery lata.

Pamiętajcie, sześć kluczowych odpowiedzi jest na "NIE" i jesteś "out", a teraz demokraci maja już pewne - pięć negatywnych kluczy.

Donald Trump jest tak nietypowym kandydatem, że od 1984 jest najtrudniej ocenić wybory. Nigdy wcześniej nie widziano kandydata jak Donald Trump i to właśnie on może złamać wzory historyczne, jakie obserwowano od 1860 roku. Jest nieprzewidywalny. Ponadto jego rywalka Hillary Clinton nie ma nawet cienia charyzmy jaką miał Obama w 2008 roku.

Demokraci przegrywają pięć kluczowych kwestii:

Klucz 1: W wyborach śród terminowych zostali zmiażdżeni.

Klucz 3, Urzędujący prezydent nie kandyduje.

Klucz 7, brak większych zmian polityki w drugiej kadencji Obamy (jak Obamacare).

Klucz 11, brak większych, przytłaczających sukcesów polityki zagranicznej.

Klucz 12, Hillary Clinton nie jest Franklinem Rooseveltem.

Jeden klucz więcej w ręce Trumpa i Demokraci są na wylocie niezależnie od wszystkiego. Nie pomoże nawet to, że Demokratów popiera przytłaczająca większość mediów.

http://www.youtube.com/watch?v=mmIJROUsyOM

Do kalkulacji szans nie bierze się pod uwagę sondaży. W nich przewaga Clinton jest dzisiaj mniejsza niż była wcześniej, ale to nie dlatego, że Trumpowi rośnie, ale dlatego, że poparcie Clinton spada. Praktycznie idą w sondażach "łeb w łeb".

Jeszcze trzy debaty telewizyjne i 8 listopada przekonamy się kto miał rację. Stawiam na Trumpa.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(2 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Poniedziałek, 26 wrzesień 2016 12:01
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie Trafnie przewidział wybory ostatnie 34 lata, mówi - wygra Trump